Reklama

By ścieki nie wybijały w łazienkach

Mogilno, Wspólnota Samorządowa, Bloki, 900-lecia, Kasprowicza, szambo, ścieki
     By ścieki nie wybijały w łazienkach
     Wiceburmistrz Ciesielski w liście do radnego Stochlińskiego informuje, że jeżeli SM chce budować bezodpływowe szambo w ciągu kanalizacji, to władza uszanuje taką decyzję i nie będzie sprzeciwu. Prezes SM Wojciech Baran uważa, że jedynym rozwiązaniem sytuacji jest całkowite rozdzielenie sieci sanitarnej od sieci deszczowej i jest to zadanie inwestycyjne gminy Mogilno.

     PYTANIE
     Radny Wspólnoty Samorządowej Grzegorz Stochliński pytał burmistrza Mogilna na sesji październikowej o sprawę uregulowania gospodarki wodno-ściekowej przy blokach 900-lecia 31b i przy ul. Kasprowicza 8a. Przypomnijmy, co radny mówił. Jego zdaniem, ta sprawa od wielu lat poruszana jest na wszystkich osiedlowych zebraniach i pomimo to nic się nie robi, by zaradzić problemom mieszkańców. Po gwałtownych ulewach mieszkańcy mają zalewane piwnice. W jednym z tych bloków Spółdzielnia Mieszkaniowa zamontowała pompę, która natychmiast wodę wypompowuje. Tam jest nie tylko woda, ale także odchody i pozostałości z kanalizacji. - One wybijają w piwnicach, ale także w łazienkach na niższych kondygnacjach bloków - alarmował radny.
     Przez miesiąc radny nie otrzymał żadnej odpowiedzi z ratusza. Oczekiwał od Leszka Duszyńskiego ponownie odpowiedzi jak gmina zamierza rozwiązać ten problem, ale odpowiedź chce otrzymać tylko na piśmie.
     ODPOWIEDŹ DO KASPROWICZA 8A
     Na pismo odpowiedział radnemu wiceburmistrz Jarosław Ciesielski. Zauważył on, że gmina już wcześniej podejmowała działania, które miały wyeliminować skutki gwałtownych ulew, powodujących niedrożność wewnątrz budynkowej instalacji sanitarnej. Według wiceburmistrza budynek przy ul. Kasprowicza 8a został zabezpieczony przed skutkami zatorów kolektora głównego poprzez montaż zasuwy burzowej, której dokonało MPGK. Dodaje ponadto, że podczas wizji lokalnej pracownicy spółki stwierdzili, że w klatce nr 4 instalacja ma wykonany przelew do instalacji deszczowej.
     Podczas znacznych opadów deszczu możliwe było zalewanie budynku od strony kolektora deszczowego, tj. od strony kościoła BMNP. Jednak również ten problem został rozwiązany poprzez montaż zasuwy burzowej na terenie parafii. Na dzień dzisiejszy powyższe czynności zabezpieczają budynek przed zalewaniem. Jedynie w przypadku zadziałania zasuw burzowych ścieki powstałe w budynku mogą mieć utrudniony czasowy odpływ - czytamy w odpowiedzi do radnego Stochlińskiego.
     ODPOWIEDŹ DO 900-LECIA 31B
     Wiceburmistrz Ciesielski informuje radnego, że w przypadku bloku przy ul. 900-lecia 31b, od około 6 miesięcy instalacja kanalizacji w tym rejonie jest co 2-3 dni sprawdzana i kontrolowana oraz systematycznie czyszczona pojazdem specjalistycznym przez MPGK. Interwencje te wskazują, iż problemy z zalewaniem budynku powstają w instalacji wewnętrznej, w miejscu wyjścia kanalizacji z budynku, co należy do kompetencji właściciela nieruchomości - uważa w piśmie do radnego wiceburmistrz Ciesielski.
     SZAMBO
     Wiceburmistrz wskazuje także na informację podaną przez radnego Stochlińskiego, że Spółdzielnia Mieszkaniowa ma zamiar zbudować bezodpływowy zbiornik nieczystości ciekłych. Byłby wbudowany w ciąg kanalizacji i tymczasowo gromadził by nieczystości i wody opadowe w przypadku ulewnych deszczy.
     Przyjmuje, że rozwiązanie, które planuje wdrożyć Spółdzielnia Mieszkaniowa w Mogilnie jest z punktu widzenia mieszkańców najtańszym, gdyż nie będzie wymagało przebudowy instalacji wewnętrznych w blokach. Nie ma podstaw, by decyzje te podważać i jej nie uszanować - pisze wiceburmistrz do radnego.
     BRAK ROZDZIELENIA SIECI
     Inne zdanie na temat sytuacji z zalewaniem ma prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Mogilnie Wojciech Baran. Jego zdaniem, sytuacja związana z zalewaniem bloku przy ul. 900-lecia 31b w Mogilnie związana jest wprost z brakiem rozdzielania kanalizacji sanitarnej od deszczowej w tym rejonie.
     - Twierdzenia o tym, że wina leży po stronie instalacji wewnętrznej są pozbawione logiki ponieważ, gdyby tak było problem występowałby cały czas, a nie tylko przy silnych opadach deszczu. Trzeba bowiem zwrócić uwagę, że cofanie się ścieków występuje wtedy kiedy kolektor sanitarny zajęty jest wodami opadowymi. Gdyby rozwiązanie problemu leżało w kompetencji Spółdzielni to sprawa byłaby już załatwiona. Niestety Spółdzielnia nie może ingerować w sieć, która nie jest jej własnością - mówi prezes Baran.
     Prezes mówi, że problemy z zalewaniem budynków Kasprowicza 8A i 900-lecia 31B nie są i nie były spowodowane niedrożnościami wewnętrznych instalacji kanalizacji sanitarnej. W obrębie budynków przy ul. Kasprowicza 4A, 8A i 900-lecia 31B występuje natomiast szerszy problem z właściwym odprowadzeniem ścieków bytowych.
     - Prawdą jest, że na przyłączu kanalizacyjnym do budynku Kasprowicza 8A kosztem i staraniem gminy Mogilno została zainstalowana zasuwa burzowa, której zadaniem jest krótkotrwałe zabezpieczenie budynku przed cofaniem się wody z kolektora ściekowego. Między zasuwą burzową a budynkiem znajdują się studnie kanalizacyjne, których pojemność czasowo pozwala przejąć zrzut ścieków i zapobiec zalewaniu piwnic. Takie rozwiązanie nie może być zastosowane przy budynku 900-lecia 31B z uwagi na to, że do pierwszej studni kanalizacyjnej przy budynku sprowadzone są wody opadowe z dachu bloku 900-lecia 31. Należy zwrócić uwagę, że pomimo wybudowania nowego kolektora sanitarnego od budynku przy ul. 22 Stycznia 5 przez teren przy budynkach 900-lecia 31, Kasprowicza 4A i 8A oraz rozdzieleniu na tym terenie kanalizacji sanitarnej i deszczowej nadal pozostaje problem doprowadzenia do nowego kolektora sanitarnego ścieków zarówno sanitarnych jak i wód opadowych z kanalizacji piętrowej z budynków Sportowa 2, 22 Stycznia 1, 3, 5 oraz z budynku 900-lecia 31. Dotychczasowe rozwiązanie powoduje, że w przypadku obfitych opadów deszczu kolektor sanitarny nie jest w stanie odebrać tak dużego zrzutu wody i w konsekwencji jego całkowite wypełnienie prowadzi do zjawiska cofania się wody w najniżej przyłączonych budynkach tj. 900-lecia 31B, Kasprowicza 4A i 8A. Osobnym problemem jest mała przepustowość kolektora ściekowego w ulicy Kasprowicza w kierunku 900-lecia - mówi prezes.
     WŁADZA ZNA PROBLEM
     Jego zdaniem jedynym właściwym rozwiązaniem powyższego problemu jest dokonanie dalszego rozdziału kanalizacji sanitarnej i deszczowej co uniezależni pracę kanalizacji sanitarnej od opadów atmosferycznych.
     Wojciech Baran zwraca uwagę, że gmina Mogilno zdaje sobie sprawę z tej sytuacji, gdyż dla tej właśnie konkretnej sytuacji burmistrz Mogilna wydał decyzję Nr 18/CP/11 oraz 5/CP/13 o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, jednakże wykonanie inwestycji dotychczas nie zostało ujęte w budżecie gminy.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1245 (51/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości