Na naukę nigdy nie jest za późno. Seniorzy z gminy Trzemeszno w poniedziałek, 20 kwietnia brali udział w warsztatach z udzielania pierwszej pomocy i obsługi AED. Okazało się, że teoria przekuta w praktykę przynosi najlepsze rezultaty. Spotkania realizowała Fundacja "Nadzieja w sercach".
W przypadku udzielania pierwszej pomocy liczą się dwie składowe - czas i precyzja. Nie ma czasu na zawahania, zastanawianie się. Zwłaszcza w przypadku nagłego zatrzymania krążenia. Kluczowe są pierwsze cztery minuty. Należy czym szybciej przystąpić do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Szkolenia prowadziła Roksana Herbasz z Fundacji Nadzieja w sercach. Zapoznała uczestników z prezentacją, ukazującą proces udzielania wsparcia osobie poszkodowanej. Następnie wszyscy chętni mieli możliwość w praktyce przekonać się, jak masować serce, by przywrócić krążenie oraz jak używać AED. W Trzemesznie znajduje się on na ogrodzeniu Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2 w Trzemesznie przy alei zmierzającej na cmentarz. W czasie spotkania nie zabrakło także możliwości przećwiczenia ułożenia poszkodowanego w pozycji bocznej bezpiecznej.
Poniedziałek, 20 kwietnia to w gminie Trzemeszno dzień szkolenia seniorów. Rano w warsztatach z udzielania pierwszej pomocy udział wzięli uczestnicy zajęć Dziennego Domu Senior +. Po południu zaś spotkanie było otwarte dla wszystkich mieszkańców zainteresowanych nabyciem lub przypomnieniem sobie zdobytej już wiedzy.
Jak powiedziała w czasie szkolenia Roksana Herbasz, najważniejsze jest udzielenie pierwszej pomocy. Za takie działanie uznaje się już chociażby zadzwonienie na telefon alarmowy 112.
Zgodnie z ostatnimi wytycznymi wdechy ratownicze wspomagają proces resuscytacji. Jeśli jednak udzielający pierwszej pomocy przedmedycznej ma blokady lub wydzielina sączy się z ust poszkodowanego, nie trzeba ich wykonywać.
Paulina Kwiatkowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze