W ubiegłym roku podczas obchodów Dnia Strażaka samochód OSP Wymysłowo wziął udział w paradzie wozów strażackich ulicami miasta Trzemeszna. Według wyjaśnień naczelnika tej jednostki, samochodem kierował wtedy nienależący do straży mężczyzna, pragnący zachować anonimowość. Dlatego nie wiemy, kto na tym zdjęciu siedział za kierownicą tego pojazdu.
fot. Roman Wolek
OSP, Wymysłowo, kierowca, samochód ciężarowy
Anonimowy kierowca wozi strażaków na akcje
Strażacy z Wymysłowa od kilku lat posiadają na wyposażeniu samochód ciężarowy, ale żaden z druhów nie ma uprawnień, żeby móc nim kierować.
NIE MA KIEROWCY
Od kilku lat dziwna sytuacja panuje w Ochotniczej Straży Pożarnej w Wymysłowie (gm. Trzemeszno). Jednostka ta posiada średni ciężarowy samochód pożarniczy, ale nie ma ani jednego strażaka, który posiadałby uprawnienia do kierowania takim pojazdem.
OSP Wymysłowo otrzymała samochód bojowy star 660 w wersji leśnik z napędem terenowym 6x6, autopompą i zbiornikiem wody o pojemności 2.500 litrów w 2006 roku. Uroczyste przekazanie samochodu odbyło się podczas dożynek gminnych w Ławkach. Od tamtego momentu samochodem opiekował się i kierował nieżyjący już strażak z OSP Wymysłowo.
Komendant gminny OSP Piotr Dzięcielak tłumaczy, że z tego co mu wiadomo, miał on uprawnienia do kierowania pojazdem ciężarowym. Strażak ten zmarł jednak w lutym 2012 r. Od tego czasu, wiadomo już z całą pewnością, że wśród strażaków z Wymysłowa nie ma ani jednego, który miałby prawo jazdy kategorii C uprawniające do kierowania samochodem ciężarowym, a co za tym idzie, nikt z nich nie posiada także wydawanego przez starostę zezwolenia na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym.
KIERUJE ANONIMOWY KOLEGA
Kto w takim razie siada za kierownicą strażackiego stara, gdy druhowie z Wymysłowa jadą do akcji? Kilka osób powiedziało nam nieoficjalnie, że w takich przypadkach pojazdem kieruje strażak, który nie posiada prawa jazdy kategorii C i jadąc stara się omijać główne drogi. Komendant gminny Piotr Dzięcielak przyznaje, że nie wie kto kieruje wtedy samochodem strażackim OSP Wymysłowo. Naczelnik tej jednostki Paweł Pałuczak zaprzecza temu, że samochodem kieruje wtedy strażak, który nie ma do tego uprawnień, bo jak podkreśla, byłoby to przecież niezgodne z przepisami. Naczelnik OSP Wymysłowo wyjaśnia, że ma kolegę nienależącego do OSP, który ma prawo jazdy kategorii C. Jak twierdzi, w razi potrzeby wyjazdu do akcji prosi go o pomoc i gdy kolega naczelnika może, to właśnie on zasiada za kierownicą samochodu strażackiego i wiezie druhów na akcję. Gdy zapytaliśmy naczelnika OSP jak nazywa się ten kierowca, Paweł Pałuczak odpowiedział, że nie może tego ujawnić, gdyż osobie tej zależy na tym by pozostać anonimową. Naczelnik jednostki w Wymysłowie zapewnił, że jeśli ten anonimowy kierowca nie może akurat pomóc, to OSP Wymysłowo odmawia wtedy wyjazdu do akcji.
PATOWA SYTUACJA
Strażacy z Wymysłowa zwykle biorą udział w kilku akcjach rocznie. Na przykład w 2014 r. wyjechali tyko trzy razy, a w 2013 r. również trzy razy.
17 maja 2014 r. podczas obchodów Dnia Strażaka w Trzemesznie samochód OSP Wymysłowo wziął udział w paradzie wozów strażackich ulicami miasta. Jak wyjaśnił nam Paweł Pałuczak, także wtedy kierował nim nienależący do straży, pragnący zachować anonimowość kierowca z prawem jazdy kategorii C.
Nie wiadomo jak długo w OSP Wymysłowo taka dziwna sytuacja będzie się utrzymywała. Komendant gminny OSP Piotr Dzięcielak tłumaczy, że najlepszym rozwiązaniem byłoby, żeby do jednostki tej przyjęty został ktoś, kto posiada uprawnienia do kierowania pojazdami ciężarowymi. Naczelnik OSP Paweł Pałuczak powiedział nam, że jakiś czas temu złożył do burmistrza Krzysztofa Derezińskiego wniosek o dofinansowanie mu kursu na prawo jazdy kategorii C, ale otrzymał odpowiedź, iż zostanie on rozpatrzony w późniejszym terminie.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1213 (19/2015)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze