Reklama

Złote Gody - rocznica niezwykła

9 października w Urzędzie Stanu Cywilnego w Dąbrowie Maria i Marian Brzykcy ze Szczepanowa obchodzili jubileusz 50-lecia pożycia małżeńskiego. Jubilatów oraz ich rodzinę przywitał wójt Marcin Barczykowski. Medale prezydenckie Za długoletnie pożycie małżeńskie wręczyli: przewodnicząca Rady Gminy w Dąbrowie Marta Błaszczak, kierowniczka USC Iwona Nawrocka oraz wójt Marcin Barczykowski.

Złote Gody, jak mówiła kierowniczka USC Iwona Nawrocka, to jubileusz niezwykły, to wyjątkowa okazja do spojrzenia na minione lata, dokonania podsumowań i wzbudzenia refleksji nad zmieniającym się na przestrzeni lat uczuciem dwojga ludzi. Jest to jedyne wyróżnienie, które można otrzymać wyłącznie we dwoje. To symbol wierności i miłości rodzinnej, to dowód wzajemnego zrozumienia i istoty związku małżeńskiego, to wzór i piękny przykład do naśladowania dla młodych pokoleń.

Zanim nastąpiło udekorowanie medalami, Jubilaci wyrazili wzajemnie podziękowania za wszystko co uczynili, by ich małżeństwo były zgodne, szczęśliwe i trwałe. Za zgodność pożycia małżeńskiego, za trud pracy i wyrzeczeń dla dobra swych rodziny założonej przed pół wiekiem Jubilaci zostali odznaczeni przez prezydenta RP medalami Za długoletnie pożycie małżeńskie. Okolicznościowe medale wręczył wójt Dąbrowy Marcin Barczykowski, który pod adresem Jubilatów skierował słowa uznania, podziękowania za godne i długie pożycie małżeńskie, za piękny przykład dla młodych małżeństw. Do życzeń przyłączyła się przewodnicząca Rady Gminy Marta Błaszczak.

Reklama

Prezydenckie medale "Za długoletnie pożycie małżeńskie" jubilaci otrzymali z rąk wójta Marcina Barczykowskiego i przewodniczącej Rady Gminy w Dąbrowie Marty Błaszczak fot. Paweł Lachowicz

Ten uroczysty dzień świętowali Maria i Marian Brzykcy ze Szczepanowa, którzy byli zgodni, że w tak długim pożyciu nie zawsze było wesoło, ale podjęty trud wspólnego życia dawał im siłę do działania, a wspólne zaufanie i praca umacniały ich związek. Po uroczystym wręczeniu medali wójt wzniósł toast za zdrowie Jubilatów. Następnie wraz z rodziną i samorządowcami zasiedli do słodkiego poczęstunku, podczas którego dostojni Jubilaci opowiedzieli o przeżytych wspólnie latach.

Reklama

Pani Maria pochodzi z Jadownik (gm. Żnin), a pan Marian ze Szczepanowa. Poznali się na weselu siostry pani Marii i kuzyna pana Mariana, na którym wspólnie się bawili. Spotkali się później tydzień po weselu i odtąd spotykali się przez półtora roku, po czym podjęli decyzję o ślubie.

Ślub cywilny zawarli 28 kwietnia 1973 w Żninie, a ślub kościelny w parafialnym kościele w Kierzkowie. Oboje pracowali na gospodarstwie. Wychowali trzy córki: Halinę, Alinę i Dorotę. Doczekali się też 5 wnucząt: Damiana, Kingi, Agaty, Wiktora i Weroniki. Teraz mają czas na odpoczynek, gospodarstwo przepisali na najstarszą córkę, której pan Marian w miarę możliwości pomaga. Spytani o receptę na tak długie pożycie małżeńskie powiedzieli, że swojej recepty nie zdradzą. Jednak wspólnie stwierdzili, że trzeba żyć w zgodzie i darzyć się miłością. - W małżeństwie raz jest dobrze, raz trochę gorzej, ale zawsze trzeba dążyć do zgody - dodali małżonkowie.

Reklama

Paweł Lachowicz

Miejsce zdarzenia mapa Mogilno
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości