Jeziora Wielkie, Budy, świetlica, projekt, inwestycja
Będzie przyrost naturalny, będzie świetlica
Trzy lata temu wójt opracował projekt budowy nowej świetlicy w Budach. Projekt został odłożony na półkę, bo - jak twierdzi Zbysław Woźniakowski - gmina nie ma szans na budowę świetlicy, gdyż w sołectwie Budy jest za mało mieszkańców i za niski przyrost naturalny. Innych nowych świetlic wójt nie zamierza budować.
Za 10.000 zł gmina Jeziora Wielkie opracowała projekt budowy świetlicy w Budach. Świetlica jednak nie będzie budowana. Radna PiS Elżbieta Kozłowska pytała wójta podczas grudniowych komisji, co dalej będzie się działo z tym projektem. - Co z tymi pieniędzmi, które poszły na projekt? To było 10.000 zł, niby nie dużo, ale to są pieniądze - pytała radna.
Zbysław Woźniakowski tłumaczył: - To, że my nie realizujemy tej świetlicy, no to projektant nam nie odda tych pieniędzy, bo on umowę wykonał, projekt zrobiony.
Radna Kozłowska przypomniała słowa wójta, że radni mają się nie martwić, projekt zostanie przerzucony na inną świetlicę. - Czyli co? Wyrzuciliśmy pieniądze w błoto. Przez dwa lata mamił pan sołtys z Budów, że będzie świetlica, już jest projekt, itd. - dopytywała się radna. Wójt tłumaczył, że projekt można zaktualizować: - Niech pani posłucha (...) to nie musi być w Budach, bo może być w innej miejscowości.
Radna wtedy złapała wójta za słowa i przypomniała, że przecież nowe świetlice nie będą budowane w najbliższym czasie. - Ma pan jakieś plany co do świetlic? Bo pan mówi „Nie będziemy nic nowego budować”. To po diabła nam ten projekt? Co z tym projektem zrobić teraz? - mówiła zbulwersowana wiceprzewodnicząca Rady Gminy.
Wójt tłumaczył, że najpierw trzeba wyremontować istniejące już świetlice. Zaznaczył, że w pierwszej kolejności zależy mu na remoncie świetlicy w Woli Kożuszkowej. - Później, czy to będzie Nożyczyn czy Lubstówek, wasza wola, gdzie będziemy w następnej kolejności robić - dodał wójt.
Radna Kozłowska zwróciła uwagę wójtowi, że mówi nie na temat. - Ja zadałam panu tylko pytanie, co z tymi 10.000 zł, które poszły na projekt budowy świetlicy. Tylko niech pan się skupi na tym - mówiła. Zbysław Woźniakowski przypomniał, że projekt budowy świetlicy w Budach był wykonany w 2012 r. Tłumaczył radnym, że gmina nie otrzyma zewnętrznego dofinansowania do budowy tej świetlicy, gdyż nie wiadomo, ile ludzi by z niej korzystało. Demografia jest jedną ze spraw, które dołącza się do wniosku o dofinansowanie. Mówił, że w sołectwie Budy jest za mały przyrost naturalny, dlatego w tamtym miejscu budowa świetlica z dofinansowaniem nie ma szans. - W innej miejscowości, jeżeli dojdzie do tego i będziemy spełniać warunki demograficzne to tak, jak mówiłem. Zmienia się tylko plan sytuacyjny i ten projekt jest dalej aktualny - tłumaczył wójt.
Sprawę skomentowała też radna PiS Jolanta Toda.
- Panie wójcie, z całym szacunkiem, ten projekt, który był zaplanowany na Budy, uważam, że świetlica w Budach to wielki niewypał, no nie oszukujmy się, nie ma pieniędzy na budowę nowych świetlic i doskonale ja wiem jako zwykły mieszkaniec tej gminy, że tego się nie da - mówiła radna. Wójt dalej tłumaczył się przyrostem naturalnym.
Radny Jerzy Burzyński z PiS przypominał, że zwróciły się do niego wcześniej sołtys Budów i Radunka i radny składał interpelację o przystosowanie budynku byłej szkoły w Budach na świetlicę. - Te panie przystąpiły do realizacji, ale pan wójt był tak wspaniałomyślny, że zaproponował nową świetlicę. Została wydzielona działka, nie wiem o jakiej powierzchni, oczywiście uporządkowano ładnie, miał być postawiony tzn. kontener świetlicy wiejskiej i na tym sprawa się skończyła. Opracowana została dokumentacja i temat się rozmywa - mówił radny. - Pan był tam w środku? (...) Pan chce remontować tę starą ruderę? No ludzie kochani - wójt był wyraźnie zdenerwowany. Radny Burzyński przypomniał, że radni byli na wizytacji w tym miejscu, ale niestety budynek był zamknięty i radni nie mogli zobaczyć, jak jest w środku. - A ja tam byłem w środku - wtrącił wójt.
Całą sprawę skwitował na koniec przewodniczący Rady Gminy Dariusz Ciesielczyk. - Czyli podsumowując, panie wójcie, tego projektu nie da się zrealizować. Ewentualnie chyba, że będzie przyrost naturalny w Budach taki, że... - mówił przewodniczący.
Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1246 (52/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze