Reklama

Strajk generalny w trzemeszeńskim Parocu

Strajk generalny w Parocu rozpoczął się w środę 4 sierpnia, o 21.00. Parę godzin wcześniej odbyło się spotkanie organizacyjne z pracodawcą na temat procedur zatrzymania produkcji. Efektów spotkanie  nie przyniosło żadnych.

Grupa Paroc, to międzynarodowy producent izolacji z kamiennej wełny mineralnej. Polski oddział spółki w Trzemesznie jest liderem w swojej branży. Zakład jest jednym z największych pracodawców w regionie, zatrudnia łącznie 780 osób. Spółka odnosi sukcesy i nie odczuła skutków pandemii. Przez cały czas odnotowuje rekordowe zysk i ciągle zwiększa zatrudnienie. Jednak pracownicy użalają się na fakt, iż wypracowywany przez nich zysk nie przekłada się na wynagrodzenia. Pensje nie ulegają podwyższeniu, a wielu pracowników przetrzymywanych jest na umowach czasowych, bez gwarancji stałego zatrudnienia.

 

Reklama
fot. Paweł Lachowicz

 

Już pod koniec czerwca związkowcy zrzeszeni w należącej do OPZZ Konfederacji Pracy ogłosili strajk ostrzegawczy. Domagają się po pierwsze przyznania pracownikom dodatku stażowego do wynagrodzenia w wysokości 5 procent wynagrodzenia zasadniczego/stawki godzinowej po przepracowaniu 5 lat w zakładzie pracy i podwyższanego, co roku o 1 procent, za każdy kolejny przepracowany rok pracy w spółce, nie więcej niż 10 procent, przy czym strona związkowa dopuszcza zrealizowanie przedmiotowego postulatu od dnia 1 stycznia 2021 roku w połowie i od dnia 1 stycznia 2022 roku w całości. Po drugie żądają corocznej waloryzacji wynagrodzenia zasadniczego pracowników/zasadniczej stawki godzinowej o wskaźnik inflacji lub o nominalny wzrost płacy minimalnej, z zastosowaniem korzystniejszej w danym roku metody waloryzacyjnej. Powyższe żądania były już pracodawcy przedstawiane i podlegały rozmowom pomiędzy partnerami społecznymi przez wiele tygodni, co zakończyło się ustaleniem roboczego porozumienia, które nie zostało ostatecznie zaakceptowane przez pracodawcę.

Reklama

 

fot. Paweł Lachowicz

 

Związki zawodowe i pracodawca uzgodnili w dniu 21 października ubiegłego roku, że wobec braku zaakceptowania przez właściwe organy korporacyjne pracodawcy roboczych warunków porozumienia podejmą próbę rozważenia innych możliwości ugodzenia się w tej sprawie i w tym celu wyznaczają sobie dwa, ostateczne terminy rozmów na 26 i 28 października 2020 roku. Ustalenia te zostały potwierdzone w dniu 23 października 2020 r. Podczas umówionego spotkania w dniu 26 października 2020 r. przedstawiciele pracodawcy oświadczyli, że nie posiadają uprawnień do wiążącego negocjowania i porozumienia z organizacjami związkowymi i potrzebują dodatkowego czasu na ich uzyskanie, co oznacza konieczność dalszego prolongowania rozmów. Strona związkowa uznaje, że stanowi to o przewlekłości rozmów w tym trybie i że nie zaspokoją to potrzeb pracowników. Dlatego też, wobec zarysowania się nierozwiązanego sporu między stronami, wejście na ścieżkę formalnego go procedowania jest w ocenie związków zawodowych konieczne i uzasadnione.

Reklama

Dyrekcja zakładu cały czas głucha jest na postulaty pracownicze i nadal nie realizuje żądań pracowników firmy. W związku z tym pod koniec lipca związkowcy przeprowadzili zakładowe referendum przedstrajkowe. W referendum zagłosowało ponad 60 procent załogi, z czego ponad 97 procent zagłosowało za strajkiem generalnym.

Strajk generalny w Parocu rozpoczął się 4 sierpnia, o 21.00. Parę godzin wcześniej odbyło się spotkanie organizacyjne z pracodawcą na temat procedur zatrzymania produkcji. Efektów spotkanie  nie przyniosło żadnych.

Reklama

- Chodzi tutaj o docenianie pracowników, ich kompetencji i doświadczenia oraz stażu pracy w firmie. Czasu, który poświęcili na szkolenie i rozwój firmy, bo przecież firma dorastała razem z nimi. Chcemy, żeby ci pracownicy mieli dodatek stażowy widoczny na kwitku. W chwili obecnej ten dodatek stażowy widnieje, lecz jest bardzo mały. W momencie, kiedy powstała idea dodatku stażowego, bo powstało to jak Izopol  był sprzedawany i na tamte czasy ten dodatek był sporą częścią wynagrodzenia, ale przez te ponad 20 lat sytuacja się zmieniła. Oczywiście ten przelicznik był waloryzowany o wskaźnik inflacji, ale są to groszowe sprawy. W chwili obecnej maksymalna kwota po 30 latach pracy jest to 130 czy 140 zł. brutto. Z 16-17 letnim stażem ten dodatek wychodzi około 70 zł  netto pod warunkiem, że pracownicy są w pracy, bo gdy są na urlopie, to jest to odliczane. Więc są to w chwili obecnej śmieszne pieniądze. My chcemy, żeby ten dodatek wzrósł - powiedział nam Piotr Burczyński z OPZZ Konfederacja Pracy w Parocu.

 

Reklama
fot. Paweł Lachowicz

 

Strajk, jak dodał Jan Jakubowski przewodniczący Międzyzakładowej Komisji Solidarność"80 przy Paroc Polska Sp. z o. o. jest typowym strajkiem, nie okupacyjnym, czyli pracownicy przychodzą do pracy, ale nie podejmują obowiązków służbowych. Nie podejmują pracy, która wynika z ich zakresu obowiązków. Oczywiście dozór na sprzętem pełnią lecz nie ma produkcji. - Mamy wzrost waloryzacji wywalczony wiele lat temu. Jedyną zmianą jakiej chcemy to jest punkt w waloryzacji zmienić, żeby było o waloryzację, czyli o wskaźnik inflacji, bądź o wysokość wzrostu najniższej krajowej nominalnie. Więc jak najniższa krajowa rośnie 50 zł, a inflacja jest 20 %. Bo jeżeli inflacja jest zero, a najniższa krajowa rośnie o 50 zł, to żeby było to 50 złotych. Po prostu to, co jest najlepsze dla pracowników. Niektórzy myślą, że my bardzo dużo chcemy. Będziemy strajkować do skutku. Trzeba będzie 2 tygodnie, to będą 2 tygodnie, a nawet jak będzie trzeba, to może to być i miesiąc. Nie przewidujemy zakończenia strajku przed podjęciem rozmów z pracodawcą - powiedział Piotr Burczyński.

Reklama

Do chwili obecnej, jak poinformowali nasi rozmówcy, pracodawca nie wyraził jeszcze chęci rozmów.

- Walczymy o to, aby pracownik szczególnie naszej firmy był doceniony, a docenienie pracownika jest odbierane jako pensja w odpowiedniej wysokości biorąc pod uwagę wszystkie składniki. My się głównie domagamy zwiększenia dodatku stażowego, jako wynagrodzenie  pracowników raz - za ich doświadczenie jakiego nabywają. Wiadomo, że nie ma w Polsce szkoły, która uczy produkcji wełny kamiennej. Tą wiedzę trzeba nabyć. To nie jest tak, że można ją gdzieś książkowo nabyć. Jest to kwestia doświadczenia, czy przekazywania wiedzy przez starszych pracowników - młodszym pracownikom. Uważamy, że powinna być odpowiednio wynagrodzona praca za ciężkie warunki. Warunki są ciężkie ponieważ mamy tutaj zarówno pracę, którą można porównać do pracy hutnika ponieważ mamy piece, gdzie topi się kamień. Wełna powstaje ze stopionego kamienia tak jak w wulkanie. Jest to około 1.300 do 1.400 stopni. To jest taka rozgrzana lawa, więc mamy tutaj czynnik zagrożenia temperaturowego dla pracowników. Zdarzały się przypadki poparzeń. Mamy do czynienia z chemią i każdy kojarzy nazwę formaldehyd, aldehydy i temu podobne rzeczy. Mamy czynnik, który bardzo często uszkadza nam słuch, czyli nadmierny hałas i nadmierne zapylenie. Są to wszelkie czynniki, które można uznać jako chorobotwórcze. Jest to ciężka praca i ze względu na wysiłek fizyczny, jak i wysiłek zdrowotny dla pracownika.Dodatek szkodliwy był płacony w starej firmie Izopol. Gdy firma została podzielona została wydzielona produkcja wełny kamiennej. Najpierw kupili to Finowie, w tej chwili jesteśmy własnością amerykańską. Ten dodatek został zlikwidowany, stwierdzono, że nie przekraczamy norm. Kiedyś słynny azbest, czy eternit niby nie przekraczał, a ludzie niestety odchodzą już nam na wieczny odpoczynek. Uważano, że normy nie były przekraczane, a finał pracy był, jaki był. Ludzie krócej żyli i to dużo krócej i niestety jest to nie do cofnięcia -  powiedział reporterowi Jan Jakubowski.

Reklama

Strajk w trzemeszeńskim Parocu potrwa do odwołania, straty trudno oszacować, ale mogą to być nawet miliony złotych. Im dłuższy będzie postój, tym dłużej będzie trwał później rozruch.

Paweł Lachowicz, 5 VIII 2021

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości