Reklama

Asysta policji była zasadna

Wyniki ustaleń komisji rewizyjnej odczytał na sesji jej przewodniczący Władysław Jakubowski

        fot. Roman Wolek

Orchowo, asysta, policja, GOPS, skarga
     Asysta policji była zasadna
    Radni odrzuci skargę dotyczącą działalności Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Komisja rewizyjna skierowała jednocześnie do wójta i kierownika GOPS wniosek o opracowanie zasad postępowania przez pracowników w czasie wykonywania czynności służbowych, które zapewnią bezpieczeństwo uczestników postępowania oraz umożliwią należyte wykonywanie obowiązków.

     SPOWODOWALI PANIKĘ
     Komisja rewizyjna Rady Gminy w Orchowie rozpatrzyła skargę Stanisława Paradeckiego z Rumi (woj. pomorskie) na działalność Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Orchowie. Skarga dotyczy zdarzenia z 17 lutego bieżącego roku. Tego dnia Anna Lange, pracownica GOPS, umówiła się na wywiad środowiskowy, na terenie gminy Orchowo, w miejscu zamieszkania matki autora skargi Ireny Paradeckiej. Wywiad dotyczyć miał zebrania informacji przed przyznaniem zasiłku celowego na zakup opału. W związku z tym, że osoba ta jest ubezwłasnowolniona, nad przebiegiem wizyty miała czuwać Barbara Szczepańska, opiekun prawny Ireny Paradeckiej. Pracownica GOPS udała się na ten wywiad w asyście policji.
     Proszę o podanie podstawy prawnej tej interwencji. Moim zdaniem wezwanie asysty policji w przypadku, kiedy nad przebiegiem wywiadu czuwa opiekun prawny, kiedy wywiad ma miejsce u starszej chorej osoby, jest przekroczeniem uprawnień przez pracownika socjalnego. Asysta policji przysługuje pracownikowi socjalnemu na mocy art. 15 a ustawy o policji oraz na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie w przypadkach występowania przemocy w rodzinie. Ogólny zapis art. 121 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej nie może być podstawą interwencji policyjnej, jako że nie było ku niej najmniejszych podstaw. Mało jest prawdopodobne, że istniało jakiekolwiek zagrożenie ze strony staruszki, chorej w dodatku. Pracownikowi socjalnemu, nie mieszczącemu się w zakresie definicyjnym funkcjonariusza publicznego art. 115 par. 13 k.k., asysta, poza wymienionymi przypadkami, nie przysługuje - uzasadnił treść swojej skargi mieszkaniec Rumi i w dalszej części pisma udowadniał, że przybycie pracownika socjalnego w asyście policji doprowadziło do spowodowania paniki u jego mamy, a w konsekwencji do zapaści i poważnego zagrożenia życia.
     MÓGŁ BYĆ MOBBING
     Komentował również, iż w rezultacie tego osoba, która miała być podmiotem pomocy GOPS, spotkała się z bezmyślnym, mało etycznym postępowaniem osób uczestniczących w interwencji, a osoby te widząc pogarszanie się stanu zdrowia starszej kobiety, nie pospieszyły z jakąkolwiek pomocą i błyskawicznie się wycofały. Stanisław Paradecki w swoim piśmie zastanawiał się także, czy takie działanie pracowników socjalnych nie było wyrazem mobbingu wobec opiekunki prawnej jego mamy. Według niego mobbing mógł być stosowanego w odwecie za jej starania wobec osób nie radzących sobie w życiu i dochodzenie wszelkiej możliwej pomocy dla podopiecznych, co według autora skargi może być niewygodne dla GOPS-u.
     ASYSTA BYŁA KONIECZNA
     W tej sprawie pisemne wyjaśnienia złożyła Katarzyna Górna, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Orchowie. Zaznaczyła, że asysta policji była w tym przypadku konieczna, mając na uwadze zapewnienie bezpieczeństwa pracownikowi socjalnemu. Powołała się na zapis art. 121 ust. 2 Ustawy o pomocy społecznej mówiącego o tym, że pracownikowi socjalnemu przysługuje ochrona prawna przewidziana dla funkcjonariuszy publicznych. Uzasadniła, że Barbara Szczepańska, opiekun prawny Ireny Paradeckiej, przy wcześniej podejmowanych przez pracowników czynnościach służbowych była w stanie silnego pobudzenia emocjonalnego i kierowała pod adresem pracowników agresję słowną.
     Jak wyjaśniała kierownik GOPS, pracownik socjalny poinformował zarówno Irenę Paradecką, jak również jej opiekuna prawnego o powodzie wizyty w asyście policji, a policjanci opuścili mieszkanie widząc, że zachowanie opiekuna prawnego tym razem nie budzi zastrzeżeń. Uznała także, iż zarzut, jakoby pracownik socjalny nie udzielił pomocy jest bezzasadny, gdyż Irena Paradecka podczas wizyty nie sygnalizowała pogorszenia stanu zdrowia.
     ZWRÓCIĆ UWAGĘ
     Już wcześniej na skargę odpowiedział wójt Teodor Pryka, dołączając wyjaśnienia z GOPS. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego stosowania przez pracowników socjalnych mobbingu wobec Barbary Szczepańskiej wyjaśnił, iż osoba ta nie jest związana stosunkiem pracy z GOPS w Orchowie, nie może więc być mowy o jakiejkolwiek jej podległości służbowej wobec pracowników socjalnych czy też kierownika GOPS. Wójt zadeklarował również, iż wystąpi do kierownik GOPS o to, by zwróciła szczególną uwagę na stosowanie obowiązujących przepisów w zakresie dopuszczalności asysty policji w czynnościach służbowych wykonywanych przez podległych jej pracowników.
     SKARGA NIEUZASADNIONA
     Skarga na działalność GOPS była rozpatrywana przez komisję rewizyjną na posiedzeniu 16 maja. Mimo zaproszenia na posiedzenie nie przybyli Barbara Szczepańska ani też Stanisław Paradecki. Radni z tej komisji wysłuchali więc wyjaśnień w sprawie od: Katarzyny Górnej - kierownik GOPS, Anny Lange - pracownika socjalnego GOPS oraz st. sierżanta Ireneusza Bobrowskiego - dzielnicowego posterunku policji w Orchowie. Zapoznali się także z dokumentacją w tej sprawie.
     Na podstawie tych ustaleń uznali skargę za nieuzasadnioną. Według komisji rewizyjnej, policjanci działali w ramach interwencji prewencyjnej. Ustalili, że brak jest wskazań, iż stan zdrowia Ireny Paradeckiej pogorszył się w czasie pobytu w jej mieszkaniu policjantów i pracownika socjalnego. Nie zajęli się tematem mobbingu z uwagi na fakt, że opiekun prawny Ireny Paradeckiej nie pozostaje w stosunku pracy z GOPS w Orchowie.
     Ponadto komisja rewizyjna zawnioskowała do wójta i kierownika GOPS o opracowanie zasad postępowania przez pracowników w czasie wykonywania czynności służbowych, które zapewnią bezpieczeństwo uczestników postępowania oraz umożliwią należyte wykonywanie obowiązków.
     Na sesji Rady Gminy 29 maja, zgodnie z wnioskiem komisji rewizyjnej, radni podjęli uchwałę w sprawie uznania skargi za nieuzasadnioną. Głosowało za tym 9 radnych: Janina Nowak, Bogdan Chmielarczyk, Władysław Jakubowski, Edward Lewandowski, Grzegorz Mikuła, Teresa Poniedziałek, Maria Stranz, Michał Szymański i Andrzej Tomaszewski. Od głosu wstrzymało się 4 radnych: Ryszard Szczepański, Bogdan Piotrowski, Ryszard Świtek i Stanisław Zawada.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1164 (23/2014)

Reklama

 

 

 

Więcej na ten temat:

Odwiedziła staruszkę w asyście policji

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości