Reklama

Burmistrz Matczak nie chce opłacić jednego ratownika

Wójt Zbysław Woźniakowski nie żałuje pieniędzy na rozwój Przyjezierza. Zgodnie z sugestią działkowiczów podjął się wymiany przebieralni umieszczonych na plaży głównej. Wzdłuż plaży między drzewami ustawione zostały też nowe ławki. W przyszłości ma tam powstać promenada spacerowa. Wójt planuje również umieszczenie tam stylowych lamp

     fot. Paweł Lachowicz

Przyjezierze, burmistrz, Matczak, ratownik, etat
     Burmistrz Matczak nie chce opłacić jednego ratownika
    Zrzuca teraz na wójta Zbysława Woźniakowskiego, że ten miał porozmawiać ze starostą na temat sfinansowania etatu 1 ratownika. Starosta Tomasz Barczak nic o tych problemach nie wie.

     TERAZ BOJE CZERWONE
     30 czerwca nastąpi oficjalne otwarcie sezonu letniego.
     Kąpielisko, wzorem roku ubiegłego, uchwałą Rady Gminy w Jeziorach Wielkich zostało wpisane do ogólnopolskiego wykazu kąpielisk. Nadzór sanitarny nad czystością wody sprawować będzie Powiatowy Inspektor Sanitarny w Mogilnie, natomiast GOKiR zobowiązany jest prowadzić bieżący dozór kąpieliska poprzez pobieranie próbek wody w celu prowadzenia bieżących badań. Wysłany został już harmonogram do inowrocławskiego sanepidu, gdzie będą wykonywane badania wody. Pierwsze badanie wody wykonał już sanepid z Mogilna. 19 czerwca jeziorański GOKiR otrzymał wyniki badań. Wykazały one, że kąpielisko w Przyjezierzu spełnia wszystkie normy i woda na nim zdatna jest do kąpieli.
     Bardzo ważną informacją dla zażywających kąpieli w jeziorze są zmiany dotyczące kąpieli. Od tego sezonu następuje zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami zmiana kolorystyki boi na kąpielisku. Obecne boje czerwone zgodnie z przepisami muszą być bojami żółtymi i tam mogą pływać wszyscy umiejący pływać i ci, którzy posiadają karty pływackie. Natomiast dotychczasowe boje żółte będą teraz bojami w kolorze czerwonym.
     W ubiegłym tygodniu wychodząc na przeciw oczekiwaniom wczasowiczów, dzięki inicjatywie dyrektora jeziorańskiego GOKiR Krzysztofa Zwolińskiego oraz wójta Zbysława Woźniakowskiego na plaży głównej zamontowane zostały nowe, drewniane przebieralnie na 4 stanowiska.
     Organizacja letniego wypoczynku w Przyjezierzu przez gminę Jeziora Wielkie jest dopięta na ostatni guzik. Pozostaje jeszcze problem jednego ratownika, za którego nie chce zapłacić zgodnie z umową burmistrz Strzelna Ewaryst Matczak.
     RATOWNICY
     Nad bezpieczeństwem kąpiących czuwać będzie 5 ratowników. Koszt ich utrzymania to 28.000 zł. Za 3 ratowników płaci gmina Jeziora Wielkie, a za 2 powinna zapłacić gmina Strzelno.
     - Nie jest do końca rozwiązana sprawa płatności jeżeli chodzi o gminę Strzelno - powiedział Krzysztof Zwoliński. Burmistrz Ewaryst Matczak miał zadecydować, czy zgodnie z umową opłaci 2 ratowników. Przypomnijmy, że w ubiegłorocznym sezonie gmina Strzelno odmówiła opłacania z własnego budżetu ratowników, a ich zatrudnienie opłaciło wówczas Starostwo Powiatowe przekazując na ten cel 11.000 zł. Wzorem lat ubiegłych 3 ratowników zabezpiecza gmina Jeziora Wielkie i na ten cel ma zabezpieczone środki.
     W rozmowie z naszym reporterem burmistrz Matczak stwierdził, że gmina Strzelna zapłaci w tym roku tylko za 1 ratownika i będzie to ok. 3 tys. zł. Spytaliśmy, co w taki razie z drugim ratownikiem.
     - Nie wiem, wójt Woźniakowski miał o tym rozmawiać ze starostą - usłyszeliśmy.
     Wójt Jezior Wielkich Zbysław Woźniakowski stwierdził, że gmina Jeziora Wielkie zgodnie z umową już od kilku lat opłaca 3 ratowników i tak jest też w tym roku. Zaprzeczył jakoby to on miał rozmawiać ze starostą.
     - A dlaczego ja miałbym rozmawiać, przecież my gwarantujemy zatrudnienie ratownikom, to problem burmistrza, by zdobyć fundusze na opłacenie części ratowników, których zabezpieczyć powinna gmina Strzelno - powiedział wójt Woźniakowski.
     Rozmawialiśmy też ze starostą Tomaszem Barczakiem. Powiedział, że burmistrz Ewaryst Matczak nie rozmawiał z nim na temat ratowników. Przyznał, że w ubiegłym roku była taka wyjątkowa sytuacja, że powiat zapłacił za 2 ratowników, za których burmistrz Matczak nie chciał zapłacić.
     - Ze mną dawno rozmawiał wójt z Jezior Wielkich, jak to wygląda. Ja powiedziałem, że w tym roku nic nie wiem i finansował ratowników nie będę. Nikt potem przez dwa, trzy miesiące się nie zgłosił, pierwsze słyszę to od pani - powiedział starosta.
     Spytaliśmy więc, czy są jeszcze realne szanse, by starostwo sfinansowało prace 1 ratownika.
     - Wie pani jak jest, każdy dba teraz o swoje finanse, powiat też, a to nie jest zadanie powiatu. W zeszłym roku była taka awaryjna sytuacja i 11.000 zł przeznaczyliśmy na ten cel, ale to było tylko wyjątkowo w zeszłym roku, bo wiedzieliśmy, że burmistrz Strzelna ma kłopoty finansowe. Ale w tym roku nikt nawet ze mną nie rozmawiał - dodał starosta Barczak.
     Jak się okazuje, burmistrz Matczak już na naradzie w sprawie sezonu i organizacji mistrzostw w Przyjezierzu, która odbyła się 10 kwietnia w Jeziorach Wielkich, twierdził, że zapłaci tylko za 1 ratownika, gdyż do Strzelna należy mniejsza część Przyjezierza. Uważał, że dlatego nie będzie płacił za 2 ratowników.
     - Pan burmistrz podczas zebrania deklarował, że będzie rozmawiał ze starostą, by ten opłacił 1 ratownika - powiedział Krzysztof Zwoliński.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1115 (26/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości