Oprócz potrzeb remontowych w szkołach, są też optymistyczne wiadomości. Otóż dwie działające na terenie gminy szkoły podstawowe w Jeziorach Wielkich oraz w Wójcinie przystąpiły do ogólnopolskiego projektu Laboratorium Przyszłości.
JEZIORA WIELKIE: CIĄGLE JEST COŚ DO NAPRAWIENIA
Podczas sesji Rady Gminy w Jeziorach Wielkich, 30 sierpnia jeziorańscy omawiali przygotowanie placówek oświatowych do rozpoczynającego się nowego roku szkolnego. W sprawozdaniu dyrektora szkoły w Jeziorach Wielkich Krzysztofa Laskowskiego usłyszeliśmy, że szkoła jest przygotowana do rozpoczęcia roku szkolnego. Dyrektor zaznaczył jednak, że w szkole stale jest coś do naprawienia i na bieżąco wszystkie usterki są usuwane. Narzekał na awaryjność tablic interaktywnych, które sprawiają wiele problemów oraz na sprzęt komputerowy, który wymaga modernizacji. - Powiem szczerze, że mamy z tym ogromny problem, gdyż jak naprawimy jedną rzecz, to za chwilę trzeba naprawiać drugą. Ten proces twa nieustannie. W ofertach przetargowych często jest tak, że kupuje się sprzęt najtańszy, a niekoniecznie najlepszy. Później takie są tego konsekwencje - mówił dyrektor Krzysztof Laskowski. Zaznaczył również, że oddany został do remontu budynek na boisku orlik. Jego zdaniem elewacja tego budynku musi być gruntownie przemalowana, łącznie ze ściągnięciem poprzedniej farby. - "Co chwilę musimy naprawiać podłogi. Mówiąc krótko ta inwestycja była najprawdopodobniej wykonana z materiałów bardzo kiepskiej jakości i teraz widzimy tego konsekwencje. Co chwilę trzeba na orliku coś robić. Taka jest tego specyfika" - dodał dyrektor Laskowski.
WÓJCIN: PRZECIEKA DACH
Dyrektor Szkoły Podstawowej w Wójcinie Paweł Politowski poinformował, że szkoła, którą kieruje jest przygotowana do nowego roku szkolnego i przyjęcia uczniów oraz przedszkolaków. Zaznaczył, że placówka cały czas boryka się z przeciekającym dachem. - "Te problemy co oku się powtarzają i co roku podejmujemy się drobnych napraw, które pojawiają się w trakcie roku szkolnego. Wymalowaliśmy tylko główne wyjście przy muralu. Nie możemy sobie pozwolić na większe remonty ze względu na problemy z dachem, które mamy nieustannie. Jestem w stałym kontakcie z firmą, która naprawia i z panem wójtem. Jest to problem najbardziej palący" - powiedział dyrektor Politowski.
Wójt Dariusz Ciesielczyk powiedział, że osobiście pofatygował się i wszedł na dach szkoły, by sprawdzić, czy w ogóle jakikolwiek remont ma sens. Okazało się, że wszystkie ogniomurki (element budynku, którego zadaniem jest zapobieganie przenoszenia się ognia na wypadek pożaru), wszystkie kominy są popękane. Wójt podejrzewa, że właśnie po uszkodzonych ogniomurkach dach zacieka. Jego zdaniem szkole potrzebny jest kompleksowy remont całego dachu łącznie ze zburzeniem ciągów wentylacyjnych i kominowych. Nie wspominając, że trzeba byłoby wymienić całą papę. Jednak w tej chwili koszty takiego remontu przewyższają możliwości finansowe gminy.
- "Są to spore koszty i nie chciałbym tego robić cząstkowo, bo podejrzewam, że za kilka lat temat by powrócił. Ten dach wygląda strasznie jeżeli chodzi o jakość wykonania. Ciężko znaleźć miejsce, gdzie woda podcieka. Szukam pieniędzy i ten dach będziemy remontować, albo na jesień, albo na wiosnę. Jest to dach, który ma wiele błędów wykonawczych" - powiedział wójt Ciesielczyk. Dodał, że tylko kompleksowy remont dachu przyniesie pozytywny efekt.
![]() |
| Dyrektor SP w Jeziorach Wielkich Krzysztof Laskowski narzekał na awaryjność tablic interaktywnych, które sprawiają wiele problemów oraz na sprzęt komputerowy, który wymaga modernizacji fot. Paweł Lachowicz |
LABORATORIA PRZYSZŁOŚCI
Oprócz potrzeb remontowych w szkołach, są też optymistyczne wiadomości. Otóż dwie działające na terenie gminy szkoły podstawowe w Jeziorach Wielkich oraz w Wójcinie przystąpiły do ogólnopolskiego projektu Laboratorium Przyszłości. Jest to inicjatywa edukacyjna realizowana przez Ministerstwo Edukacji i Nauki we współpracy z Centrum GovTech w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Misją projektu jest stworzenie nowoczesnej szkoły, w której zajęcia będą prowadzone w sposób ciekawy, angażujący uczniów oraz sprzyjający odkrywaniu ich talentów i rozwijaniu zainteresowań (nauka, technologia, inżynieria, sztuka oraz matematyka). Uczestnictwo w programie nie wymaga wkładu własnego, a dzięki niemu placówki i uczący się w nich uczniowie uzyskają dostęp do nowoczesnego wyposażenia.
W sumie obie szkoły pozyskały sprzęt wart 120.000 zł (po 60.000 zł na szkołę). W ramach realizacji projektu w szkołach pojawiły się drukarki 3D z akcesoriami, w tym aplikacjami, slicerami, mikrokontrolery z sensorami, wzmacniaczami, płytkami prototypowymi i innymi akcesoriami, sprzęt do nagrań dla nauki prezentacji swoich osiągnięć, w tym kamery, mikrofony, oświetlenie oraz stacje lutownicze do mikrokontrolerów. - "Ten sprzęt pojawił się w naszych szkołach, aby kwestię nauki programowania od 1 września można było uruchomić" - powiedział Krzysztof Laskowski.
Paweł Lachowicz, 31 VIII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze