25 marca w hali widowiskowo-sportowej w Trzemesznie odbył się doroczny koncert wiosenny Artystycznego Zespołu Świerszcze.
Artystyczny Zespół Świerszcze, jest nazywany ambasadorem gminy Trzemeszno w dziedzinie kultury. Działa już od 31 lat. Jego działalność zapoczątkowana została w 1993 roku w Szkole Podstawowej w Wymysłowie, gdzie prowadzącym placówkę był Eugeniusz Szreder. Wspólnie z małżonką Danutą Szreder, która w placówce uczyła języka polskiego zainicjowali powstanie pierwszej grupy tanecznej. Pani Danuta zajęła się wówczas organizacją grupy, którą z powodzeniem prowadzi do dziś. Pomysł nazwy dla zespołu zrodził się w głowie ówczesnej dyrektorki Domu Kultury Teresy Fejfer.

Finałowy taniec wiosennego koncertu fot. Paweł Lachowicz
Najpierw był to zespół piosenki i tańca, z czasem przekształcił się w zespół tańca nowoczesnego. Danuta Szreder jest nie tylko założycielka zespołu, ale także choreografką, trenerką i autorką kostiumów. Przez minione lata w zespole przewinęło się kilkadziesiąt osób, dziś już wielu z nich są absolwentami. Były to dzieci z gminy Trzemeszno. Dołączały do nich również dzieci z sąsiednich gmin oraz powiatów. Zespół działa przy Domu Kultury w Trzemesznie. Obecnie Świerszcze tworzy kilka grup wiekowych od przedszkolnych, po uczniów szkół wyższych. Z chęcią wracają też do zespołu absolwenci, którzy zaczynali karierę taneczną w zespole. Dzięki uporowi i ogromnej pracy pani Danuty i członków zespołu, trzemeszeńscy tancerze mają w swoim dorobku artystycznym wiele osiągnięć. Biorą udział w wielu konkursach nie tylko na terenie kraju, ale także za granicą zajmując w nich czołowe miejsca i utrzymując się w gronie najlepszych zespołów tanecznych.

Poszczególne grupy taneczne zaprezentowały wielkie taneczne widowisko fot. Paweł Lachowicz
Sobotni koncert zgromadził szeroką rzeszę fanów zespołu i odbył się przy pełnych trybunach. Poszczególne grupy taneczne zaprezentowały wielkie taneczne widowisko składające się z przygotowanych 22 choreografii, w tym: Bliżej gwiazd, Burza, Sen, Kaczki, Odnaleźć siebie, Pomost, Stara pieśń, Wybór, Przebudzenie, Male baletnice, Kwiatki, Prząśniczka, Bawmy się, Alladyn, Siła jest w nas, Labirynt, Pod obłoczkiem, Dom, Po co, po co, które wykonywane były przez solistów, w duecie i zespołowo.

Finałowy taniec sobotniego koncertu fot. Paweł Lachowicz
Wzruszającym momentem podczas koncertu było pożegnanie trzech członkiń zespołu Gabrieli Grubińskiej, Karoliny Lech i Magdaleny Nawrockiej, które po wielu latach występowania w zespole ze względu na zmianę szkół, czy miejsca zamieszkania zmuszone zostały do opuszczenia szeregów zespołu. - Nadszedł dzień, w którym żegnamy się po wspólnie spędzonych latach. Wydaje się, że dopiero co, jako dzieci przychodziłyśmy na pierwsze zajęcia zespołu, a dziś już, jako niemal dorosłe kobiety opuszczamy go. Choć łzy kręcą się w oku, taka jest kolej rzeczy. Wspólnie spędzone lata na zawsze pozostaną w naszych sercach. Wspólne treningi, wspólne wyjazdy, to kawał naszej historii, który dzięki wam i naszym rodzicom mogliśmy wspólnie dzielić. Dzisiejszy dzień jest pełen sentymentalnych wspomnień i wzruszeń, ale i dobrej zabawy. Zresztą, jak zawsze - mówiły dziewczęta opuszczające szeregi zespołu.

Podziękowania składane przez odchodzące z zespołu tancerki fot. Paweł Lachowicz
Przy okazji podziękowały wszystkim, z którymi przez wiele lat, jako członkinie zespołu współpracowały. Podziękowania trafiły do koleżanek z zespołu, trenerów, którzy jak mówiły mieli udział w ich wychowaniu i ukształtowaniu. Nauczyli je samodzielności, pokazali jak piękny jest taniec, a także jak piękny jest świat. Podziękowania skierowały też do niezastąpionej krawcowej, pani Geni, której dziękowały za piękne stroje, które tworzyła z pasją i dbałością o to, aby najmniejszy szczegół był dopięty na ostatni guzik. Szczególne podziękowania skierowały do swoich rodziców, którym dziękowały przede wszystkim za miłość i troskę.

Podczas koncertu trybuny w hali OSiR - u wypełnione były po brzegi fot. Paweł Lachowicz
Dziękowały też za ich wkład pracy dla dobra zespołu i za wychowanie w duchu miłości do tańca. - Dziękujemy za to, że byliście przy naszych triumfach i porażkach, gdy was najbardziej potrzebowaliśmy. Nie da się wyrazić tych wszystkich uczuć słowami, dlatego chcemy powiedzieć dziękujemy i kochamy - mówiły dziewczęta. Podziękowały też widzom, za to, że zawsze byli dla nich najlepszą widownią. - Nie chcemy się żegnać, dlatego lepiej powiemy do zobaczenia.
Odchodzące z zespołu tancerki z Danutą i Eugeniuszem Szrederami i mamami fot. Paweł Lachowicz
Dziewczęta za wieloletnią pracę w zespole otrzymały pamiątkowe statuetki, a ich rodzice Sylwia i Piotr Lech, Anna i Jakub Grubińscy oraz Katarzyna i Maciej Nawroccy otrzymali specjalne podziękowania.
Za całokształt pracy i sobotni koncert na ręce kierowniczki zespołu Danuty Szreder podziękowania złożyli burmistrz Trzemeszna Krzysztof Dereziński i przewodniczący Rady Miejskiej Benedykt Nitka.
Nagłośnieniem koncertu zajął się trzemeszeński Dom Kultury z dyrektorem Mariuszem Zielińskim.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze