22 lipca Leszek Duszyński pisze do marszałka Piotra Całbeckiego
Burmistrz chce innej lokalizacji
Mogileńskiej Strefy Gospodarczej
Już nie ma to być teren w Bielicach przy drodze krajowej. Nowa lokalizacja MSG proponowana jest przy ul. Przemysłowej. Można tam dojechać w taki sposób: z ul. Padniewskiej skręcić w ul. Obrońców Mogilna i jechać nią do końca, po czym skręcić w prawo i jechać w kierunku Padniewka. Ten teren jest po prawej stronie ul. Przemysłowej, jeszcze w granicach miasta. Marszałek Całbecki nie podjął w tej sprawie jeszcze decyzji.
Mogileńska Strefa Gospodarcza to teren, który znajduje się nieopodal Bielic, przy drodze krajowej nr 15 Toruń-Poznań. To na ten teren burmistrz Leszek Duszyński starał się o dofinansowanie unijne i takie pieniądze Zarząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego mu przyznał. Jest to kwota około 750.000 euro, która ma być przeznaczona na uzbrojenie tego terenu, czyli doprowadzenie mediów. Drugie tyle gmina musi znaleźć w swoim budżecie, gdyż UE dofinansowuje inwestycje tylko w wysokości 50%. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku doszło już do kilku spotkań z potencjalnymi inwestorami, którzy zainteresowani byli tymi terenami inwestycyjnymi. Trwały także rozmowy, by ten teren znalazł się jako podstrefa Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Gdańsku. Z tych rozmów jednak nic nie wyszło.
W międzyczasie na terenie powiatu mogileńskiego pojawili się przedstawiciele Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i podjęli rozmowy zarówno z gminą Mogilno, jak i powiatem mogileńskim w sprawie ustanowienia podstrefy w Bielicach, przy drodze krajowej. Zarówno radni Rady Miejskiej, jak i radni Rady Powiatu Mogilno podjęli odpowiednie uchwały i w tej chwili należy czekać tylko na podpisanie umowy między powiatem Mogilno a Kostrzyńsko-Słubicką Specjalną Strefą Ekonomiczną oraz na zawarcie porozumienia między gm. Mogilno a powiatem Mogilno. Gmina ze swego budżetu musiałaby teren uzbroić.
Reporter Pałuk dotarł jednak wczoraj, tuż przed zamknięciem tego numeru Pałuk, do sensacyjnego pisma z 22 lipca tego roku. Burmistrz Mogilna Leszek Duszyński zwrócił się w nim do marszałka województwa kujawsko-pomorskiego o zmianę lokalizacji położenia Mogileńskiej Strefy Gospodarczej. Analiza pisma nie pozostawia złudzeń. Najwyraźniej relacje gminy Mogilno z powiatem mogileńskim muszą układać się nie najlepiej, skoro burmistrz zdecydował się na taki ruch. Przede wszystkim, burmistrz pisze, iż dotychczasowa lokalizacja MSG to odległość od Mogilna 6 km. Dodatkowo ten teren praktycznie w całości należy do powiatu mogileńskiego, a zaledwie 0,24% tego terenu jest własnością gminy.
Dofinansowanie unijne w kwocie 750.000 zł ma tylko wtedy sens, gdy w ciągu roku od wykonania zadania znajdzie się inwestor. Jeżeli inwestor nie pojawi się, to beneficjent - w tym przypadku gmina Mogilno - musiałby zwrócić unijne pieniądze.
W piśmie do marszałka Całbeckiego czytamy: Z uwagi na zróżnicowaną własność terenu gmina Mogilno jako beneficjent ma niewielki wpływ na zapewnienie zdolności do utrzymania rezultatów projektu, jak i również jego trwałości. Ryzyka tego nie zmniejszy także ewentualne podpisanie porozumienia między gminą Mogilno a powiatem mogileńskim. Beneficjent, tj. gmina Mogilno, w tym przypadku nie będzie miał wpływu na ostateczne zawarcie umów z inwestorami, gdyż o zbyciu nieruchomości będzie decydować właściciel, tj. Rada powiatu mogileńskiego. Poza tym należy zwrócić uwagę, że to gmina Mogilno będzie w końcowym etapie rozliczana z osiągniętych produktów i rezultatów zadania. Zachodzą więc uzasadnione obawy ich niezrealizowania, co może skutkować zwrotem dofinansowania.
Spytaliśmy burmistrza, co miał konkretnie na myśli, pisząc te słowa. Leszek Duszyński zdziwił się, że jesteśmy w posiadaniu jego pisma do marszałka. Mówił, że o szczegółach nie będzie mówił. Zapewnił jednocześnie, że jego współpraca ze starostą mogileńskim układa się jak najlepiej i nie zamierza rezygmować ze wspólnej inwestycji budowy podstrefy K-SSSE. - Jak tylko starosta da sygnał, zaraz podpisujemy porozumienie i się z niego wywiążemy - mówi Duszyński.
Burmistrz, nie wiedząc, że rzeczywiście mamy pismo jego do marszałka, nie chciał nam zdradzić nowej proponowanej lokalizacji MSG, ani żadnych innych szczegółów.
W piśmie do marszałka zdradza jeszcze, że skoro powiat czyni starania o lokalizację tam podstrefy K-SSSE, to umieszczanie tuż obok MSG mija się z celem.
Burmistrz Duszyński zaproponował tereny w zachodniej przemysłowej części miasta, Gmina jest tam właścicielem działki o powierzchni 1,48 ha, a tuż obok jest teren o powierzchni 2,2602 ha Agencji Nieruchomości Rolnych, która, jak wynika z pisma, już wyraziła gotowość przekazania tych gruntów pod działalność gospodarczą. Ponadto obok z tym terenem graniczy kolejny o powierzchni 12.5757 ha, który także należy do ANR. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż proponowany teren inwestycyjny znajdowałby się w granicach miasta. Umiejscowienie go w części przemysłowej Mogilna w naturalny sposób wpłynęłoby na lepszy rozwój gospodarczy miasta i jego okolic. W przyszłości w pobliżu tego miejsca planowana jest budowa drogi wylotowej z miasta w kierunku Poznania - czytamy w piśmie.
Mówiąc najogólniej, do nowej proponowanej lokalizacji MSG można dojechać tak: do końca trzeba jechać ul. Obrońców Mogilna i potem skręcić w prawo ul. Przemysłową. Działki proponowane znajdują się po prawej stronie.
Z tego co się udało nam dowiedzieć, marszałek Piotr Całbecki nie podjął jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie, gdyż czeka na zakończenie prac związanych z badaniami, jakie prowadzi Toruńska Agencja Rozwoju Regionalnego, która bada stan zaawansowania przygotowania do realizacji projektów w ramach Kompleksowego uzbrojenia terenów pod inwestycje. Takie pismo wpłynęło do mogileńskiego ratusza 1 sierpnia z Torunia.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogi leńska nr 861 (33/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze