30 stycznia na terenie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego odbyło się ostatnie spotkanie w ramach projektu pn. Niepełnosprawni sprawni z Fundacją PZU.
Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Strzelnie dzięki nawiązanej współpracy z Fundacją Powiatu Mogileńskiego zrealizował kolejny projekt edukacyjny Niepełnosprawni sprawni z Fundacją PZU.

Tymoteusz Janeczko miał okazję z bliska obejrzeć profesjonalnie wyposażony rower przodownika turystyki kolarskiej z kruszwickiego Oddziału PTTK Lecha Springera fot. Magdalena Lachowicz
Obustronne porozumienie prezesa Fundacji Aleksandra Burzyńskiego z dyrektorkę SOSW Annę Rychlewską bezpośrednio pozwoliło na działania projektowe w ramach uzyskanej dotacji z Fundacji PZU Niepełnosprawni sprawni z Fundacją PZU. Głównym celem projektu jest aktywizacja oraz doskonalenie funkcjonowania osobistego i społecznego osób z niepełnosprawnościami. Jest to trzeci projekt realizowany przez SOSW we współpracy z Fundacją PZU i Fundacja Powiatu Mogileńskiego.

Uczestnicy spotkania wieńczącego projekt "Niepełnosprawni sprawni z Fundacją PZU" fot. Magdalena Lachowicz
Projektami zajęła się Krystyna Matuszak, która szukała pieniędzy na wkład własny. Wówczas zwróciła się do Tomasza Krzesińskiego, obecnego starosty mogileńskiego, który zasugerował, aby zwróciła się o pomoc do Fundacji Powiatu Mogileńskiego, której szefem jest Aleksander Burzyński. - Pani Krysia miała problem, a ja tak naprawdę bardzo się cieszę, bo po to Fundacja Powiatu Mogileńskiego została stworzona, a przede wszystkim po to, aby wspierać zadania oświatowe i kulturalne na terenie naszego powiatu mogileńskiego. Współpraca zaczęła się 3 lata temu i fundacja zawsze staje na wysokości zadania i robią te projekty tak naprawdę z waszą szkołą, bo ta szkoła jest przede wszystkim dzieci, rodziców i dyrekcji. Na końcu jesteśmy my, jako samorządowcy - mówił starosta Tomasz Krzesiński.

Przy asekuracji Lecha Springera każdy chętny uczeń SOSW mógł usiąść za kierownica nowego trójkołowego roweru fot. Magdalena Lachowicz
Realizacja projektu dobiega końca. 30 stycznia na terenie SOSW odbyło się ostatnie spotkanie w ramach projektu. Wszystkich przybyłych powitała wicedyrektorka SOSW Magdalena Grobelna. - Myślę, że nasi goście powiedzą nam o swojej pasji, jaką jest rower, bo jest to doskonała forma spędzania wspólnie wolnego czasu. To nie musi wiązać się z wielkim wysiłkiem, wystarczy wziąć rower i przebywać na łonie natury. Nasi goście opowiedzą też jak bezpiecznie spędzać czas na rowerach - mówiła.
Na zaproszenie organizatorów do placówki przybyli członkowie oddziałów PTTK ze Strzelna i Kruszwicy z prezesem Zbigniewem Domańskim (Strzelno) i Edmundem Kowalskim (Kruszwica). - Wielka szkoda, ale nasz projekt dobiega końca. Podczas realizacji projektu przeżyliśmy niesamowite emocje. Pływaliśmy kajakami, pływaliśmy na krytej pływalni w Mogilnie, przeżyliśmy spektakl „Mały Książę”, byliśmy we Wrocławiu na jednym z największych europejskich jarmarków bożonarodzeniowych, a dzisiaj mamy zaszczyt gościć członków PTTK ze Strzelna i Kruszwicy - mówiła Krystyna Matuszak.

Lech Springer na ręce wicedyrektorki SOSW Magdaleny Grobelnej przekazał dla uczniów SOSW dzwonek do nowego roweru oraz mini apteczkę fot. Magdalena Lachowicz
Na uczniów z grupy projektowej czekała też niespodzianka. Był to zakupiony ze środków z pozyskanej dotacji na realizację projektu jedyny w swoim rodzaju rower trójkołowy. - Ten rower zostaje z nami, bo projekt się kończy i wszyscy ci , którzy nie potrafią jeździć na rowerze będą zaczynali od tego właśnie sprzętu. Widać, że wiosna za pasem, więc myślę, że przed sezonem zdążymy jeszcze wystartować - mówiła Krystyna Matuszak.
Następnie Lech Springer przodownik turystyki kolarskiej z kruszwickiego Oddziału PTTK zaprezentował uczniom jak powinien wyglądać rowerzysta, aby bezpiecznie poruszać się po drodze. Mówił, że przede wszystkim rowerzysta powinien być zaopatrzony w kask, który chroni głowę, ważna jest odblaskowa kamizelka. Powinien też mieć rękawice bez palców, po to, żeby chroniły przede wszystkim dłonie w razie upadku. Ważne jest też to, żeby mieć dobre buty, nie sandały, nie laczki, tylko najlepiej buty sportowe i koniecznie zasznurowane. Cykliści powiedzieli też o tym, w co powinien być wyposażony rower, przede wszystkim w światła z przodu i z tyłu, dobre hamulce i dzwonek. Warto też mieć przy sobie apteczkę, bo chociaż nie jest wymagana, to może być potrzebna. Na zakończenie Lech Springer podarował uczniom SOSW dzwonek do nowego roweru oraz mini apteczkę.

Koordynatorka projektu Krystyna Matuszak prezentuje zakupiony z pozyskanej dotacji trójkołowy rower fot. Magdalena Lachowicz
Warto wspomnieć, że pomoc w zakupie trójkołowego roweru okazała też zarejestrowana w grudniu ubiegłego roku Fundacja Apaszka, które prezesem jest Krystyna Matuszak.
Magdalena Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze