Reklama

Babcia z dziadkiem stracili oszczędności

Strzelno, ul. Kościuszki
     Babcia z dziadkiem stracili oszczędności
     89-letnia staruszka tak została omotana przez 3 Cyganki, że nie zorientowała się, gdy te ukradły portfel, książeczki oszczędnościowe i kasetkę z pieniędzmi.

     W ubiegłym tygodniu na przykładzie 3 starszych kobiet: 80-latki z Padniewka (gm. Mogilno) oraz 79- i 77-latki z Nożyczyna (gm. Jeziora Wielkie), przedstawiliśmy sytuację, w której akwizytorzy operatorów telewizji cyfrowych bardzo łatwo przekonali kobiety do podpisania z nimi umów na zamontowanie satelity i korzystanie z programów telewizyjnych cyfrowych. Za każdym razem kobiety przyznały, że dały się wprowadzić w błąd, podejść i podpisały umowy dla nich niekorzystne.
     Do kolejnej sytuacji, w której zwyciężyła nieostrożność i naiwność, doszło w poniedziałek 11 kwietnia w Strzelnie.
     Przed 10:00 do domu starszego małżeństwa przy ul. Kościuszki zapukały 3 Cyganki. Drzwi otworzyła im 89-letnia pani. Jej 82-letniego męża akurat nie było w domu. Nie wiadomo, czy kobiety wiedziały o tym, iż babcia będzie sama w mieszkaniu, bo mąż na chwilę wyszedł. Mogły wcześniej obserwować dom, bo brak mężczyzny znacznie ułatwił im przestępcze działanie.
     Kobiety zaoferowały staruszce do sprzedaży koce. Zainteresowane także były kupnem pierza. - W pewnym momencie pod pretekstem napicia się wody zaczęły nakłaniać staruszkę, aby przeszła do kuchni. Rozkładały przy tym koce, zasłaniając to, co dzieje się za ich plecami. Niestety, w tym czasie jedna z szajki splądrowała pokój - mówi rzecznik prasowy KPP Mogilno podkom. Tomasz Rybczyński.
Kobieta przeszukująca pokój wyłamała drzwiczki od szafki i zabrała stamtąd kasetkę z pieniędzmi. Ukradła także portfel z pieniędzmi oraz dwie książeczki oszczędnościowe. Po kradzieży kobiety szybko wyszły z mieszkania. Małżeństwo straciło swoje wszystkie oszczędności.
     Po powrocie mąż kobiety błyskawicznie powiadomił policjantów. Na terenie miasta patrolowi nie udało się już jednak namierzyć podejrzanych kobiet.
     Podkom Rybczyński przestrzega mieszkańców powiatu mogileńskiego, że coraz częściej zdarza się, że do drzwi pukają oszuści i złodzieje. - Podszywają się pod kogoś, wzbudzają zaufanie, potem wykorzystując zaskoczenie, bądź jakikolwiek inny powód wchodzą do mieszkania i zabierają pieniądze, dokumenty, rzeczy wartościowe. Handlowiec, akwizytor, hydraulik, elektryk, pracownik socjalny, monter systemów do odbioru telewizji. Pod pretekstem sprzedaży, kupna, naprawy, sprawdzenia, rozmowy czy napicia się wody wpuszczamy osoby, które mogą oszukać lub wyjść z naszego mieszkania z oszczędnościami naszego życia. Apelujemy zwłaszcza do osób starszych o ostrożność i niewpuszczanie nieznajomych do swoich mieszkań i domów - mówi rzecznik.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1000 (15/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości