50. rocznicę zawarcia związku małżeńskiego obchodzili: Maria i Lesław Matuszewscy z Mokrego oraz Janina i Lech Szmańda ze Szczepanowa. Zostali odznaczeni medalami prezydenckimi Za długoletnie pożycie małżeńskie.
We wtorek 5 września, w Urzędzie Gminy w Dąbrowie odbyła się uroczystość Złotych Godów. Jubileusz 50-lecia zawarcia związku małżeńskiego obchodziły dwie pary z Mokrego i ze Szczepanowa.
Jubilatów oraz ich rodziny przywitał wójt Marcin Barczykowski. Medale prezydenckie Za długoletnie pożycie małżeńskie wręczyli: przewodnicząca Rady Gminy w Dąbrowie Marta Błaszczak, kierownik USC Iwona Nawrocka oraz wójt Marcin Barczykowski.
MARIA I LESŁAW MATUSZEWSCY
Para poznała się w pracy, w zakładzie PGR Lubostroń, który bardzo dobrze wspominają. Przed ślubem znali się dwa lata, jednak przed zawarciem związku małżeńskiego byli parą przez pół roku. Pobrali się 6 stycznia 1973 roku. Aktualnie małżeństwo mieszka na terenie gminy Dąbrowa. Pan Lesław pochodzi z Mokrego, gdzie aktualnie mieszka wraz z żoną. Pani Maria wychowywała się w powiecie żnińskim. Jubilaci posiadają dwóch synów: Macieja i Bartłomieja oraz 4 wnuków - Martę, Marka, Marcelinę i Zosię. - Trzeba zgodnie żyć, wybaczać sobie. Mąż nie może za wiele się odzywać. Mąż trochę musi ulegać - zgodnie stwierdziło małżeństwo.
JANINA I LECH SZMAŃDA
Kolejna para obchodząca jubileusz poznała się, gdy pani Janina rozpoczęła pracę w Szczepanowie i zdecydowała się przystąpić do Związku Młodzieży Wiejskiej, gdzie przewodniczącym był pan Lech. Pobrali się po pół roku znajomości 20 stycznia 1973 roku. Małżeństwo posiada 3 dzieci: Magdalenę, Annę i Lucynę, oraz 9 wnuków - Monikę, Mateusza, Franka, Weronikę, Matyldę, Marcelinę, Alana, Nikolę, Majkę.Pan Lech pochodzi ze Szczepanowa, a pani Janina z Mierucina. Aktualnie wspólnie nadal mieszkają na terenie gminy w Szczepanowie. - Trzeba się rozumieć i wybaczać sobie nawzajem. Nie można być samolubnym i trzeba myśleć o drugiej osobie - mówi pani Janina.
Po uroczystym wręczeniu medali wójt wzniósł toast za zdrowie Jubilatów. Następnie wszyscy wspólnie zasiedli do stołu, aby powspominać dawne czasy i początki związków małżeństw z 50-letnim stażem.
Inez Padowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze