Reklama

Burmistrz Dereziński idzie na wojnę z radnymi

Trzemeszno, burmistrz, komisja rewizyjna, absolutorium, NIK
     Burmistrz Dereziński idzie na wojnę z radnymi
     Komisja rewizyjna wnioskuje o nieudzielenie Krzysztofowi Derezińskiemu absolutorium. Burmistrz zapowiada, że nie widzi możliwości dalszej współpracy z niektórymi radnymi. Wcześniejszy wniosek Rady Miejskiej do NIK o kontrolę w oświacie nazywa donosem.

Ustalenia komisji rewizyjnej odczytał jej przewodniczący Mikołaj Ostrowski

      fot. Roman Wolek

     RADNI SĄ NA NIE
     Komisja rewizyjna Rady Miejskiej w Trzemesznie zawnioskowała o nieudzielenie absolutorium burmistrzowi Krzysztofowi Derezińskiemu za ubiegły rok. Komisja wydała także opinię negatywną o wykonaniu budżetu roku 2011. Wcześniej Regionalna Izba Obrachunkowa w Poznaniu zaopiniowała pozytywnie wykonanie zeszłorocznego budżetu gminy.
     Komisja rewizyjna Rady Miejskiej miała sporo uwag do pracy burmistrza. Po rozpatrzeniu sprawozdania z wykonania budżetu roku 2011, komisja stwierdziła, że wykonane dochody są niższe od planowanych o ponad 3,5 mln zł, a wydatki zostały wykonane poniżej kwot planowanych o prawie 2,5 mln zł.
     - Mimo przewidywania niewykonania dochodów budżetowych nie dokonano korekty budżetu zmniejszającego. Wręcz przeciwnie, mimo pisemnego zakazu zakupów w IV kwartale 2011 roku wydanego przez burmistrza dla jednostek oświatowych, w miesiącach listopadzie i grudniu wyraził zgodę telefoniczną na ich realizację i to na zakupy niepierwszoplanowe, mimo że w tym okresie zabrakło środków na wypłatę wynagrodzeń - stwierdziła komisja w swojej opinii.
     DUŻO UWAG
     Komisja rewizyjna sformułowała także dużo zastrzeżeń na skutek przeprowadzonych kontroli w jednostkach podległych burmistrzowi i w samym Urzędzie Miasta i Gminy.
     Między innymi wskazała, że w TPK:
     - nie dokonano pełnego rozliczenia wspólnot mieszkaniowych,
     - nie zweryfikowano zarządzenia burmistrza dotyczącego możliwości odpracowania zaległości czynszowych w stosunku do prywatnych właścicieli lokali,
     - nie uregulowano trybu wzajemnego rozliczenia się z tytułu odpracowanych długów czynszowych między TPK a ratuszem,
     - nie uzyskano zintegrowanego pozwolenia na prowadzenie wysypiska w Świętem,
     - oczyszczalnia ścieków w Kamieńcu wykorzystuje tylko 25% zdolności przerobowych, co wpływa na ujemny wynik finansowy,
     - odnotowano straty ze sprzedaży wody w sołectwie Ławki,
     - brak uregulowania prawnego stanowiącego podstawę ponoszenia kosztów związanych z utrzymaniem i remontami pałacu w Kruchowie.
     W oświacie wskazano m.in. na takie uchybienia jak:
     - wystąpienie, szczególnie w IV kwartale roku niedoboru środków finansowych na wynagrodzenia i dowozy dzieci do szkół,
     - wzrost wykonanych wydatków przez jednostki oświatowe w porównaniu do lat poprzednich,
     - poważne nieprawidłowości wypływają z kontroli postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na dowożenie dzieci do szkół,
     - przyrasta ilość godzin pracy w świetlicach szkolnych, np. w SP nr 2 w Trzemesznie,
     - stwierdzono nadmiernie rozbudowaną ilość oddziałów szkolnych.
     Komisja miał także uwagi do funkcjonowania UMiG. Stwierdzono m.in.:
     - niezapewnienie przez burmistrza funkcjonowania skutecznej i efektywnej kontroli zarządczej,
     - istniały przypadki wykorzystania 2-3 pojazdów prywatnych przez pracowników urzędu do tej samej miejscowości, w tym samym dniu,
     - Rada Miejska uznała skargę mieszkańców ul. Piastowskiej 10 na niezałatwienie sprawy przez burmistrza za zasadną.
     Komisja rewizyjna zwróciła także uwagę na niezrealizowanie zaleceń z poprzedniego okresu, m.in.:
     - wdrożenia strategii rozwoju gminy,
     - uregulowania stanu prawnego nieruchomości zarządzanych przez gminę,
     - zwolnienia Świetlicy Socjoterapeutycznej z opłaty czynszu w wysokości 900 zł miesięcznie i przeznaczenie tej kwoty np. na dożywanie dzieci,
     - usprawnienie systemu zarządzania placówkami oświatowymi,
     - wyegzekwowania pełnego zakresu przebudowy drogi krajowej nr 15.

Reklama

Burmistrz Dereziński w milczeniu słuchał zarzutów komisji rewizyjnej

               fot. Roman Wolek

     BURMISTRZ PRZEGRAŁ 1-4
     W związku z wszystkimi uwagami komisja rewizyjna wydała opinię negatywną o wykonaniu budżetu za 2011 r. Głosowanie w tej sprawie odbyło się podczas posiedzenia komisji we wtorek 12 czerwca.
     Za udzieleniem opinii pozytywnej głosował tylko Tomasz Bauza. Przeciwko zagłosowali: Mikołaj Ostrowski, Eleonora Mądra, Tadeusz Kostka i Zbigniew Matelski. Tak samo głosowali radni w sprawie wniosku o udzielenie burmistrzowi absolutorium. Obecny podczas obrad komisji burmistrz Krzysztof Dereziński nie zabierał głosu i po głosowaniu i zakończeniu komisji bez słowa opuścić salę obrad.
     TO BYŁ DONOS
     W rozmowie z Pałukami burmistrz nie ukrywa jednak swojego żalu, co do postawy części radnych, zarówno w sprawie wniosku o nieudzielenie absolutorium, jak i wcześniejszego wniosku do NIK o zbadanie sytuacji w trzemeszeńskiej oświacie.
     - Uważam, że wniosek do NIK jest donosem - komentuje burmistrz. Jak dodaje, zdaje on sobie sprawę, iż w oświacie zdarzały się błędy, ale podjęte zostały działania, żeby część z nich naprawić.
     - Powinniśmy prać brudy na własnym podwórku - uważa burmistrz Dereziński. Według burmistrza 5 radnych, którzy głosowali za kontrolą NIK, pokazało, że utracili do niego zaufanie. Komentuje również, że martwi go postawa tych radnych, którzy wstrzymali się od głosu, czyli tym samym po cichu poparli oni ten wniosek. Burmistrz twierdzi także, że czuje, iż został zlekceważony przez przewodniczącego RM Wiesława Pokorskiego, gdyż otrzymał tylko pismo przewodnie, że będzie wniosek do NIK, a nie otrzymał samego wniosku wraz z uzasadnieniem.
     - Nie widzę możliwości współpracy z pewnymi radnymi. Uważam, że powstała w gminie dwuwładza i radnym mylą się kompetencje, mimo uczestniczenia w wielu szkoleniach - komentuje Krzysztof Dereziński.
     ŚMIESZNIE I KABARETOWO
     Odnosząc się do zarzutów komisji rewizyjnej, burmistrz mówi, że część z nich uważa za trafne i zapowiada wyjaśnienie tych spraw i wyciągnięcie konsekwencji.
Jednak część zarzutów według burmistrza jest absurdalna. Na przykład zarzut dotyczący przebudowy drogi krajowej nr 15. Burmistrza dziwi także podpisanie się pod zarzutem dotyczącym oczyszczalni ścieków prze radnego Tadeusza Kostkę.
     - To jest śmieszne, wręcz kabaretowe. Radny Kostka jeździł do ANR do Piły w tej sprawie. Nie wiem jako kto. Nie jest on partnerem do rozmów w tej sprawie. Jak radni będą jeździć do Agencji, to jak my będziemy postrzegani? - twierdzi Krzysztof Dereziński. Jak zapowiada, na spokojnie ustosunkuje się w najbliższym czasie do wszystkich zarzutów komisji.
     PIĘTRA NIE ODDADZĄ
     - W komisji rewizyjnej są krytykanci. Zaczynają dominować także w Radzie Miejskiej, nad czym ubolewam - komentuje burmistrz i smuci go taka postawa radnych, mimo że - jak twierdzi - dawał wyrazy dobrej woli współpracy z Radą, jak na przykład przyznanie dodatkowego pomieszczenia na rzecz biura RM.
     - Tak głośno tam rozmawiają, że nie trzeba podsłuchiwać, żeby wiedzieć, o czym mówią. Mam nadzieję, że nie będą chcieli całego piętra, bo będziemy musieli pójść z urzędnikami na przystanek i tam pracować - uważa burmistrz Dereziński. Zapowiada również, że nie będzie pozwalał na niektóre zachowania radnych, jak na przykład nagłe żądanie jakichś dokumentów od urzędników (wtedy dany pracownik przerywał swoją pracę).
     - Trzeba będzie to bardziej sformalizować - zapowiada burmistrz.
     Głosowanie nad nieudzieleniem absolutorium Krzysztofowi Derezińskiemu będzie na najbliższej sesji Rady Miejskiej.

Reklama

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1061 (24/2012)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości