Gościem mogileńskich podwórkowiczów był w piątek, 8 czerwca aktor teatralny i filmowy, podkładający także głos (dubbing) w filmach animowanych, bajkach, kreskówkach Krzysztof Krupiński. Przeczytał dzieciom fragment książki Szczęście Mikołajka. Opowiadał również, w jaki sposób pracuje ze swoim głosem, co w jego aktorskiej i dubbingowej pracy jest szczególnie ważne.
W piątek, 8 czerwca odbyła się w parku miejskim w Mogilnie, w ramach Pyszadła kolejna edycja Naszego Kulturalnego Podwórka. Impreza w swym założeniu miała mieć charakter filmowy. Tym razem podwórko i zabawy, jakie mogą się tam odbywać miało być pokazane od strony - coś w stylu filmowych Przygód Tolka Banana. Jak to na podwórku, rządzą tam także urwisy, którzy lubią rozrabiać, bawić się w chowanego, robić różne psikusy.
Niestety, taki scenariusz podwórka nie doszedł do skutku, gdyż żaden rojber w wieku podwórkowym nie pojawił się w parku. Podwórko zaczynało się o godzinie 10.30. Rojbry miały wolny od szkoły piątek i zapewne jeszcze smacznie spały w domowych pieleszach, czekając aż babcia poda wnukowi śniadanie.
W ogóle, w parku o tej porze było mało ludzi. Kilku rodziców przyszło ze swoimi pociechami na plac zabaw i to oni wzięli udział w podwórkowych zabawach. Prowadził je ReneOne Oryginal z MDK. Była na przykład nauka nauka podstawowych zachowań przy padach w judo w wykonaniu trenera Mariusza Sulińskiego. Była zabawa w chowanego, kto chciał mógł rysować i malować.
W kinie Wawrzyn tego dnia od rana był wyświetlany film animowany francusko-luksemburski z 2022 roku Szczęście Mikołajka, poświęcony bohaterowi serii komiksów i książek autorstwa Sempégo i Goscinnego. Gościem Pyszadła był także Krzysztof Krupiński, aktor teatralny i kinowy, pisarz. Aktor, który zajmuje się również podkładaniem głosu pod bohaterów filmów animowanych, kreskówek, bajek, itp. Także w filmie Szczęście Mikołajka.
Aktor odwiedził uczestników Kulturalnego Podwórka. Przeczytał im fragment książki Szczęście Mikołajka. Opowiadał również, w jaki sposób pracuje ze swoim głosem, co w jego aktorskiej i dubbingowej pracy jest szczególnie ważne.

Krzysztof Krupiński wita się z dziećmi na podwórku w mogileńskim parku fot. Marek Holak
Marek Holak