Spotkanie właścicieli działek rekreacyjnych, handlowców i właścicieli punktów gastronomicznych z władzami gminy Jeziora Wielkie zdominował wprowadzony zakaz parkowania wzdłuż ul. Świerkowej. Zakaz od przejścia dla pieszych przy głównej plaży do końca ul. Świerkowej na wniosek służb ratunkowych i policji wprowadził starosta Tomasz Krzesiński. Teraz część właścicieli punktów gastronomicznych domaga się wprowadzenia całkowitego zakazu parkowania, także obejmującego odcinek od pola namiotowego do głównej plaży. Starosta Tomasz Krzesiński zapewnia, że przyjrzy się temu wnioskowi, ale ewentualne zmiany mogą nastąpić dopiero w przyszłym roku.
W sobotę, 29 czerwca w sali Gminnego Ośrodka Kultury i Rekreacji w Jeziorach Wielkich na prośbę właścicieli działek rekreacyjnych, handlowców i właścicieli punktów gastronomicznych zorganizowane zostało spotkanie z władzami gminy.
ZAKAZ NA CAŁEJ ŚWIERKOWEJ
Prowadzący przy ul. Świerkowej lokal rozrywkowy El Paso Tomasz Wodziak uważa, że są zwolennicy, jak i przeciwnicy wprowadzonego zakazu parkowania wzdłuż ul. Świerkowej. Jego zdaniem zakaz powinien obowiązywać na całej długości ulicy, z objęciem zakazem także odcinka ulicy od pola namiotowego do głównej plaży. - Drodzy państwo, jak to jest u nas wybiórczo robione i to jest problem. Znajomości i różne inne tego typu wpływy. Zakaz parkowania, co jest bardzo ciekawe wprowadzony jest od przejścia dla pieszych przy plaży głównej do końca ulicy, aż do skrzyżowania drogi Gaj-Wójcin. Moim zdaniem, to właśnie odcinek przy głównej plaży, przy przejściu dla pieszych jest najbardziej niebezpiecznym odcinkiem, bo ludzie jadą z jednej strony przez egoizm niektórych punktów gastronomicznych przy samej plaży, które mają teraz parking przy sobie i patrzenie na to, żeby innym zrobić na złość. Teraz oni parkują i nagle są pasy zza samochodu. To jest najbardziej idiotyczna sytuacja. Dlatego ja będę wnosił pismo, żeby całkowicie zakazać parkowania. Skoro jest taki pomysł, żeby nie było parkowania na ulicy Świerkowej, to niech w ogóle nie będzie parkowania. Parking jest gminny i ZAZ-u. Nie idźmy w tą stronę, że będziemy robić wybiórczo, bo ten, czy ten ma inny punkt. Nie! Ja tak uważam przynajmniej. Przecież my robimy tutaj już Bareję z tego Przyjezierza - mówił Tomasz Wodziak. Wspomniał też o tabliczkach umieszczonych przy znakach zakazu, że zakaz nie dotyczy do 10 minut dla klientów sklepu oraz dostawców.

Zdaniem Tomasza Wodziaka, zakaz parkowania na ul. Świerkowej powinien obowiązywać na całej długości ulicy, z objęciem zakazem także odcinka ulicy od pola namiotowego do głównej plaży. fot. Paweł Lachowicz
Starosta Tomasz Krzesiński tłumaczy, że tabliczka na znaku przy sklepie na ul. Świerkowej została umieszczona już w 2016 roku. - Ten punkt handlowy jest jedynym sklepem całorocznym w Przyjezierzu i znajduje się bezpośrednio przy drodze powiatowej, a nie jak pozostałe punkty tylko obiektem sezonowym. Ze względu, że sklep obsługuje okolicznych stałych mieszkańców, nie tylko letników i jest oddalony od centrum Przyjezierza taka tabliczka już kilka lat temu tam się pojawiła. Poza tym to jest sklep, a nie punkt gastronomiczny. Nie ma możliwości, by przy lokalach gastronomicznych pojawiły się takie tabliczki - powiedział starosta Tomasz Krzesiński.
USUNĄĆ TIRY Z PRZYJEZIERZA
Tomasz Wodziak wskazywał ponadto, że z przejazdu ul. Świerkową powinny zostać wyłączone całkowicie duże samochody ciężarowe. - Tiry to w ogóle nie powinny jechać przez Przyjezierze. Powinien być znak w Ostrowie na rondzie do 15 ton i dziękuję. Mało tego większość dostawców ma teraz małe auta typu bus i wszędzie wjadą. W ogóle odchodzi się od tego, żeby tiry wjeżdżały do miasta. W takiej sytuacji, jaka jest teraz, to po prostu całkowicie wyeliminować możliwość parkowania - mówił Tomasz Wodziak.
WÓJT: ALBO NA CAŁEJ ULICY, ALBO WCALE
Wójt Dariusz Ciesielczyk przyznał rację panu Wodziakowi i powiedział, że parkowanie powinno być albo na całej ulicy, albo wcale. - Jeżeli chodzi o moje zdanie na ten temat z perspektywy włodarza gminy, która posiada parking wolałbym, żeby był wprowadzony zakaz parkowania na całej ulicy. Te samochody trafiłyby do nas na parking i mamy z tego jakieś korzyści. Dla mnie jest to ważna sprawa, bo czasem parkują te samochody po lasach, czy krzakach. Na tej drodze w stronę Gaju, to już notorycznie parkują, jak chcą i to stwarza zagrożenie pożarowe oraz bezpieczeństwa w ruchu, bo idące osoby muszą wchodzić na jezdnię. Ja uważam, że powinien być całkowity zakaz na całej długości i w tym kierunku pójdziemy. Tutaj pani mówi, że stają we wjeździe. Kwestia tego, aby policja stanęła i piratów drogowych wyłapała. Jaki będzie tego efekt nie wiem. Nie ma złotego środka - mówił wójt.
STAROSTA: W TYM ROKU ZMIANY JUŻ NIE BĘDZIE
Zaznaczył jednak, że droga jest powiatowa, więc w kwestii parkowania należałoby spotkać się ze starostą. Spytaliśmy starostę o jego zdanie na temat zakazu parkowania na całej długości ul Świerkowej. Starosta zaznaczył, że bezpieczeństwo drogowe w dużej mierze zależy od użytkowników drogi, tym bardziej, że każdy powinien znać zasady poruszania się po drodze jak i na przejściach, zarówno piesi, jak i kierowcy powinni zachować się zgodnie z zasadami.
- My będziemy rozważać zakaz parkowania na całej ulicy. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Ale najpierw po uzgodnieniach z policją, bo to jest najważniejsze. Jeżeli chodzi o ten rok, to na pewno już nie. W tej chwili ta część została wyłączona ze względu na bezpieczeństwo osób, które przebywają w sezonie letnim przede wszystkim na plaży. Wiemy o tym doskonale, że rok w rok w Przyjezierzu kilka osób tonie. I dlatego wyłączyliśmy to miejsce akurat z tego tytułu, że był bardzo utrudniony dojazd służb ratowniczych. Niemożliwość dojazdu i zaparkowania służb. Wiemy doskonale, że wówczas nie jest to tylko jeden samochód. To jest karetka, straż pożarna, policja. Wiemy doskonale, że do tego specjalnie przywożona jest motorówka. Gdzieś muszą te auta zaparkować i gdzieś muszą tą akcję prowadzić. Nie da się wjechać wszystkim służbom na piach. No przepraszam karetka nie wjedzie na plażę, musi gdzieś tutaj zaparkować. Decyzję podjęliśmy na krótko przed sezonem na wniosek niektórych mieszkańców, moim zdaniem zasadny wniosek. Z drugiej strony nie chcemy utrudniać przedsiębiorcom, którzy mają swoją gastronomię. Jeżeli będzie taka możliwość i zgoda odpowiednich organów, aby zakaz parkowania w całym Przyjezierzu zrobić, to nad tym wnioskiem się pochylimy i tu na pewno nie będzie tak, że ktoś nierówno kogoś traktuje, bo nie było takiego zamysłu, żeby kogoś traktować lepiej, czy gorzej. Przede wszystkim przemawiają względy bezpieczeństwa i to jest dla nas najważniejsze i koniec i kropka - mówi starosta Krzesiński.

Już od 2016 r., od wprowadzenia zakazu parkowania na części ul. Świerkowej, na wniosek osoby prowadzącej całoroczny sklep została zainstalowana tabliczka z informacją o możliwości zatrzymania się przy sklepie na 10 minut w celu zrobienia zakupów. fot. Paweł Lachowicz
BĘDZIE PRZEBUDOWA ŚWIERKOWEJ
Dodaje: - Tym bardziej, że następną inwestycją jeżeli chodzi o powiat i infrastrukturę drogową będzie przebudowa odcinka Gębice-Wójcin w tym Ostrowo i Przyjezierze. Ten odcinek będzie modernizowany. Na odcinku Bukowa dalej skrzyżowanie Gaj-Nowa Wieś, trzeba zrobić odwodnienie, bo jest tam problem z tą wodą, tak jak jest to często monitowane przez mieszkańców i to rozważaliśmy. Jeżeli myślimy o remoncie drogi, to po nim pomyślimy nie tylko o pionowym oznakowaniu, ale również poziomym i po remoncie wymalujemy oznakowanie poziome informujące o zakazie parkowania. Patrząc na sezon letni i na Przyjezierze to tak naprawdę to jest duża miejscowość. Największa miejscowość jeżeli chodzi o sezon letni terenu powiatu mogileńskiego. W sezonie letnim w Przyjezierzu podejrzewam, że jest około 15.000 ludzi i tu nie chodzi o to, żeby utrudnić. Przede wszystkim niech mieszkańcy i letnicy w Przyjezierzu myślą o tym, co powinno być zapewnione. Przede wszystkim bezpieczeństwo mieszkańców podróżujących w okresie letnim oraz osób kąpiących się. Jestem za tym, aby wprowadzić zakaz parkowania wzdłuż drogi. Trzeba wszystko rozważyć.
Warto tutaj zaznaczyć, że w Przyjezierzu od ul. Bukowej w stronę Wójcina zakaz parkowania został wprowadzony już w 2016 r., za czasów wójta Zbysława Woźniakowskiego, który przychylił się do wniosku zamieszkujących tam letników, którym przeszkadzały nocne eskapady weekendowych uczestników zabaw i dyskotek w lokalach gastronomicznych. Osoby te zostawiały swoje pojazdy przy drodze tuż na wysokości wielu z tych posesji. Tym samym wracając z zabawy o 4.00 rano potrafili cały poranek spędzić przy samochodach hałasując, trzaskając drzwiami samochodów, puszczając głośno muzykę, zakłócając tym samym ciszę i spokój.
Dlatego też od tego czasu mimo wielu protestów handlowców oraz właścicieli lokali w centrum Przyjezierza o przywrócenie możliwości parkowania, zakaz od wysokości ul. Bukowej w kierunku Gaju został utrzymany. Od tego roku zakaz obowiązuje od przejścia dla pieszych przy głównej plaży, aż do końca ul. Świerkowej, czyli do skrzyżowania Nowa Wieś-Gaj przy krzyżu harcerskim.
O kolejnych bolączkach letników omawianych podczas zebrania już wkrótce.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze