Reklama

Rezerwy Pogoni Mogilno wygrały w Barcinie. Zdecydował gol samobójczy w 8 minucie meczu

15 października pod wodzą nowego trenera barcinianie doznali porażki z rezerwami Pogoni Mogilno i nadal zajmują przedostatnie miejsce w tabeli. Decydujący gol padł po samobójczym trafieniu obrońcy Piotra Krysiaka i nieszczęśliwym przepuszczeniu piłki przez bramkarza Krzysztofa Kaźmierczaka.

Przed sobotnim meczem zarząd Dębu podziękował za pracę na ławce trenerskiej Marcinowi Tarnowskiemu, którego kilka dni wcześniej zastąpił Mariusz Raczkowski. Pierwsze minuty były wyrównane, bowiem żadna z drużyn nie chciała zbyt szybko zaryzykować śmielszych ataków. Gościom z Mogilna dopisało jednak szczęście, kiedy w 8 minucie obrońca Dębu Piotr Krysiak podał piłkę do bramkarza Krzysztofa Kaźmierczaka, a ten myśląc już o kierunku zagrania do partnera przepuścił piłkę pod nogą, a ta wturlała się do siatki i zrobiło się 0:1. Kilka minut później przed szansą na wyrównanie stanął Hubert Kaśków, lecz zbyt długo zwlekał ze strzałem, który został zablokowany w polu karnym przez obrońcę.

 

Reklama
Hubert Kaśków zablokowany przez obrońcę Pogoni fot. Bartosz Woźniak

 

Z upływem minut inicjatywę przejęli bardziej doświadczeni mogilnianie, którzy kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Bliski szczęścia był Jakub Pęziak, ale po jego dośrodkowaniu piłka prześlizgnęła się po poprzeczce. Z kolei uderzenie z rzutu wolnego Jakuba Śmigielskiego w znakomitym stylu obronił Krzysztof Kaźmierczak. Po akcji Maksymiliana Welzandta próbę z dystansu podjął również Kamil Krotoszyński, lecz była ona niecelna. Zawodnik ten miał jeszcze lepszą okazję, ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Dębu. Ze strony barcinian po dośrodkowaniu Konrada Polawskiego najlepszą okazję miał Kacper Orłowski, jednak z 10 m strzelił nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Kacpra Uklejewskiego. 

Reklama

 

Najwierniejsi kibice Dębu wspierali swój zespół głośnym dopingiem fot. Bartosz Woźniak

 

W przerwie meczu zarząd Dębu przygotował dla kibiców niespodziankę. Z biletów wrzuconych do urny rozlosowano nagrody w postaci klubowych gadżetów.

Po zmianie stron zaatakowali gospodarze. Po rzucie rożnym w dogodnej sytuacji w polu karnym znalazł się ponownie Kacper Orłowski, lecz znów posłał piłkę nad poprzeczką. W odpowiedzi rywale wypracowali sytuację sam na sam z bramkarzem, ale znów lepszy od napastnika okazał się Krzysztof Kaźmierczak. Podobnie było przy kolejnym rzucie wolnym, który tym razem wykonał Szymon Rutkowski, jednak bramkarz Dębu odbił piłkę na rzut rożny. Chwilę potem Jakub Śmigielski uderzył z dystansu obok słupka.

Reklama

 

Piotr Krysiak (nr 7) dobrze kierował obroną Dębu, ale był jednym z pechowców tego meczu fot. Bartosz Woźniak

 

Barcinianie także wypracowali rzut wolny, lecz strzał wprowadzonego po przerwie Oliwiera Kuranta był niecelny. Zawodnik ten uderzał jeszcze sprzed pola karnego, ale został zablokowany. Mogilnianie mieli jeszcze okazję po strzale Stanisława Ciejka, ale znów dobrze interweniował Krzysztof Kaźmierczak. Wyrównać wynik mógł jeszcze Dawid Błażejewski, który po rajdzie i podaniu od Filipa Słomy znalazł się przed bramkarzem, jednak strzelił obok słupka. Ze strony gości z dystansu strzelił niecelnie Maksymilian Welzandt. W ostatniej akcji Dębu piłka znalazła w końcu Radosława Mroza, ale jego strzał głową w trudnej pozycji był zbyt lekki, aby zaskoczyć Kacpra Uklejewskiego i komplet punktów pojechał do Mogilna.

Reklama

 

Oliwier Kurant (przy piłce) po przerwie ożywił grę Dębu w ofensywie, ale gola nie zdobył fot. Bartosz Woźniak

 

Dąb Barcin - Pogoń II Mogilno 0:1 (0:1), bramka samobójcza (8 min); Dąb: Kaźmierczak, Reinke, Krysiak, Węgliński, Marnocha, Banaszak, Błażejewski, Orłowski, Kaśków, Polawski, Mróz oraz Paszkiewicz, Nadzieja, Jakubowski, Kurant, Różański, Goździk, ŚŁoma, trener: Mariusz Raczkowski, kierownik drużyny: Arkadiusz Ciesielski; Pogoń II: Uklejewski, Szczególski, Śmigielski, Dernoga, Pęziak, M. Wawer, Rutkowski, Welzandt, Kasprowicz, Wojciechowski, Krotoszyński oraz K. Wawer, Waliszewski, Ciejek, Bonkowski, Meszyński, trener: Tomasz Gorgoń, kierownik drużyny: Krzysztof Woźniak.

Reklama

Bartosz Woźniak, 15 X 2022

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości