Nie słabnie zainteresowanie coroczną biesiadą organizowaną przez GOKiR w Jeziorach Wielkich. Na tegorocznej imprezie w sobotę, 18 lutego świetnie bawiło się 106 osób.
W jeziorańskim ośrodku kultury, po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią, tradycyjnie w ostatnią sobotę karnawału, która w tym roku przypadła 18 lutego odbyło się już po raz 25. Spotkanie z Piosenką Biesiadną. Gospodarzem i pomysłodawcą imprezy był Gminny Ośrodek Kultury i Rekreacji w Jeziorach Wielkich. Pomimo, że biesiada organizowana była od zawsze z myślą o mieszkańcach gminy, od kilku lat uczestniczą w niej też mieszkańcy okolicznych gmin Inowrocławia, Wilczyna, Bydgoszczy, czy też Strzelna. Dyrektor GOKiR Krzysztof Zwoliński powiedział naszemu reporterowi, że uczestnicy biesiady po raz kolejny udowodnili, że w Jeziorach wszyscy potrafią doskonale się bawić i integrować. Na uwagę zasługuje również fakt, że pomimo, iż organizatorem corocznej biesiady jest ośrodek kultury, to odbywa się ona w zasadzie bezkosztowo i organizowana jest w ramach podziękowań właścicielom firm działających na terenie Jezior Wielkich za całoroczne wspieranie działalności jeziorańskiego Domu Kultury.
![]() |
| Integralną częścią gali biesiadnej było wspólne śpiewanie piosenek z wcześniej przygotowanych przez zespół muzyczny śpiewników fot. Paweł Lachowicz |
W tym roku na biesiadzie, do tańca tradycyjnie przygrywał zespół Albatros z Wójcina w składzie: Alina, Janusz i Jakub Korzeniewscy, którzy biesiadują wspólnie z uczestnikami już od 17 lat. Tradycyjnie na otwarcie biesiady wspólnie odśpiewano utwór Góralu, czy nie żal, po czym dyrektor GOKiR Krzysztof Zwoliński życzył wszystkim udanej, niezapomnianej zabawy.
![]() |
| Na biesiadzie, tradycyjnie do tańca przygrywał zespół "Albatros" z Wójcina fot. Paweł Lachowicz |
Ponieważ z samego założenia spotkania z piosenką biesiadną mają charakter integracyjny wszyscy wspólnie tańczyli, śpiewali i zajadali się biesiadnymi przysmakami. Jak co roku nieodzowną i integralną częścią gali biesiadnej jest wspólne śpiewanie piosenek z wcześniej przygotowanych przez zespół muzyczny śpiewników. Wszyscy śpiewali m.in. Hej Sokoły, Głęboka studzienka, Siadł pszczółka, Pij bracie, Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina, Zielony mosteczek, czy też W Zielonym Gaju. Biesiadnikom na akordeonie i gitarze przygrywali członkowie zespołu muzycznego, którzy tradycyjnie świetnie integrowali się z uczestnikami biesiady. Dodatkowo zespół przygotował dla uczestników niespodziankę Zmiana partnerów, podczas której do granych góralskich utworów tancerze na parkiecie zmieniali swoich partnerów.
| Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów. |
| fot. Paweł Lachowicz |
Przednia zabawa trwała do późnych godzin nocnych i zakończyła się utworem To już jest koniec, nie ma już nic.
Paweł Lachowicz, 20 II 2023
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze