Reklama

40 lat święceń kapłańskich ks. Jerzego Mostowskiego

Parafia w Kamieńcu
    40 lat święceń kapłańskich ks. Jerzego Mostowskiego
    Proboszczem parafii św. Jakuba Większego w Kamieńcu został 1 lipca 1985 r. - Musimy zostawiać lepsze niż żeśmy zastali - to takie moje hasło, którym kieruję się w życiu - powiedział Pałukom jubilat.

    MINISTRANT W DWÓCH KOŚCIOŁACH
    Niedawno 40-lecie święceń kapłańskich obchodził ks. Jerzy Mostowski proboszcz parafii pw. św. Jakuba Większego w Kamieńcu. Parafia leży w połowie na terenie gminy Trzemeszno, a w połowie w gminie Orchowo.

Dziekan trzemeszeński, proboszcz parafii w Kamieńcu, ks. Jerzy Mostowski fot. Roman Wolek

Obejmuje wsie: Kamieniec, Płaczkowo, Dysiek, Miława, Słowikowo, Rękawczyn, Skubarczewo i Gałczynek. W parafii mieszka około 900 osób. Ks. Jerzy Mostowski jest proboszczem parafii od 1 lipca 1985 r.
    Urodził się 27 lutego 1942 r. w Inowrocławiu. Jego ojciec pracował w miejscowej Żupie Solnej, a matka Genowefa zajmowała się domem. W domu rodzinnym wychowywał się z dwiema siostrami - Haliną i Bogumiłą.
    Swoją edukację szkolną rozpoczął w szkole podstawowej mieszczącej się w liceum pedagogicznym, a następnie uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 8 w Inowrocławiu przy ul. Solankowej. Później uczył się w Liceum Ogólnokształcącym im. Kasprowicza. Od pierwszej klasy szkoły podstawowej, aż do matury służył jako ministrant, nawet w dwóch kościołach jednocześnie.  - Od początku byłem mocno zżyty z Kościołem. Miałem też wspaniałego opiekuna ministrantów ks. Józefa Mechę - wspomina ks. Jerzy Mostowski.
    MUNDUR DLA KSIĘŻY
    Ks. Jerzy Mostowski maturę zdał w 1961 r. Jego wcześniejszy głęboki związek z Kościołem zaowocował tym, że bez wahania zdecydował się na studia w Seminarium Duchownym w Gnieźnie. W seminarium studiował od 1961 r. do 1967 r., z 2-letnią przerwą na służbę wojskową. Ówczesne władze państwowe prowadziły represyjną politykę wobec duchowieństwa, a jednym z przejawów tej polityki było wcielanie przyszłych księży do wojska.  Ks. Mostowski trafił do jednostki wojsk piechoty do Rzeszowa. Był pomocnikiem dowódcy kompanii oraz pisarzem kompanii i batalionu. Jak podkreśla, miał w tym czasie dużo pracy, ale na szczęście między kadrą zawodową i pozostałymi żołnierzami, a przyszłymi klerykami, panowała raczej normalność.
    - Co jakiś czas mieliśmy spotkania z oficerem politycznym. Oferował nam, przyszłym księżom intratne propozycje. Dawał nam możliwość podjęcia studiów bez egzaminów wstępnych na dowolnym kierunku z zabezpieczeniem środków materialnych - wspomina ks. Jerzy Mostowski.
    Proboszcz parafii w Kamieńcu wspomina też z czasów wojska, że lubił strzelać i miał dobre oko. Podczas służby wojskowej dwukrotnie został wyróżniony Odznaką Wzorowego Żołnierza. Służbę wojskową zakończył w stopniu starszego szeregowego. Wrócił na studia i udało mu się nadrobić 2 stracone lata, dzięki temu zakończył edukację w seminarium w normalnym terminie.
    40 LAT PO ŚWIĘCENIACH
    Święcenia kapłańskie ks. Mostowski przyjął od biskupa Lucjana Bernackiego 28 października 1967 r. w swoim kościele parafialnym św. Józefa w Inowrocławiu. Już kilka dni później, 1 listopada został wikariuszem w parafii św. Stanisława Biskupa Męczennika w Nakle nad Notecią. W swojej pierwszej parafii ks. Jerzy Mostowski przebywał 2,5 roku. Później był wikariuszem w Wapnie i w Korytach koło Ostrowa Wielkopolskiego. Najdłużej przebywał w Bydgoszczy. Najpierw 6 lat w parafii św. Józefa, a następnie 5 lat w parafii św. Wojciecha. W międzyczasie skończył również studia na Papieskim Wydziale Teologicznym w Poznaniu. Obronił pracę magisterską pt. Pokuta chrześcijańska w świetle konstytucji apostolskiej Paenitemini i Nowego Ordo Paenitentiae.
    4 lata temu ks. Jerzy Mostowski został kanonikiem kapituły św. Piotra i Pawła w Kruszwicy. Od 23 czerwca bieżącego roku jest dziekanem dekanatu trzemeszeńskiego.
    OD NAKŁA DO KAMIEŃCA
    Proboszczem parafii św. Jakuba Większego w Kamieńcu został  1 lipca 1985 r. Równocześnie przez 10 pierwszych lat był też proboszczem parafii pw. Najświętszego Imienia Jezus, NMP i św. Józefa w Szydłowie. Jednak po 10 latach opiekę nad tą parafią przydzielono księdzu z nowej parafii w Trzemżalu. Przez te 10 lat ks. Mostowskiemu udało się przeprowadzić szereg prac w Szydłowie. Zbudowano tam w tym czasie nowy obiekt, odkuto tynki w kościele i nałożono nowe, kościół został odmalowany, zrobiono nowy ołtarz i kruchtę oraz z kamienia grotę Matki Bożej.
16 lat temu do parafii w Kamieńcu przydzielono też Dom Pomocy Społecznej w Skubarczewie, gdzie ks. Mostowski do dziś jest kapelanem.
    DREWNIANA PERŁA KAMIEŃCA
    Od początku swego pobytu w parafii w Kamieńcu ks. Jerzy Mostowski rozpoczął prace remontowe na plebanii, w obejściu, na cmentarzu oraz przede wszystkim w zabytkowym, drewnianym kościele z 1722 r.  - Musimy zostawiać lepsze niż żeśmy zastali - to takie moje hasło, którym kieruję się w życiu - powiedział Pałukom ks. Mostowski.
    Najpierw wymienione zostały gonty na dachu kościoła, wewnątrz ściągnięto 4 warstwy farby, odnowiono ołtarz i inne obiekty na terenie kościoła oraz powstał nowy wystrój prezbiterium. Od 2000 r. rozpoczął się generalny remont kościoła prowadzony przez firmę Józefa Paczki z Nowego Targu. Do 2005 r. wymieniono okna, drzwi i sufit, zerwano stare zewnętrzne odeskowanie, a ściany ocieplono i zakonserwowano, po czym nałożono nowe deski. Naprawiono też wieżę i sygnaturki. W 2005 r. konserwator Andrzej Lipiński odrestaurował ołtarz patrona kościoła. W 2006 r. w kościele wymieniono podłogę. Wszystkie prace mogły być zrealizowane dzięki pomocy Funduszu Kościelnego w Warszawie oraz departamentu kultury Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu. Dużej pomocy udzielało też Gospodarstwo Rolne w Kamieńcu.
    - Ogromną wdzięczność mam wobec moich parafian, którzy w tym wielkim dziele nie pozostawili mnie samego, ale swoim fizycznym zaangażowaniem i materialnym wsparciem pozwolili mi dokonać tego zadania. Myślę, że w dalszym ciągu nie pozostanę sam w działaniach, które są przed nami - ma nadzieję proboszcz parafii w Kamieńcu.
    OGRÓD I PIŁKA NOŻNA
    Obowiązki związane z prowadzeniem parafii nie pozostawiają ks. Mostowskiemu wiele wolnego czasu. - Moje hobby to praca w ogrodzie. Bardzo ważny jest dla mnie porządek. Ma być prosto, równo i czysto. W seminarium w bibliotece zapisane było hasło po łacinie, które do dziś pamiętam - „Zachowaj porządek a porządek zachowa ciebie” - opowiada o swoich zainteresowaniach ks. Mostowski.
    Interesuje się także sportem. W czasach młodzieńczych uprawiał głównie kolarstwo oraz siatkówkę i koszykówkę. -  Oglądam też sport w telewizji. Najbardziej piłkę nożną, szczególnie jak reprezentacja gra jakiś ważny mecz. Lubię też oglądać żużel i skoki narciarskie - mówi  proboszcz parafii w Kamieńcu.

Roman Wolek
Orchowskie Pałuki nr 218 (48/2007)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości