Reklama

Zaduszki poetyckie w Michelsonie

Listopadowa melancholia dla społeczności Szkoły Podstawowej im. A. A. Michelsona w Strzelnie stała się inspiracją do zorganizowania poetyckiego spotkania zaduszkowego, które odbyło się 15 listopada w sali gimnastycznej szkoły.

Listopad kojarzy się z czasem zadumy i refleksji. W tym miesiącu szczególnie wspominamy  zmarłych, modlimy się za nich i dziękujemy za to, że żyli między nami. I właśnie listopadowa melancholia stała się inspiracją do zorganizowania w szkole poetyckiego spotkania. W nostalgiczny nastrój rodziców, którzy tego dnia uczestniczyli w wywiadówce, wprowadzili uczniowie szkoły i grono pedagogiczne, prezentując montaż słowno-muzyczny poświęcony  wszystkim bliskim i przyjaciołom, którzy poprzedzili nas w drodze do wieczności.

Reklama

W nostalgiczny nastrój przybyłych wprowadzili uczniowie szkoły i grono pedagogiczne prezentując montaż słowno-muzyczny fot. Magdalena Lachowicz

Spotkanie rozpoczęła dyrektorka szkoły Edyta Modrzejewska witając wszystkich zebranych, którzy zechcieli przyjąć zaproszenie na przygotowane Zaduszki poetyckie. Oprócz rodziców uczniów z zaproszenia skorzystali ich dziadkowie, władze samorządowe oraz emerytowani nauczyciele. Mottem spotkania były słowa poety.

- Jest miejsce, dokąd listy nie dochodzą, gdzie tylko myśli i modlitwy błądzą. Tam idę, żeby w zadusznym skupieniu ulżyć modlitwą zmarłym w ich cierpieniu. Tyle jest jeszcze pytań nie zadanych i opowieści niedopowiedzianych. W zimnym kamieniu śpią snem nieprzespanym i może tęsknią za słonecznym ranem? Nie mogę odejść nie zamieniając słowa w ciszy, o której mówią, że grobowa. Nim wiatr ostatnie znicze pozagasza powiem dziękuję, proszę i przepraszam. Jest miejsce dokąd listy nie dochodzą, Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą.

Reklama

Nostalgiczne wiersze recytowali nauczyciele szkoły fot. Magdalena Lachowicz

Poetyckie spotkanie w blasku płonących świec prowadzili uczniowie klasy VIII Hanna Mila i Maciej Jarecki. Całość rozpoczął utwór muzyczny Tadeusza Woźniaka Zegarmistrz światła. Następnie wiersze Leopolda Staffa, Marii Dzierżyńskiej, Włodzimierza Słobodnika, Mieczysława Jastruna, Zbigniewa Herberta, Władysława Broniewskiego, Jarosława Iwaszkiewicza, Ernesta Brylla i Jacka Kaczmarskiego czytali nauczyciele szkoły. Nostalgiczne wiersze przeplatane były nastrojową muzyką Dżemu i Natalii Kukulskiej w wykonaniu uczennic Zofii Jackowskiej i Jadwigi Belińskiej.

Reklama

Występy uczniów i nauczycieli w skupieniu oglądali rodzice uczniów oraz zaproszeni goście fot. Magdalena Lachowicz

Za oknami był już mrok, listopadowy chłód, a w sali gimnastycznej szkoły panowało skupienie i niezwykłe ciepło, u niektórych w oku zakręciła się łza wzruszenia, bo muzyka tworzyła swoisty most między tym co tu i teraz, a miejscem dokąd listy nie dochodzą, przywoływała wspomnienia postaci, tych, których już nie ma. Wszyscy zebrani podziękowali wykonawcom za niezwykłe przeżycia artystyczne gromkimi brawami. Po koncercie jedna z mam powiedziała nam, że dzięki temu koncertowi młodzież pomogła jej wypełnić pustkę, która jest w jej sercu po stracie bliskich.

Reklama

Magdalena Lachowicz

Miejsce zdarzenia mapa Mogilno
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości