"Sokół" Mogilno przegrał w II kolejce Tauron Ligi, we własnej hali z "DevelopRes" Rzeszów 0:3 (24:26, 14:25, 23:25). Poziom gry "sokolanek" pozwala jednak z nieco większym optymizmem niż po spotkaniu z Bielsko-Białą oczekiwać kolejnych spotkań. MVP spotkania została zdecydowanie najlepsza na boisku - Sabrina Machado z "DevelopRes".
W czwartek, 3 października w II kolejce Tauron Ligi, Sokół gościł w Mogilnie zawodniczki KS DevelopRes Rzeszów. Było to zupełnie inne spotkanie niż sobotnie BKS Bielsko-Biała. Sokolanki zagrały, jak równy z równym. Przede wszystkim na boisko wybiegł zespół, który walczył o każdą piłkę, grał w obronie, grał blokiem, punkty zdobywał z serwisów i ścięć. Zawodniczki dobrze grały na siatce, kilka razy "oszukując" rywalki niespodziewanym skrótem. W meczu z Bielsko-Białą, trener BKS przez cały mecz w ogóle nie brał przerw na czas. W spotkaniu z DevelopRes, trener rywalek brał czasy w każdym secie. To też świadczy o tym, że mecz był wyrównany.
I set zaczął się dla sokolanek nerwowo, od prowadzenia rywalek z Rzeszowa 0:5. Potem jednak było już tylko lepiej. Sokół przegrał set 24:26, ale każdy inny wynik w tym secie był możliwy. Sokolanki były tutaj o krok od zwycięstwa.
II set był nieco słabszy. Rywalki wygrały go 25:14.

Podczas jednej z akcji zawodniczka "DevelopRes" Sabrina Machado wpadła na banery reklamowe i przez moment wszyscy drżeli, czy nie doszło do jakiejś kontuzji kolana fot. Marek Holak
III set przypadł chyba kibicom najbardziej do gustu. Sokół potrafił odskoczyć rywalkom na kilka punktów, było na przykład 9:6 dla mogilnianek. Tak, jak w pierwszym secie każdy wynik był tutaj możliwy. Ostatecznie Sokół przegrał 23:25 i cały mecz 0:3.
MVP meczu została zdecydowanie najlepsza na boisku brazylijka Sabrina Machado, atakująca DevelopRes Rzeszów.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze