10 listopada w Domu Kultury i Strażaka w Orchowie odbyło się uroczyste otwarcie wystawy "Stanisław Pijanowski - kolekcjoner, pasjonat. 100-rocznica urodzin". Wystawa dostępna jest dla zwiedzających od 12 do 25 listopada w godzinach pracy biblioteki. Zwiedzanie w innych godzinach można umawiać telefonicznie pod numerem 608 680 561.
Urodzony 7 listopada 1922 roku w Mieścisku Stanisław Pijanowski był leśnikiem, etnografem, archeologiem, historykiem i ornitologiem. Pasją pana Stanisława było kolekcjonowanie wszystkiego, co wiązało się z historią. Jego kilkudziesięcioletnia pasja kolekcjonerska pozwoliła zgromadzić tysiące bezcennych eksponatów z dziedziny geologii, archeologii, etnografii, leśnictwa i łowiectwa. Równie ciekawe i cenne były jego zbiory numizmatyczne, bibliofilskie i archiwalne, a także militaria.
Wystawę "Stanisław Pijanowski - kolekcjoner, pasjonat. 100-rocznica urodzin" otworzyły Magdalena Kasprowicz - inspektor ds. oświaty, kultury, sportu i organizacji pozarządowych oraz Magdalena Pęczkowska - dyrektorka Biblioteki Publicznej Gminy Orchowo. Przedstawiły krótki życiorys bohatera tego dnia Stanisława Pijanowskiego, po którym wyświetlony został 20 minutowy film z roku 1982 produkcji TVP pt. "Człowiek z Głuchej Puszczy" oraz fragmenty amatorskiego filmu dokumentalnego obrazującego zamiłowanie pana Stanisława do psów, których miał kilkadziesiąt, autorstwa Zygfryda Kubaty, w filmie brał udział Tadeusz Ciałkowski - dobry znajomy pana Stanisława. Był również czas na wspomnienia o Stanisławie Pijanowskim, którymi podzielili się mieszkańcy Strzelna Jan Harasimowicz i Marian Przybylski.
![]() |
| Spotkanie prowadziły Magdalena Kasprowicz - koordynatorka projektu i Magdalena Pęczkowska - dyrektorka orchowskiej biblioteki fot. Paweł Lachowicz |
MONSTRANCJA Z DACHAU
Na uroczystość dotarł również siostrzeniec Stanisława Pijanowskiego - Edmund Rutkowski wraz z żoną Zdzisławą, który opowiedział, w jaki sposób w zbiorach jego wujka znalazła się niezwykła, wykonana z puszek monstrancja. - Ta monstrancja w zbiorach wujka była bodajże od 1965 r. Po śmierci wujka ja się nią zająłem, zabrałem dzisiaj i przywiozłem, żeby państwo zobaczyli, jak wygląda po tylu latach. Wiadomo, że metal koroduje i nie ma tego wyglądu jak ja ją pamiętam z tych lat 60-tych. Z tą monstrancją taka ciekawa historia. Pan kierownik mleczarni w Bielicach przyjechał z dziećmi, aby zwiedzić zbiory. I wiadomo jak to z dziećmi przepychają się, a wujek miał gablotę ze starodrukarni i jak to dzieciaki, zbiły szybę. Kierownik wziął wuja pod rękę i mówił panie Stanisławie niech pan się nie gniewa, przepraszam bo to dzieci, ale ja mam coś dla pana. Wujek się pyta, co? Monstrancję z Dachau. To wuja, jak to usłyszał to już nie chodziło o szybę. A tą monstrancję dostał od księdza Staszaka, który w Dachau w kaplicy obozowej odprawiał przy tej monstrancji msze. Do tej monstrancji jest cały opis. Ja nigdy nie wiedziałem, że tak szczegółowo pan Antoni Breliński opisywał, wymiary z czego zrobione. Zapraszam można obejrzeć, tylko za bardzo nie dotykać, bo to kłuje - opowiadał Edmund Rutkowski. Monstrancja wykonana jest z esesmańskiego bagnetu i z puszek po konserwowanej kaszance, którą dostawali w paczkach niemieccy esesmani. Monstrancja składa się ze stopy z kołnierzem, trzonu z nodusem i glorii z reservaculum.
Podczas spotkania odbyła się też prezentacja książki "Stanisław Pijanowski - kolekcjoner, pasjonat z Głuchej Puszczy", która jest wynikiem obserwacji i badań leśnika, etnografa, archeologa, historyka i ornitologa autorstwa Marcina Krzepkowskiego.
| Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów. |
| Siostrzeniec Stanisława Pijanowskiego - Edmund Rutkowski opowiadał, jak w zbiorach jego wuja znalazła się monstrancja z obozu koncentracyjnego w Dachau fot. Paweł Lachowicz |
CO ZNAJDUJE SIĘ NA WYSTAWIE
Na zakończenie spotkania zebrani oglądali wystawę zbiorów, które niegdyś zgromadzone były przez Stanisława Pijanowskiego w muzeum w Głuchej Puszczy. Wśród nich są zbiory pamiątek po Janie Kilińskim (m.in. rękopis) i Tadeuszu Kościuszce (m.in. laska T. Kościuszki, którą naczelnik sam wykonał i używał jej, gdy wyszedł z carskiego więzienia). Jest dział poświęcony męce narodu polskiego w okresie II wojny światowej oraz zbiór fotografii przedstawiających pana Stanisława oraz część biograficzna, gdzie można zobaczyć świadectwo maturalne, portrety, ex libris, slajdy, płyty z muzyką. Jest część z kronikami: wpisy gości, dziennik ze szczegółowymi zapiskami, informacje o mieszkańcach Orchowa i okolic, o odwiedzinach przyjaciół, sąsiadów, życzliwych ludzi, korespondencja: papier listowy, listy przez kalkę pisane, zachowane listy i koperty, telegramy (śmierć), zaproszenia, wycinki prasowe o Głuchej Puszczy i Stanisławie Pijanowskim. Można obejrzeć liczne kroniki oraz zabytki sakralne, rzeźby, album fotograficzny z przełomu XIX/XX w oraz rogi tura. W gablotach umieszczone zostały starodruki: najstarszy z 1772 r. oraz oryginalne księgi inwentarzowe. Jest też ikona, stacja Drogi Krzyżowej ze Strzelna oraz portret Kościuszki, karykatury Stanisława Pijanowskiego jak i szłom, czyli oryginalna tablica z Głuchej Puszczy.
Obecnie zbiory pana Stanisława Pijanowskiego znajdują się w muzeum w Mieścisku. To dzięki uprzejmości i współpracy dyrektora biblioteki w Mieścisku Włodzimierza Naumczyka oraz poprzedniej dyrektor Czesławy Wieczorek, która stanowisko dyrektora piastowała przez 50 lat, można teraz w Orchowie oglądać wystawę.
Towarzystwo Przyjaciół Gminy Orchowo otrzymało dotację ze środków samorządu Województwa Wielkopolskiego w wysokości 10.000 zł w ramach konkursu "Nasza wieś, naszą wspólną sprawą" na realizację zadania pt. "Skarby Głuchej Puszczy - 100.rocznica urodzin kustosza Stanisława Pijanowskiego".
![]() |
| Na wystawie można obejrzeć zbiory Stanisława Pijanowskiego, które zostały wypożyczone z Muzeum Zbiorów z Głuchej Puszczy w Mieścisku fot. Paweł Lachowicz |
Celem projektu było upamiętnienie działalności honorowego członka TPGO Stanisława Pijanowskiego poprzez wydanie książki poświęconej życiu i licznym pasjom kustosza. W publikacji zamieszczone są również trzy opowiadania autorstwa pana Stanisława oraz mnóstwo zdjęć z archiwum Głuchej Puszczy. Na zlecenie Towarzystwa książkę napisał Marcin Krzepkowski archeolog, który skatalogował wszystkie zbiory archeologiczne, przekazane po śmierci pana Pijanowskiego do muzeum w Mieścisku.
Każdy z obecnych na spotkaniu mógł nieodpłatnie otrzymać książkę. Przy realizacji projektu bezcenną pomocą służyli Magdalena Pęczkowska oraz Paweł Dragan.
GDZIE TRAFIŁY ZBIORY Z GŁUCHEJ PUSZCZY
Stanisław Pijanowski zmarł 8 czerwca 2010 roku w słupeckim szpitalu i został pochowany w rodzinnym Mieścisku. Głucha Puszcza była zawsze prywatnym Muzeum Stanisława Pijanowskiego i nigdy nie znalazła się w spisie muzeów mimo, że odwiedzali ją państwowi dostojnicy i dyplomaci. Po jego śmierci z różnych stron pojawiały się roszczenia dotyczące jeszcze zachowanej części zbiorów. Zdaniem niektórych, wolą zmarłego było, by zbiory pozostały w Głuchej Puszczy pod opieką gminy Orchowo, czego dowodzić miało nagranie sporządzone w szpitalu w Słupcy. Roszczenia wysuwał również Jan Huptyś - długoletni mieszkaniec leśniczówki i najbliższy współpracownik zmarłego leśnika, powołujący się na rzekomy testament i akt notarialny. Po śmierci Jana Huptysia (w 2011 roku) wyjaśniono kwestię własności zbiorów, które zgodnie z ostatnią wolą spisaną przez Pijanowskiego odziedziczył jego siostrzeniec - Edmund Rutkowski. Ten kolekcję Głuchej Puszczy przekazał do Muzeum Zbiorów z Głuchej Puszczy w Mieścisku.
Wystawa w Domu Kultury i Strażaka w Orchowie będzie dostępna dla zwiedzających od 12 do 25 listopada, w godzinach pracy biblioteki. Zwiedzanie w innych godzinach można umawiać telefonicznie pod numerem 608 680 561.
Paweł Lachowicz, 12 XI 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze