Reklama

Z gwarą i o gwarze na spotkaniu z Waldemarem Wierzbą w Trzemesznie (film + zdjęcia)

W rodzinnym domu i szkole do mniej więcej 12 roku życia posługiwał się wyłącznie gwarą poznańską. Można powiedzieć, że Waldemar Wierzba chroni dziś to, co może ulec zapomnieniu. Wydaje książki, słowniki gwarowe i... prowadzi spotkania. Też gwarą. Wyjątkowym gościem Biblioteki Publicznej w Trzemesznie był w piątek, 22 maja.

NA SPOTKANIE PRZYSZŁA WUCHTA WIARY

Tej, nie uwierzycie, ale na spotkaniu z autorem Waldemarem Wierzbą w piątek, 22 maja w auli Szkoły Podstawowej nr 1 w Trzemesznie pojawiła się wuchta wiary. Przed południem Biblioteka Publiczna zorganizowała spotkanie dla uczniów, po południu - dla wszystkich zainteresowanych. Sala wypełniła się kilkudziesięcioma zainteresowanymi. Wśród nich władze miasta: burmistrz Kacper Lipiński, wiceburmistrz Zygmunt Nowaczyk, przewodnicząca Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Aleksandra Majchrzak.

Zebranych przywitała dyrektorka biblioteki, Judyta Talaga. Jak mówił żartobliwie zaproszony gość, dryga się. Nie tyle publiczności, co swojej Andzi, która przeprowadzi kontrolę. Spotkanie po takim wstępie przebiegało w żartobliwej atmosferze. Miłośnik i propagator gwary poznańskiej zabrał zebranych w sali w podróż. Kulinarną i gwarową. Opowiadał, że jego mama to była prawdziwa Poznanianka. Z jednej zapałki odpalała cztery palniki, a w domu nic się nie marnowało.

Reklama

POZNAŃSKIE TRADYCYJNE PRZEPISY

Najnowszą publikacją, nad którą Waldemar Wierzba pochylał się przez 12 lat, nosi tytuł Knipa Kucharsko Babci Peli – Tradycyjne Poznańskie Potrawy. Jak sam mówi, największym wyzwaniem było wybranie dań, które są typowe dla naszego regionu. Każda receptura została wzbogacona o humorystycznie napisane gwarą wskazówki babci Peli, mamy ze strony ojca autora. Ten zaś przy przygotowywaniu się do tej książki czytał dawne zeszyty z przepisami. Co dziś było dla nas zaskoczeniem, to fakt, że na jedno ciasto potrzebne było 60 jaj! Taka to jednak poznańska gościnność. Na sobotę i niedzielę w gości schodziły się całe rodziny, a słodkiego nie mogło zabraknąć.

AUTOR KSIĄŻEK I SŁOWNIKÓW O GWARZE

Waldemar Wierzba w czasie spotkania zorganizowanego przez Bibliotekę Publiczną w Trzemesznie czytał swoje wiersze napisane gwarą. Niektóre z nich możecie posłuchać w załączonym do artykułu filmie. Oprócz tego napisał i samodzielnie wydał m.in.: Słownik gwary poznańskiej z naszego na polski z polskiego na nasze, Ilustrowany słownik gwary poznańskiej dla dzieci, Skąd się wzięły rogale świętomarcińskie?, Kupidyn z Rataj, czyli gwarą poznańską o miłości.

Reklama

Spotkanie trwało ponad godzinę, ale nikt z obecnych się nie nudził. Wręcz przeciwnie, goście wybuchali śmiechem i prosili o bis.

Waldemarowi Wierzbie na zakończenie podziękowała Biblioteka Publiczna w Trzemesznie oraz władze miasta. Jak mówił burmistrz Kacper Lipiński, bawił się znakomicie. Chętni mogli zakupić książki i zdobyć pamiątkową dedykację. Szczególnym zainteresowaniem cieszyła się Knipa Kucharsko Babci Peli – Tradycyjne Poznańskie Potrawy.

Paulina Kwiatkowska

Miejsce zdarzenia mapa Mogilno
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/05/2026 17:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości