Strażacy z KP PSP Mogilno zostali skierowani do udzielenia pomocy mężczyźnie, który zasłabł przy przejściu przez tory kolejowe z ul. Hallera na ul. Padniewską.
To kolejna taka sytuacja w gminie Mogilno w ostatnich dniach czy wręcz godzinach, gdy strażacy, czy to z KP PSP czy z jednostek OSP są kierowani do udzielania pomocy w przypadkach typowo medycznych, do których powinna być kierowana karetka. W dzisiejszym, papierowym numerze Pałuk piszemy o akcji druhów OSP, którzy musieli kilka dni temu wchodzić w Kwieciszewie przez okno, by udzielić pomocy mężczyźnie, który poczuł się słabo. Kilka godzin wcześniej pisaliśmy o akcji strażaków pomocy staruszce na ul. Łąkowej, która pomimo reanimacji zmarła.
Natomiast dzisiaj w okolicy 14.00 strażacy zostali skierowani w pobliże przejścia przez tory kolejowe od strony miasta, gdzie jeden z mężczyzn zasłabł (dostał ataku padaczki). Strażacy udzielili mu niezbędnej pomocy i po kilkudziesięciu minutach mężczyzna o własnych siłach poszedł pieszo do domu w zachodniej części Mogilna.
Wobec licznych pytań internautów i czytelników przygotowujemy materiał, dlaczego pomimo trzech karetek systemowych w SPZOZ Mogilno, do akcji typowo medycznych są wysyłani strażacy. Czy dzieje się tak, bo karetki są zajęte na wyjazdach? Czy może są na miejscu, ale muszą być gotowe do wyjazdów w związku z panująca pandemią?
Marek Holak, 9 IV 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze