Jubilatka w otoczeniu córki Ireny, syna Mariana, wnuczki Honoraty oraz wiceburmistrza Mogilna Jarosława Ciesielskiego, przewodniczącej Rady Miejskiej w Mogilnie Teresy Kujawy i zastępcy kierownika USC
w Mogilnie Justyny Jarlaczyk
fot. Marcin Zieliński
Mogilno, mieszkanka, jubileusz, 100 lat, Marta Lipczyńska
100 lat Marty Lipczyńskiej
Mimo sędziwego wieku, pani Marta nie narzeka. Jest bardzo pogodną osobą. Ma bardzo dobrą pamięć, jest otoczona dobrą opieką, czas spędza szczęśliwie w gronie rodziny.
100 lat ukończyła najstarsza mieszkanka Mogilna Marta Lipczyńska. Rodzina Jubilatki wyprawiła jej 7 czerwca uroczyste obchody tych niezwykłych urodzin. Świętowanie poprzedziła msza święta, którą odprawiono w mogileńskim klasztorze.
Pierwsza setka życia, którą pani Marta ma już za sobą, była bardzo pracowita. Przyszła na świat 8 czerwca 1915 r. w Niemczech. Była najmłodszym z trojga dzieci Marii i Tomasza Walczaków pochodzących z okolic Witkowa. Miała siostrę Marię i brata Aleksego, wszyscy już nie żyją. Rodzice seniorki wyjechali do Niemiec za lepszym życiem. Była wojna. Ojciec pani Marty zginął na terenie Francji. Najmłodszej córki nie zdążył już zobaczyć. Matka Jubilatki wróciła do Polski, gdzie po pewnym czasie wyszła za wdowca o nazwisku Semrok, który miał też swoje dzieci. Ze wspólnego małżeństwa matki i ojczyma mogilnianki urodził się syn Czesław. Rodzina przeprowadziła się do Trzemżala (gm. Trzemeszno), gdzie ojczym pani Marty był kowalem.
Sędziwa mieszkanka Mogilna ukończyła 4 klasy Powszechnej Szkoły Podstawowej w Trzemżalu oraz roczną szkołę w Witkowie. Potem rozpoczęła naukę zawodu u krawcowej w Trzemżalu. Szyła dla rodziny i znajomych. W 1946 r. pani Marta wyszła za mąż za Bernarda Lipczyńskiego z Mogilna. Wtedy też zamieszkała wraz z mężem w Mogilnie. W mieszkaniu tym mieszka do dziś. Małżonkowie wychowali troje dzieci: syna Mariana Lipczyńskiego oraz córki Irenę Wesołowską i Halinę Staniszewską, która zmarła kilka lat temu.
Jubilatka zajmowała się też domem i wychowaniem dzieci, a następnie wnuków, co dawało jej ogromną satysfakcję. Seniorka wspomina, że były to lata trudne dla wszystkich, lecz życie w domu było wesołe. Jak dowiedzieliśmy się od synowej100-latki Barbary Lipczyńskiej, pani Marta mieszka w Mogilnie od 59 lat. 6 listopada 1993 r. została wdową. Jubilatka doczekała się: 5 wnucząt - Honoraty, Przemka, Szymona, Karoliny i Stanisława oraz 7 prawnucząt - Norberta, Jagody, Natana, Alana, Nadii, Oliwii i Pauliny.
Obecnie pani Marta wcale nie wymaga całodobowej opieki. Oczywiście taką opiekę ma, ale świetnie radzi sobie sama. - Teściowa chodzi sama. Ale teraz rzadko już wychodzi z domu. Mieszka na drugim piętrze, a tam są strome schody. Wstaje rano. Około 1000 lubi wypić kawkę i zjeść serniczek. Telewizji już nie ogląda, ale za to chętnie słucha radia w swoim pokoju - powiedziała nam pani Barbara.
Mieszkańcy Mogilna znają Jubilatkę doskonale, ponieważ bardzo lubiła spacerować ulicami miasta. Mieszka z zięciem Tadeuszem Staniszewskim, wnuczką Karoliną Nowak i jej mężem oraz prawnukami Natanem i Alanem. Dom zamieszkują cztery pokolenia.
Podczas uroczystości, która odbyła się 7 czerwca w restauracji Józefina w Mogilnie, był m.in. tort, lampka szampana i miłe słowa. Rodzina 100-letniej mogilnianki przyjechała na uroczystość z różnych zakątków. Nie zabrakło też sąsiadów.
Z okazji urodzin życzenia i gratulacje Dostojnej Jubilatce 8 czerwca w domu złożyli m.in. wiceburmistrz Mogilna Jarosław Ciesielski, przewodnicząca Rady Miejskiej w Mogilnie Teresa Kujawa i zastępca kierownika USC w Mogilnie Justyna Jarlaczyk. Wszyscy życzyli Jubilatce dużo zdrowia i jeszcze wielu pogodnych lat życia.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1217 (23/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze