Reklama

Burmistrz Dereziński smutny, ale z absolutorium

Po otrzymaniu absolutorium burmistrz odbierał kwiaty i gratulacje od przewodniczącego Rady Miejskiej Ludwika Macioła i wiceprzewodniczącego Grzegorza Koperskiego, ale nie okazywał radości fot. Roman Wolek

Trzemeszno, absolutorium, burmistrz, klub
    Burmistrz Dereziński smutny, ale z absolutorium
      Burmistrz znalazł się w ogniu krytyki, ale tylko pięcioro radnych z klubu Ponad podziałami było przeciwko udzieleniu absolutorium. Sławomir Peno sugerował, że to koneksje rodzinne mogą mieć wpływ na postawę RIO w Poznaniu odnośnie zarzutów komisji rewizyjnej. Według Kacpra Lipińskiego część radnych zachowuje się jak fantomy do głosowania, które zawsze głosują za, ale nie mają nic do powiedzenia.

     WIELE ZASTRZEŻEŃ
     Rada Miejska w Trzemesznie po dość burzliwych obradach udzieliła absolutorium burmistrzowi Krzysztofowi Derezińskiemu za wykonanie budżetu gminy za 2014 r.
     Stało się tak, mimo iż komisja rewizyjna w swojej opinii o wykonaniu budżetu za 2014 r. miała dużo uwag do pracy burmistrza. Dotyczyły one m.in: niezrealizowania wydatków na rozbudowę remiz OSP Trzemeszno i Kruchowo, niewykonania przejścia od ul. Mickiewicza do ul. 1 Maja i remontu chodnika na ul. Wiosny Ludów, braku właściwej kontroli nad realizacją dochodów budżetu z tytułu administrowania urządzeniami służącymi do zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków oraz niezrealizowania wniosków dotyczących przywrócenia granic pól w Ostrowitem i wykonania skosu na ul. Brzoskwiniowej. Komisja szczególnie negatywnie oceniła pracę burmistrza, jeśli chodzi o umowę gminy na odzyskiwanie podatku VAT oraz o umowę inwestycyjną w sprawie przekształceń Trzemeszeńskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego.
     VAT I KOMUNALKA
     Za odzyskiwanie podatku VAT kancelaria prawna Leśny i Wspólnicy, która świadczy także usługi prawne dla trzemeszeńskiego ratusza, pobiera wynagrodzenie w wysokości 15% odzyskanej kwoty w ramach umowy-zlecenia, którą burmistrz Dereziński podpisał z kancelarią we wrześniu 2012 r. na 4 lata. Umowa obowiązywać więc będzie do września 2016 r.
     Natomiast Trzemeszeńskie Przedsiębiorstwo Komunalne przekształcone zostało w 2014 r. w Remondis Aqua Trzemeszno sp. z o.o. 60% udziałów ma w niej gmina, a 40% firma Remondis.
     Komisja uważa, iż podpisanie w 2012 r. umowy-zlecenia pomiędzy gminą a kancelarią prawną Leśny i Wspólnicy na odzyskiwanie VAT z wolnej ręki na okres 4 lat, bez przeprowadzenia procedur przetargowych może naruszać Prawo zamówień publicznych. Komisja w swoich wnioskach końcowych zwróciła uwagę, że nieprzeprowadzenie przetargu ani innej procedury pozwalającej wyłonić wykonawcę tych usług na warunkach konkurencyjnych spowodowało konieczność zapłaty wysokiej prowizji wynoszącej w sumie 18,45% (czyli 15% prowizji plus podatek VAT). Ponadto umowa ta nie zawiera kontrasygnaty skarbnik gminy, mimo tego była wykonywana także w 2014 r. Według komisji rewizyjnej, burmistrz zawarł taką umowę nie dysponując opinia prawną co do jej skutków oraz oceny w zakresie należytej ochrony interesów gminy, a także zdecydował jednoosobowo za Radę Miejską o przeznaczeniu dodatkowych dochodów gminy z tytułu odzyskiwanego podatku VAT na wynagrodzenie w ustalonej przez niego wysokości w umowie.
     PRZECIWKO ABSOLUTORIUM
     Co do drugiej sprawy, komisja rewizyjna stwierdziła, iż umowa inwestycyjna zawarta pomiędzy gminą a spółką Remondis jest niekorzystna dla gminy ze względu na zapisy zawarte w umowie inwestycyjnej i umowie spółki. Chodzi tu o zapisy dotyczące zapewnienia jednomyślności stron we wszystkich sprawach rozstrzygniętych przez zgromadzenie wspólników i radę nadzorczą oraz oświadczenie gminy, że będzie ponosić konsekwencje związane z działalnością zakładu budżetowego przed jego przekształceniem w spółkę i z czynnościami związanymi z jego przekształceniem. Komisja zarzuca, iż zobowiązania dotyczące tego drugiego zapisu nie zostały w żaden sposób oszacowane ani zweryfikowane i jeśli chodzi o wielkość tego zobowiązania, to jest obecnie kwota 716.775,78 zł, która nie została przewidziana w budżecie gminy.
W związku z tymi zastrzeżeniami 10 czerwca komisja rewizyjna głosowała za nieudzieleniem absolutorium burmistrzowi. Za udzieleniem głosowało tylko dwóch radnych: Przemysław Woźny i Mieczysław Chojecki. Przeciw było trzech radnych: Zbigniew Matelski, Sławomir Peno i Magdalena Krzyżaniak-Świątek.
     TO NIE PROKURATORZY AMATORZY
     Wniosek o nieudzielenie absolutorium burmistrzowi rozpatrywany był na sesji Rady Miejskiej 24 czerwca. Radnym przedstawiona została opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu. RIO nie zgodziła się z zarzutami komisji rewizyjnej i stwierdziła, że wniosek tej komisji w sprawie nieudzielenia burmistrzowi absolutorium za 2014 r. nie został uzasadniony.
     - I to jest dla mnie najważniejszy, święty zapis - komentował podczas sesji burmistrz Dereziński.
     Przewodniczący komisji rewizyjnej Zbigniew Matelski stwierdził, że RIO wydała opinię, która jest tylko opinią i nie jest ona dla radnych wiążąca. Informował, że przed sesją odbyto posiedzenie komisji rewizyjnej i jej członkowie nie zgadzają się ze stanowiskiem RIO. Podjęli więc uchwałę, że odwołują się od tej decyzji do kolegium RIO. Wyjaśniał szczegółowo, dlaczego nie zgadza się argumentami RIO. Zwrócił uwagę, że najbardziej bulwersujące jest to, że Regionalna Izba Obrachunkowa do pewnych rzeczy wcale się nie odniosła. Zastrzegł, że komisja rewizyjna nikogo nie oskarża. - Nie jesteśmy komisją śledczą, nie jesteśmy prokuratorami amatorami, jak się czasami o nas mówi w sposób różny w różnych miejscach - mówił Zbigniew Matelski.
     ZDEJMIE CZAPKĘ
     Burmistrz Dereziński komentował, iż komisja rewizyjna oceniła jego działania tak, a nie inaczej, ale uważa, że nie mają oni racji. Jak stwierdził, starał się podnoszone kwestie wytłumaczyć, ale nie wszyscy słuchali albo z góry przyjęli, że mają rację. Zauważył, że radny Matelski uważa, że to co napisała RIO jest tendencyjne, a to co napisała komisja rewizyjna tendencyjne nie jest i że RIO oceniała sytuację subiektywnie, a komisja obiektywnie.
     - No jak tu w tym stanie rzeczy polemizować? Ja uważam tak. Ja się obroniłem tak, jak mogłem. Państwo mnie wysłuchaliście i dwie osoby uznały moje wyjaśnienia i wynik głosowania był taki, że jest wniosek o nieudzielenie absolutorium, aczkolwiek były z tym problemy, bo się spotykaliście, chyba też nie do końca wiedzieliście co głosowaliście, czy zrobiliście wszystko, co powinniście. No było totalne zamieszanie jednego dnia w biurze Rady. No dobrze, w jakiś sposób wybrnęliście. Jest Regionalna Izba Obrachunkowa, instytucja konstytucyjna, która jest od tego, żeby wydawać opinie. Państwo macie się prawo odwołać i się odwołacie. Jak pełen skład przyjmie wasze odwołanie, to zdejmę czapkę z głowy. Ja się cieszę, że RIO, skład orzekający uznał moje racje i że uznał waszą opinię za nieuzasadnioną i apeluję do radnych Rady Miejskiej, do tych, do których mogę apelować, żeby naprawdę wzięli pod uwagę, że to czynniki zewnętrze oceniają, że taka jest, a nie inna opinia RIO, że absolutorium to jest absolutorium, to nie są skosy na Brzoskwiniowej, lewoskręty do Wymysłowa i tak dalej, tylko są to kwestie związane z budżetem 2014 r. - argumentował burmistrz i dodał, że z góry wie, ile osób będzie przeciwko absolutorium, więc nie wie, czy dalsza dyskusja ma jakiś sens.

Sławomir Peno sugerował, że to koneksje rodzinne mogą mieć wpływ na postawę Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu odnośnie zarzutów komisji rewizyjnej Rady Miejskiej w Trzemesznie   fot. Roman Wolek

     ŻONA BĘDZIE PILNOWAŁA
     Innego zdania był Sławomir Peno, który stwierdził, że taka dyskusja ma jak najbardziej sens. Dziwił się, że RIO odnosiła się szczegółowo do mniejszych spraw, a w ogóle nie odniosła się do zmian dotyczących komunalki, związanych z kwotami kilkuset tysięcy zł. Jak się wyraził, traci sens praca w komisji rewizyjnej, bo cokolwiek by się nie napisało, to odpowiedź RIO byłaby wciąż taka sama. Stwierdził, że niektórzy go ostrzegali, że w RIO pracuje pani, która jest żoną osoby, która jeszcze w zeszłym roku była pracownikiem kancelarii Leśny i wspólnicy i według radnego Peno, ona doskonale zna sprawę i będzie pilnowała, żeby wszystko było w porządku.
     Burmistrz Dereziński komentował, że są to insynuacje.
     NIE BOI SIĘ UKŁADÓW
     Radny Peno zwracał też uwagę na to, że to gmina powinna zarządzać spółką Remondis po przekształceniu skoro ma w niej 60% udziałów. Komentował również, iż człowiek, który doprowadził prawie TPK do likwidacji w nagrodę został prezesem spółki Remondis (chodziło tu o Krzysztofa Tomczaka). Przypominał również, że burmistrz obiecywał, że będzie renegocjował umowę z kancelarią Leśny i wspólnicy w sprawie odzyskiwania podatku VAT.
     - Ta umowa nie była podpisana pana z kancelarią „Leśny”, tylko kancelarii „Leśny” z panem. A pan podpisał wszystko, co tam było. I to było niekorzystne, bo jak można na 4 lata podpisać umowę? Na rok budżetowy rozumiem, na dwa, nawet do końca kadencji - mówił Sławomir Peno. Negatywnie odnosił się też do 15% prowizji za te usługi, tym bardziej, że nie było przeprowadzonego na nie przetargu. Komentował, że burmistrz powinien wynegocjować mniejszą stawkę procentowo biorąc m.in. pod uwagę, że kancelaria i tak pobiera wynagrodzenie za usługi prawne dla gminy. Dodał, iż interpretacja przedstawiona przez RIO na zarzuty komisji jest taka, jakby to skarbnik gminy ją pisała.
     - Nie boję się układów, układzików, pajęczyn. Przez te lata tych pajęczyn narosło tu tyle, że ich dosyć - kończył swoją wypowiedź radny Peno dodając, że klub radnych Ponad podziałami będzie głosował przeciwko udzieleniu absolutorium.
     NIE DAĆ SIĘ ZASTRASZYĆ
     Według burmistrza Derezińskiego, radny Peno powiedział za dużo, bo sugerował niektóre kwestie mówiąc np. iż ktoś gdzieś pracuje i że są jakieś pajęczyny. Przypomniał, że był już człowiek, który mówił, iż podatek VAT mógłby odzyskiwać gimnazjalista i burmistrz czeka na wyrok w tej sprawie. Według burmistrza, osoba ta nie przemyślała swojej wypowiedzi i teraz sąd to oceni. Burmistrz komentował, że skoro klub Ponad podziałami podjął już decyzję w sprawie absolutorium, to wie, że już na 5 głosów nie może liczyć i dyskutowanie z tymi radnymi nie ma sensu.
     - Odnośnie donosów i że zbiera pan Leśny protokoły, to już straszył nas ostatnio na komisji rewizyjnej. Ale ja powiem jedno. Jako radni nie możemy dać się zastraszyć, że będziemy siedzieć cicho i robić to co komuś się podoba - odnosił się do tych słów Sławomir Peno.
     GIMNAZJALISTA BY SOBIE PORADZIŁ
     Podczas obrad sesji głos zabierał także Jarosław Jatczak. Stwierdził, że przysłuchując się obradom trudno zachować spokój, bo o wszystkim się dyskutuje podczas sesji i wcześniejszych obrad, ale nie ma rozmowy merytorycznej na temat wydatkowania publicznych pieniędzy. Uzasadniał, iż partnerem do rozmowy w sprawie odzyskiwania podatku VAT jest tylko burmistrz, który zaciągnął takie, a nie inne zobowiązania. Odnosząc się do braku podpisu skarbnik gminy pod umową o odzyskiwanie podatku VAT cytował zapisy ustawy o samorządzie gminnym mówiące o tym, że jeśli czynność prawna może spowodować powstanie zobowiązań pieniężnych, to do jej skuteczności potrzebna jest kontrasygnata skarbnika gminy. Stwierdził, że skoro nie było kontrasygnaty, to umowa nie powinna być wykonywana. Podawał przykłady, z których wynika, że za odzyskiwanie VAT pobierane są stawki od 3 do 5%. Podkreślał, że do burmistrza należy dbanie o to, by pieniądze publiczne były wydatkowane optymalnie. Jarosław Jatczak wyraził także pogląd, że średnio rozgarnięty gimnazjalista poradziłby sobie z odzyskiwaniem podatku VAT.
     JAK NA WIECU
     Radca prawny Marcin Leśny komentował, że ma wrażenie, iż jest na wiecu wyborczym, a nie na sesji absolutoryjnej. Wyjaśniał, że skoro RIO nie odpowiada na niektóre zarzuty komisji rewizyjnej, to wskazuje na to, że nie mają one związku z procedurą udzielania absolutorium. Apelował do radnych, aby zastanowili się, jaki jest cel obrad i omawianego punktu. Dodał, że sprawy kontrasygnaty były już wyjaśniane przez organy nadzoru. Tłumaczył, że są różne oferty odzyskiwania podatku VAT i różne są wyniki tej usługi.
     - Ja wielokrotnie w swojej pracy zawodowej otrzymywałem zlecenia od samorządów na przejęcie rozliczeń źle przeprowadzonych albo mało skutecznych od innych firm - uzasadniał Marcin Leśny. Informował też o tym, że w samorządzie trzemeszeńskim od kilku lat, regularnie na burmistrza Derezińskiego są zgłaszane donosy i powinny one być wyjaśniane przez właściwe służby.
     JAK FANTOMY DO GŁOSOWANIA
     Radnego Kacpra Lipińskiego zaskoczyło oburzenie burmistrza, że jest ktoś, kto decyduje się być przeciw. Dziwił się, że można z czegoś takiego czynić zarzut.
- Robi się nam zarzut z tego, że odzywamy się w pewnych kwestiach, podczas gdy druga strona, która jest „za”, zachowuje się, jak takie fantomy do głosowania, które zawsze głosują „za”, ale nie mają nigdy nic do powiedzenia - mówił podniesionym głosem radny Lipiński.
     Zbigniew Matelski przypominał, że komisja rewizyjna chciała wystąpić o uzyskanie niezależnych opinii dotyczących różnych spraw, jednak radni przegłosowali, że nie chcą uzyskać tych opinii.
     Burmistrz Dereziński odnosząc się do wcześniejszej wypowiedzi prosił radnego Lipińskiego, żeby na niego nie krzyczał. Wyjaśniał, że nie ma pretensji do tych radnych, którzy są przeciwko, ale tłumaczył, że skoro przewodniczący klubu Ponad podziałami mówi, iż klub będzie głosował przeciwko, to uznał, iż z tymi radnymi nie ma o czym rozmawiać. Prosił, też aby nie nazywać fantomami radnych, którzy mają inne zdanie. - Bo demokracja polega na tym, że decyduje większość. Skoro więc inni będą głosowali inaczej, jak wy, to są fantomy? Jak będą głosować tak, jak wy chcecie, to będzie dobrze? No to jest po prostu ludzie historia już. Tutaj demokracja wymyka się nam ponad palcami - komentował Krzysztof Dereziński.
     10:5 DLA BURMISTRZA
     W głosowaniu Rada Miejska udzieliła jednak absolutorium burmistrzowi. Za udzieleniem głosowało 10 radnych: Michał Behnke, Daniel Bisikiewicz, Mieczysław Chojecki, Maciej Dalewski, Maria Dziel, Grzegorz Koperski, Ludwik Macioł, Tadeusz Pawlak, Renata Wiśniewska i Przemysław Woźny. Przeciw było 5 radnych z klubu Ponad podziałami, czyli: Sławomir Peno, Kacper Lipiński, Magdalena Krzyżaniak-Świątek, Zbigniew Matelski, Maria Sobieszak.
     Po głosowaniu burmistrz, mimo pozytywnego dla siebie rozstrzygnięcia, nie okazywał radości.
     - Absolutorium to jest często święto, dzisiaj dla mnie mimo otrzymania do końca świętem nie jest. Niestety, nie będę ukrywał, że umiem się cieszyć, bo się tutaj z tego cieszyć nie umiem. Mogę się tylko cieszyć z tego, że udało mi się przekonać wszystkich radnych spoza klubu „Ponad podziałami”, bo tutaj mały podział się nam w Radzie zrobił. Ja dziękuję dzięsięciorgu radnym, których przekonałem. Ja nie ukrywam, że pewnie błędów nie popełniłem. Natomiast mam prawo nie zgodzić się z zarzutami, które przegłosowała komisja rewizyjna oraz mam prawo nie zgadzać się z tym, co tutaj dzisiaj na sesji zostało powiedziane - komentował burmistrz Dereziński.
     APEL O ROZSĄDEK
     Krzysztof Dereziński dziękował także skarbnik Alinie Kociembie, służbom finansowym i innym pracownikom ratusza za współpracę i za doprowadzenie do uzyskania dobrych wskaźników, bo jak komentował, w ostatnim czasie stało się dużo dobrego, ale nie wszyscy chcą to zauważyć. Dziękował również kancelarii prawnej Leśny i wspólnicy za współpracę.
     Na końcu obrad do sprawy absolutorium powrócił jeszcze Grzegorz Koperski. Jak stwierdził, chciał podsumować to co się wydarzyło na sesji.
     - Ta atmosfera, to całe zamieszanie, to jest odzwierciedlenie tego, co od kilku miesięcy dzieje się na linii burmistrz - Rada. I prosiłbym przekuć tę niechęć, wręcz agresję między nami i do burmistrza w chęć do działania konstruktywnego z organem wykonawczym, bo jesteśmy tu po to, żeby nasza gmina brnęła do przodu, a nie cofała się przez nasze kłótnie i drobnomieszczańskie zachowania. Apeluję o rozsądek - mówił radny Koperski.

Reklama

Roman Wolek

  Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1220 (26/2015)

 

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości