Od zgłoszenia pomysłu w grudniu przez radnego Karola Nawrota do dnia dzisiejszego, nad Jeziorem Mogileńskim nie pojawił się automat z karmą dla dzikiego ptactwa. Urzędnicy ratusza zapewniają, że jeszcze w lutym automat stanie nad jeziorem.
Pod koniec grudnia 2023 r. w artykule Nie dokarmiać dzikiego ptactwa chlebem, pisaliśmy o planszach umieszczonych przy Jeziorze Mogileńskim oraz przy parkowym stawie, informujących, że karmienie chlebem jest powodem wielu chorób u dzikiego ptactwa. Radny Karol Nawrot pytał podczas komisji Rady Miejskiej 18 grudnia 2023 roku, czy nie warto byłoby pójść o krok dalej - wzorem chociażby Gniezna - i postawić nad jeziorem automat z karmą dla dzikiego ptactwa. Mieszkaniec wrzuca wtedy drobne pieniądze i automat wydaje mu karmę.
- Panie Karolu bardzo dobry pomysł. Zajmiemy się tym - zapewniał w grudniu burmistrz Leszek Duszyński. Żadne konkrety wtedy jednak nie padły. Minęły prawie dwa zimowe miesiące, kiedy dokarmianie jest najważniejsze i automat nad jeziorem nie pojawił się.
- Troszkę czasu minęło, cały czas nie widzę tych automatów w parku. Czy są prowadzone jakieś działania w tym temacie - pytał radny Nawrot podczas komisji Rady Miejskiej 5 lutego. Urzędnicy ratusza zapewnili, że taki automat ma pojawić się jeszcze w tym miesiącu.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze