Reklama

Doceniają pracę burmistrza Kacpra Lipińskiego, ale nie zgodzili się na podwyżkę pensji

Aktualnie burmistrz Trzemeszna Kacper Lipiński, zgodnie z uchwałą podjętą 20 maja 2024 r. pobiera wynagrodzenie w wysokości 17.420 zł brutto. Po proponowanej podwyżce burmistrz miał zarabiać 18.291 zł brutto, czyli o 871 zł brutto więcej. Jednak 10 radnych w głosowaniu było temu przeciwnych.

Na wniosek przewodniczącej Rady Miejskiej Agnieszki Bartz, sekretarz gminy Jarosław Tomczyk przygotował projekt uchwały dotyczący podwyżki wynagrodzenia burmistrza Trzemeszna Kacpra Lipińskiego. Projekt uchwały omawiany był przez radnych najpierw podczas połączonych komisji Rady Miejskiej 27 października, a następnie podczas sesji 31 października.

DLACZEGO PODWYŻKA PENSJI?

Jarosław Tomczyk w projekcie uchwały wyjaśnia, że podwyżka pensji dla burmistrza wynika z nowego rozporządzenia Rady Ministrów z 15 września 2025 roku zmieniającego wcześniejsze rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych. Wprowadzone zmiany obejmują między innymi aktualizację minimalnych i maksymalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatków funkcyjnych dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Celem nowelizacji jest dostosowanie poziomu wynagrodzeń kadry kierowniczej samorządów do obecnych realiów gospodarczych, poziomu odpowiedzialności oraz zakresu wykonywanych zadań.

Reklama

- W związku z tym zachodzi potrzeba dostosowania wynagrodzenia burmistrza Trzemeszna do nowych regulacji prawnych, tak aby odpowiadało ono aktualnym przepisom oraz adekwatnie odzwierciedlało zakres obowiązków i odpowiedzialności wynikających z pełnienia funkcji organu wykonawczego gminy - tłumaczył Jarosław Tomczyk.

Projekt uchwały dotyczący podwyżki pensji dla burmistrza przygotował sekretarz gminy Jarosław Tomczyk fot. Magdalena Lachowicz

Dodał, że od momentu objęcia funkcji burmistrza Kacper Lipiński dał się poznać jako osoba rzetelna, konsekwentna i odpowiedzialna w realizacji zadań samorządowych. - W szczególności należy podkreślić jego dbałość o finanse publiczne oraz utrzymanie dyscypliny budżetowej, przy jednoczesnej realizacji zaplanowanych inwestycji i zadań bieżących. W roku ubiegłym, pomimo trudnych uwarunkowań ekonomicznych, w budżecie gminy udało się wypracować istotne oszczędności, co świadczy o skutecznym i gospodarczym zarządzaniu środkami publicznymi - uzasadniał sekretarz gminy. Ponadto zwrócił uwagę na fakt, że w przygotowanym w tym roku przez burmistrza Raporcie o stanie gminy Trzemeszno w sposób rzetelny, wyczerpujący i bardzo dokładny przedstawił sytuację gminy we wszystkich kluczowych obszarach działalności samorządu. Dokument ten został dodatkowo wzbogacony o opracowaną przez burmistrza prezentację multimedialną, która w przystępny sposób zobrazowała najważniejsze dane, osiągnięcia i kierunki rozwoju gminy.

Reklama

- O zaangażowaniu burmistrza oraz jego wytężonej pracy na rzecz mieszkańców świadczą także pozytywne opinie Regionalnej Izby Obrachunkowej oraz Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej Trzemeszna dotyczące wykonania budżetu za rok ubiegły. Uzyskane wyniki finansowe i merytoryczne są potwierdzeniem odpowiedzialnego i efektywnego zarządzania zarówno środkami publicznymi, jak i realizowanymi przedsięwzięciami. Burmistrz Trzemeszna daje się również poznać jako sprawny organizator pracy urzędu oraz inicjator wielu działań o charakterze rozwojowym i społecznym, angażując się w przedsięwzięcia służące poprawie jakości życia mieszkańców, rozwojowi infrastruktury oraz wzmocnieniu potencjału gminy. Jego praca oraz sposób zarządzania charakteryzują się wysokim poziomem zaangażowania, odpowiedzialności i skuteczności - czytamy w uzasadnieniu uchwały.

Reklama

Radni Agnieszka Bartz i Hieronim Stopczyński byli za podniesieniem pensji burmistrzowi fot. Magdalena Lachowicz

PROPOZYCJA PODWYŻKI

Według przedstawionych wyliczeń burmistrz miałby otrzymywać: wynagrodzenie zasadnicze - 10.770 zł brutto plus dodatek funkcyjny w wysokości 3.300 zł brutto, plus dodatek specjalny w wysokości 30% łącznie wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego: 4.221 zł oraz dodatek za wieloletnią pracę w wysokości od 5% do 20% wynagrodzenia zasadniczego w zależności od stażu pracy. W przypadku burmistrza jest to 10%. W sumie burmistrz otrzymywałby wynagrodzenie wyższe o 871 zł brutto. Uchwała miała wejść wżycie z dniem podjęcia, ale z mocą obowiązującą od 1 lipca 2025 roku, czyli burmistrz otrzymałby spłatę za minione od lipca miesiące.

Reklama

Obecne wynagrodzenie burmistrza wynosi 17.420 zł brutto. Po proponowanej podwyżce miał zarabiać 18.291 zł brutto.

Radny Benedykt Nitka podczas obrad komisji przychylny był uchwaleniu podwyżki dla burmistrza, kilka dni później podczas sesji zagłosował przeciw podwyżce fot. Magdalena Lachowicz

PAMIĘTAĆ O INNYCH PRACOWNIKACH RATUSZA

 Podczas komisji radny Benedykt Nitka pytał, czy rozporządzenie, które weszło w życie obejmuje również pracowników samorządowych niższych szczebli, wiceburmistrza, skarbnika i jak wygląda sytuacja na przekład kierowników jednostek organizacyjnych.

Reklama

Sekretarz Jarosław Tomczyk odpowiedział, że pracownicy, o których mówi radny Nitka, zgodnie z dyspozycją Rady Miejskiej, jaką podjęli w uchwale budżetowej mieli podnoszone wynagrodzenia na początku roku. - Od przyszłego roku planujemy jakieś regulacje, ale nie jestem teraz w stanie powiedzieć w jakiej wysokości, państwo będą wiedzieli o tym dopiero po 15 listopada, kiedy będzie projekt nowego budżetu. My nie możemy mówić tutaj o podwyżkach, tylko to są regulacje płacowe - mówił sekretarz Tomczyk.

Reklama

Radny Radosław Piechowiak mówił, że docenia pracę burmistrza, jednak za podniesieniem pensji nie będzie głosował fot. Magdalena Lachowicz 

- (...) Ja dzisiaj powiem jednoznacznie - to co widzę oceniam pozytywnie. Co nie znaczy, że z wielkim aplauzem dzisiaj, że wszystko jest zrobione tak, jak byśmy chcieli, ponieważ w naszym budżecie nie ma takich środków, żebyśmy tak wszystko wykonywali jakbyśmy chcieli. Ja oceniam go za aktywność, za to, że jest w wielu miejscach, funkcjonuje żywiołowo i podejmuje decyzje, spotyka się z ludźmi, rozmawia z nimi i po prostu wysłuchuje ich. Czy wszystko może załatwić? Myślę, że nie. Ja uważam, że decyzję, którą podejmiemy powinna być przemyślana, powinna być uczciwa i trafna - mówił radny Nitka.

Reklama

Radny Hieronim Stopczyński był za tym, by burmistrz i pracownicy zarabiali maksymalne kwoty, ale, żeby maksymalnie od nich wymagać. - To jest podstawa tego, że masz maksymalną płacę, więc staraj się, pracować uczciwie i wydajnie, żeby na te płace zasłużyć - mówił radny Stopczyński.

Radni większością głosów nie podnieśli wynagrodzenia burmistrzowi fot. Magdalena Lachowicz 

GŁOSY PRZECIWKO PODWYŻCE

Natomiast radny Radosław Piechowiak mówił, że docenia pracę burmistrza. - Ale wobec tej uchwały nie ukrywam będę przeciwny, co nie oznacza, że krytycznie oceniam jego działania, ponieważ mówimy o oszczędnościach, a przykład idzie z góry, dlatego taka moja decyzja - mówił radny Piechowiak.

Reklama

Radny Marcin Jakubiak powiedział, że jest przeciwny podwyżce dla burmistrza. - To jest trochę za wcześnie, żeby podwyżkę dawać burmistrzowi, ponieważ jesteśmy w trakcie pierwszego budżetu, który on zaproponował, a który jeszcze nie jest zamknięty. Ja bym się wstrzymał z podwyżką przynajmniej do przyszłego roku, do półrocza, żeby to ocenić i zobaczyć, bo nie wszystko mi się podoba i nie wszystkie decyzje przez niego podejmowane są według mnie okej - mówił radny Jakubiak.

Wsłuchując się w wypowiedzi radnych, sekretarz gminy Jarosław Tomczyk powiedział, że pracuje w samorządzie od 30 lat i dopiero teraz po raz pierwszy dowiedział się, że wynagrodzenie za pracę burmistrza jest nagrodą. - Dziwne to dla mnie jest, dobra niech tak zostanie - mówił sekretarz.

Reklama

Ostatecznie podczas komisji radni większością głosów nie wydali opinii pozytywnej do projektu uchwały.

Radny Marcin Jakubiak uważał, że na podniesienie wynagrodzenia burmistrzowi jest jeszcze za wcześnie fot. Magdalena Lachowicz

MOCNY GŁOS ZA PODWYŻKĄ

Dyskusję na sesji 31 października podsumował wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Tadeusz Pawlak.

- Burmistrz odniósł wielki sukces. Zostanie burmistrzem Trzemeszna, to jest niewątpliwie wielki sukces, a zwycięstwo w drugiej turze, deklasacja przeciwnika, to na pewno chapeau bas. Jest tutaj na sali trochę kandydatów, którzy chcieli być burmistrzem i nie zostali. To zwycięstwo było oczekiwaniem społeczeństwa bardzo dużym, przez to takie zdecydowane zwycięstwo. Nie wszystko burmistrz może zrealizować, ale zrealizował bardzo, bardzo dużo. Zmiana w gminie jest bardzo widoczna i póki burmistrz słucha ludzi, słucha radnych, słucha swoich pracowników i nie uważa, że jest najlepszy czy mądrzejszy, czy najpiękniejszy, na pewno będzie dobrym burmistrzem. Uważam, że tak jak powiedział pan Stopczyński, za dotychczasową pracę się wynagradza. I jak powiedział pan Piechowiak na komisji "Oceniam pracę pana burmistrza pozytywnie, ale jestem przeciw". To ja jestem innego zdania - oceniam pracę burmistrza pozytywnie i jestem za podwyżką - mówił radny Pawlak.  

Reklama

KTO, JAK GŁOSOWAŁ

Ostatecznie radni większością głosów byli przeciwni uchwaleniu podwyżki dla burmistrza. Na 14 obecnych na sesji radnych, 4 z nich: Agnieszka Bartz, Tadeusz Pawlak, Andrzej Lisiecki, Hieronim Stopczyński zagłosowało za podjęciem uchwały, 10 radnych było przeciwnych - Maciej Dalewski, Agnieszka Oleksy, Daniel Bisikiewicz, Marcin Jakubiak, Dominik Woźniak, Marzena Brzewińska, Bożenna Kupczyk, Benedykt Nitka, Radosław Piechowiak, Sebastian Kwieciński. W sesji nie uczestniczyła radna Aleksandra Majchrzak.

W swoich wypowiedziach radni przyznali, że są zadowoleni z pracy burmistrza, jednak większością głosów nie przyznali dla niego podwyżki fot. Magdalena Lachowicz

- CO ROBIĘ ŹLE?

Po głosowaniu burmistrz Kacper Lipiński zaznaczył, że wynik głosowania nie zniechęci go do dalszej ciężkiej pracy.

- Wydaje mi się, że jestem tytanem pracy i będę pracował z takim samym zaangażowaniem, a jeśli nawet nie większym. Wydaje mi się, że z tego mnie znacie, z tego dałem się poznać, czy w tej, czy w poprzedniej firmie, więc to na pewno się nie zmieni. Dziękuję wszystkim radnym, którzy uzasadnili swoje głosowanie, szczególnie tym radnym, którzy zagłosowali pozytywnie, którzy wyrazili się pozytywnie o mojej pracy. Jestem bardzo wdzięczny za to, jest to bardzo miłe. Zastanawia mnie natomiast brak uzasadnienia radnych, którzy byli przeciw. Bo skoro jesteście państwo przeciw mojej podwyżce, to macie jakiś zarzut do mojej pracy. I teraz, jak ja mam poprawić dziedziny, w których wy macie zarzut, skoro nawet nie wiem, co robię źle? Bo głosowanie przeciw, to jest jakiś zarzut co do jakieś dziedziny mojej pracy. Nie jestem w stanie inaczej sobie tego wytłumaczyć, czemu jesteście przeciw. Na przyszłość, jeśli będziecie państwo mieli uwagi do mojej pracy, czy to przy głosowaniu nad moją podwyżką, czy jakąkolwiek inną prosiłbym, żeby to artykułować. Naprawdę jestem otwarty i będę się starał w przyszłości poprawić to, co można poprawić i będą dokładał wszelkich starań, żeby moja praca była coraz lepsza, a nie gorsza - powiedział burmistrz Lipiński.

Magdalena Lachowicz

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/11/2025 09:45
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości