Dla wielu amerykańskich i europejskich kapel punkowych, Avengers są odnośnikiem stylu, emocji i zaangażowanych tekstów, często politycznych. To wręcz kultowa kapela. W niedzielny wieczór mogliśmy jej posłuchać w Magazynie Zbożowym GS w Mogilnie.
W Magazynie Zbożowym GS w Mogilnie Avengers wystąpili w niedzielę 5 maja. W koncercie wzięło udział ponad 100 osób, w tym brygady z Gdańska i Płocka. Koncert miał mały poślizg czasowy, bo wszyscy czekali właśnie na fanów spoza Mogilna, którzy zapowiedzieli przyjazd przez pół Polski na koncert.
Mściciele zagrali godzinny program i na bis jeszcze dodatkowe dwa utwory. Byli w świetnej formie, zagrali bardzo dobry koncert. Nie moglem wyjść z podziwu dla perkusisty. Tak dynamicznego, grającego non stop na bębnach, grającego całym sobą perkusisty w Magazynie Zbożowym GS nie widziałem. Po koncercie był cały zlany potem, jakby dopiero co w ubraniu wyszedł z wody. Basista cały czas grał w rozkroku, albo razem z gitarą poruszał się po scenie rytmicznymi podskokami. Jak ktoś kojarzy to porównanie, to coś w stylu Sida Viciousa z Sex Pistols.

Tak zlanego potem muzyka, jak perkusista "Avengers", w Magazynie Zbożowym GS jeszcze nie było. "ReneOneOryginal" wydaje się być zadowolony, że wyszedł z koncertu cało i suchy fot. Marek Holak
The Avengers byli jednym z pierwszych zespołów punk rockowych w San Francisco. Powstali w 1977 roku, a więc w okresie pierwszej fali uderzeniowej punk rocka na Wyspach Brytyjskich, a także w Ameryce. Grali w okresie 1977-1979, by od 2004 r. znowu reaktywować działalność. Zespół od początku dowodzony jest przez charyzmatyczną wokalistkę Penelope Houston. Wystąpili u boku Sex Pistols podczas ich ostatniego koncertu w Winterland Ballroom w 1978 roku. Dla wielu amerykańskich i europejskich kapel punkowych, Avengers są odnośnikiem stylu, emocji i zaangażowanych tekstów, często politycznych.
Przed i po koncercie można było kupić ich płytkę CD z kultowymi nagraniami z pierwszej EP-ki z 1977 r., między innymi We Are the One oraz The America in Me. Była też winylowa EP-ka, ale zaledwie w kilku egzemplarzach. Niestety, nie udało mi się jej kupić.
Więcej zdjęć i film na www.palukimogilno.pl
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze