Ponad 3 godziny muzyki w wykonaniu kapel zza oceanu: kalifornijskich "Das Klown" i "Strung Out" oraz kanadyjskiego "Belvedere".
Na zewnątrz Magazynu Zbożowego w środę 24 lipca aż tak gorąco nie było, ale w środku panowała gorąca atmosfera, podbijana z występem każdego kolejnego zespołu. Tak solidnej dawki muzyki punkowej na jednym koncercie, w jej wszelkich możliwych odmianach jeszcze w Mogilnie nie słyszeliśmy.
Tak, jak przy okazji dotychczasowych koncertów zespołów w Magazynie, także tym razem większość fanów tej muzyki przyjechała do Mogilna z różnych części Polski. W Magazynie było około 200 osób. Bawili się świetnie, słuchali muzyki, tańczyli, a apogeum zabawy przypadło na koncert Strung Out.

Gdyby patrzeć na odbiór muzyki i reakcje fanów, to muzyka "Strung Out" wyzwalała najwięcej emocji fot. Marek Holak
Koncert zaczął się z półgodzinnym poślizgiem i od 19.30 na scenie po kolei meldowały się: Das Klown - street/hardcore/punkowy zespół z Long Beach w Kalifornii, założony w 1989 roku, byli jednym z sztandarowych punkowych przedstawicieli Południowej Kalifornii w lat 90. ubiegłego wieku; kanadyjski zespół Belvedere rozpoczął działalność w Calgary w 1995 roku, gra melodyjnego pop-punka oraz Strung Out - amerykański zespół punkrockowy z Simi Valley w Kalifornii, założony w 1989 roku.

Wokalista "Strung Out" fot. Marek Holak
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze