Bramki z boiska w Zielelniu trafiły na złom. Pozostały jedynie wydeptane miejsca w polu bramkowym.
fot. Roman Wolek
Zieleń, oddział szkolny, boisko szkolne, szkoła podstawowa
Bramki, kosze i maszt trafiły na złom
Mieszkańcy Zielenia są zbulwersowani tym, że w ubiegłym tygodniu na oczach uczniów zlikwidowano część wyposażenia boiska szkolnego w tej miejscowości.
Boisko należy do oddziału, w którym istnieją klasy od 0 do III. Jest on pozostałością po byłej szkole podstawowej i obecnie zamiejscowym oddziałem Szkoły Podstawowej nr 1 w Trzemesznie. Oddział ten ma jednak zostać od nowego roku szkolnego zlikwidowany.
W ubiegłym tygodniu pracownicy SP 1 zdemontowali i wywieźli na złom: dwie bramki do piłki nożnej, dwa słupki od siatki do tenisa ziemnego, dwa kosze do piłki koszykowej, a nawet maszt do flagi. Fakt ten był omawiany na ostatnim zebraniu mieszkańców sołectwa 18 maja. Mieszkańcy poczuli się zlekceważeni tym, że wyposażenie boiska szkolnego zostało pocięte i wywiezione na złom bez konsultacji z rodzicami, nauczycielami czy przedstawicielami sołectwa i przed podaniem oficjalnej informacji o likwidacji oddziału w Zieleniu.
Dyrektor SP nr 1 Krystyna Kwaśniewska powiedziała, że demontaż wyposażenia boiska nie miał nic wspólnego z likwidacją oddziału w Zieleniu. Był on wymuszony po kontroli bezpieczeństwa obiektu. Wykazała ona, że bramki, słupki, kosze i maszt były w złym stanie i zagrażały bezpieczeństwu uczniów oraz osób, które znajdowałyby się w ich pobliżu. Dlatego też musiały one zostać bezzwłocznie usunięte.
- Jestem przecież odpowiedzialna za bezpieczeństwo dzieci i osób przebywających na tym terenie - wyjaśnia dyrektor SP 1.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1058 (21/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze