Reklama

Studniówka Centrum Kształcenia Rolniczego w Bielicach

W sobotę, 18 stycznia o 18.00 w Trzemesznie w hotelu "Pietrak" uczniowie Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego imienia Powstańców Wielkopolskich w Bielicach bawili się na studniówce.

Uczniowie powitali na swym pierwszym w życiu balu dyrektora szkoły Pawła Kraśnego, panią wicedyrektor Zofię Śmigielską, panią kierownik Agnieszkę Jakubowską, wychowawców: Ewę Ribechini, Marka Staszewskiego, Piotra Ignaszaka i Elżbietę Staszewską, przewodniczącą Rady Rodziców Anetę Pyrdał, zaproszonych gości, wśród których byli: Michał Jakubowski - kierownik biura powiatowego ARiMR w Mogilnie, Mirosław Smaruj - członek zarządu Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej w Toruniu oraz Sławomir Sulecki - kierownik Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Mogilnie, grono pedagogiczne oraz koleżanki i kolegów.   

- Dzisiejszy wieczór jest dla nas szczególny. - powiedział uczeń, prowadzący uroczystość. - Symbolicznie otwiera ostatni etap naszej szkolnej drogi. To czas zabawy, tańca i radości, ale również moment refleksji nad minionymi latami, kiedy zdobywaliśmy wiedzę, uczyliśmy się wytrwałości i pokonywaliśmy własne słabości To wszystko nie byłoby możliwe bez wsparcia ważnych osób, które zawsze były przy nas, inspirowały do rozwoju i wierzyły w nasze możliwości. Te ważne osoby - to oczywiście nauczyciele, którym wręczono kwiaty. 

Reklama

Dyrektor szkoły Paweł Kraśny wyraził radość, iż wraz z młodzieżą są najważniejsi ludzie w kujawsko-pomorskim i w powiecie mogileńskim: - Panie Michale, Panie Sławku, Panie Mirku - dziękuję!  Życzył uczniom udanej studniówki: - Nadszedł czas, aby uczcić wasze osiągnięcia trud i pracę włożoną w te wszstkie lata nauki.

Życzenia dobrej zabawy złożyli uczniom także ich wychowawcy oraz przewodnicząca Rady Rodziców Aneta Pyrdał, która przypomniała, że sukcesy życiowe nie zależą tylko od ocen.

Studniówkę otworzył tradycyjnie polonez Wojciecha Kilara z filmu Pan Tadeusz. Wspaniały układ, przygotowany i przećwiczony przez nauczycielkę wychowania fizycznego Justynę Burzyńską zachwycił wszystkich. Po oklaskach polonez zabrzmiał drugi raz i wszyscy - zarówno uczniowie, jak i nauczyciele i zaproszeni gości w rytmie na trzy udali się, by coś przekąsić, a czterdzieści minut potem zaczęła się zabawa, która trwała, póki sił do tańca starczyło.

Reklama

Dominik Księski

 

   

Miejsce zdarzenia mapa Mogilno
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/01/2025 21:04
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości