Wiceprezes zarządu "Certy" Trzemeszno sp.z o.o. Krzysztof Bogdziewicz poinformował pismem przewodniczącego Rady Miejskiej w Mogilnie Pawła Molendę, że firma odstąpiła od umowy budowy hali sportowej przy SP 2 w Mogilnie. Firma podaje przyczyny takiej decyzji. Burmistrz Karol Nawrot mówi: - "Gmina Mogilno nie uznaje odstąpienia wykonawcy od umowy. Na przyszły tydzień zaplanowano spotkanie z wykonawcą w celu wyjaśnienia sytuacji i porozumienia się. Prace wykonane są na poziomie 65%. Do wykonania pozostały prace instalacyjne elektryczne, sanitarne, wykończeniowe oraz zagospodarowanie terenu." Jak mówił burmistrz Nawrot 10 lipca na sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej, do spotkania i rozmów z wykonawcą ma dojść we wtorek, 15 lipca. Ostatecznie to spotkanie zostało przełożone na czwartek 17 lipca.
AKTUALIZACJA
(poniedziałek, 13 lipca)
Spotkanie burmistrza Karola Nawrota i urzędników z przedstawicielami firmy Certa Trzemeszno, według naszych informacji zostało przełożone z wtorku 15 lipca na czwartek 17 lipca.
Pismem z 3 lipca wiceprezes zarządu Certy Trzemeszno sp.z o.o. Krzysztof Bogdziewicz poinformował przewodniczącego Rady Miejskiej w Mogilnie Pawła Molendę, że firma odstąpiła od umowy budowy hali sportowej przy SP 2 w Mogilnie. Konkretnie dotyczy to projektu: Budowa nowego boiska wielofunkcyjnego o wymiarach pola gry 20m x 32m wraz z zadaszeniem o konstrukcji samonośnej przy Szkole Podstawowej nr 2 w Mogilnie.
KRÓTKA HISTORIA BUDOWY
Gmina Mogilno otrzymała dofinansowanie w kwocie 2.574.900 zł na budowę hali sportowej z częścią socjalną i łącznikiem wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą przy Szkole Podstawowej nr 2. Jest to dofinansowanie z programu Olimpia - budowy przy szkołach hal sportowych. Inwestycję wykonuje firma Certa Trzemeszno sp. z o.o. za kwotę 4.586.747.18 zł.
27 marca 2024 r. została zawarta umowa gminy Mogilno z firmą Certa Trzemeszno. 18 kwietnia 2024 r. oficjalnie został firmie przekazany plac budowy. To wszystko działo się w kadencji burmistrza Leszka Duszyńskiego. Prace budowlane miały się zakończyć do końca listopada 2024 r.
Po kwietniowych 2024 r. wyborach samorządowych i objęciu władzy w maju przez nowego burmistrza Karola Nawrota, okazało się, że nie została opracowana dokumentacja geologiczno-inżynierska dla tej inwestycji. Budowa miała być droższa o około 1.000.000 zł. Radni wyrazili zgodę, by pieniądze pochodziły z kolejnego, zaciągniętego w lipcu 2024 r. przez gminę kredytu.

fot. Marek Holak
Przypomnijmy, że kłopoty z gruntem przy SP2 wystąpiły już wiele lat temu przy budowie boiska wielofunkcyjnego. Nasyp od strony rowu i bagien zaczął się osuwać w trakcie budowy i trzeba było go wzmacniać.
Projekt robót geologicznych został opracowany do dnia 28 czerwca 2024 r. 1 lipca 2024 r. gmina wystąpiła do starosty mogileńskiego o zatwierdzenie robót geologicznych. 24 i 25 lipca 2924 r. wykonanych zostało 10 odwiertów geologicznych o głębokości do 10 m. Badania próbek gruntu wykonywała firma GT Projekt sp. z o.o. ze Swadzimia (gm. Tarnowo Podgórne).
Wiceburmistrz Marcin Łączny informował wtedy, że do umowy z firmą Certa został podpisany w październiku 2024 r. aneks.
- Badania geologiczne gruntu wykazały, że grunt jest niestabilny, ale na szczęście nie musieliśmy iść w kierunku budowy płyty fundamentowej. Będziemy musieli zrobić tzw. wymianę gruntu. Wymieniony grunt po odpowiednim zagęszczeniu będzie już odpowiedni do tego, aby posadowić na nim fundament budynku - tłumaczy Marcin Łączny.
Po podpisaniu aneksu, wykonawca miał czas 12 miesięcy na wybudowanie przyszkolnej hali sportowej, czyli do października 2025 r.

fot. Marek Holak
DLACZEGO FIRMA ZESZŁA Z BUDOWY?
Firma Certa Trzemeszno odstąpiła od dalszej budowy z dniem 1 lipca, jak informuje z powodu przyczyn leżących i zawinionych po stronie zamawiającego, czyli gminy Mogilno.
Firma podaje w piśmie takie przyczyny odstąpienia od umowy (cytujemy):
* Brak przekazania nam do dziś prawidłowej dokumentacji projektowej pozwalającej na realizację robót wynikających z umowy w pełnym zakresie tj. kompletnych i uzgodnionych międzybranżowo projektów technicznych. Nieustannie oczekujemy na właściwą specyfikację projektową (od 14 miesięcy) z uwagi na fakt, iż pierwotna i zamienna dokumentacja nie spełniała obowiązujących wymogów, w tym wymogów bezpieczeństwa obiektu. O fakcie tym w trosce o bezpieczeństwo obiektu poinformowano Powiatowy Nadzór Budowlany w Mogilnie.
* Brak przekazania nam odpowiedzi na pisma dotyczące zmian nieistotnych w zakresie dokumentacji projektowej - co skutkuje brakiem wiedzy nt. wypełnienia warunków umożliwiających odbiór techniczny obiektu budowlanego.
* Brak przekazania nam dokumentacji pozwalającej na wykonanie obiektu, co do którego możliwe będzie uzyskanie pozwolenia na użytkowanie, w tym zostanie osiągnięte wskaźnika efektywności energetycznej EP dla budynku, którego dotyczy umowa. Zamawiający już 3-krotnie zmieniał zakres pozwolenia na budowę i załączoną do tego pozwolenia dokumentację.
* Uniemożliwianie nam od dnia 17.06.2025 r. realizacji umowy z uwagi na brak właściwej dokumentacji projektowej pozwalającej na wykonywania robót zgodnie z umową, obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej i sztuki budowlanej. Od wielu tygodni w oczekiwaniu na ostateczną i prawidłową dokumentację - umownie nakazano nam by: np. fragmentarycznie realizować konstrukcję ścian zaplecza szatniowego i łącznika do szkoły, bez wiedzy nt. jakie zastosować obciążenia i rozwiązania techniczne stropów tych części obiektów. Realizacja umowy w ten sposób, naraża zamawiającego (gminę Mogilno, przyp. mah) na koszty, wynikające z konieczności wprowadzania kolejnych zmian, a wykonawcę na prowadzenie nieefektywnej i kosztownej, fragmentarycznej organizacji pracy.
* Brak realizacji przez zamawiającego jako strony inicjującej wprowadzanie zmian technologii wykonawstwa obowiązków wynikających z §13 ust. 8 i 9 umowy - brak uzgodnienia warunków terminowych i kosztowych dla wprowadzonych kolejnych zmian przez przedstawicieli wykonawcy (...) Brak zachowania właściwej kolejności wprowadzenia zmian umowy - tzn. brakuje, by w pierwszej kolejności określić kompletny zakres techniczny, kosztowy i terminowy, a następnie zatwierdzić ten zakres poprzez stosowny aneks do umowy. Dotychczas zawarliśmy 2 aneksy do umowy podstawowej.
* Arbitralne odrzucenie przez zamawiającego tj. miasta Mogilna możliwości zawarcia koniecznego aneksu zmieniającego termin wykonania umowy oraz uwzględniającego przedstawiony przez nas wzrost kosztów wynikających z konieczności wykonania prac niezbędnych należytego wykonywania umowy.

fot. Marek Holak
CZY GMINA STRACI DOFINANSOWANIE?
Wiceprezes zarządu Certy Trzemeszno Krzysztof Bogdziewicz prosił przewodniczącego Rady Miejskiej o przekazanie treści pisma wszystkim radnym Rady Miejskiej, co jak wynika z naszych informacji stało się. Firma liczy na to, że zainteresowanie się stanem inwestycji ze strony radnych zapobiegnie ryzyku negatywnych skutków społecznych, finansowych i medialnych dla Mogilna, w przypadku, gdyby realizacja umowy nie była kontynuowana, co niosłoby za sobą także ryzyko ryzyko utraty dofinansowania.
- Ostatecznie pragniemy podkreślić, iż jako lokalni przedsiębiorcy wraz z lokalnymi podwykonawcami, czynimy starania by od dnia zawarcia umowy 27.03.2024 z pozytywnym efektem wybudować obiekt budowlany. Rozciągnięty w czasie proces korygowania przez zamawiającego - miasto Mogilno, nieprawidłowej dokumentacji - poczynając od ewidentnie wprowadzającej w błąd całkowicie niezgodne ze stanem faktycznym przygotowanej specyfikacji dotyczącej posadowienia obiektu, aż po obecnie bardzo długi proces poszukiwania sposobu efektywnej energetycznie instalacji ogrzewania i wentylacji, wobec niezgodnego ze stanem faktycznym stanu przyłączy energetycznych szkoły - spowodował znaczące komplikacje, wydłużenie w realizacji umowy, a wynikowo wzrost nakładów finansowych potrzebnych na realizację całego zadania - informuje wiceprezes zarządu Krzysztof Bogdziewicz.
GMINA NIE UZNAJE ODSTĄPIENIA OD UMOWY
Mamy wypowiedź w tej sprawie burmistrza Mogilna Karola Nawrota: - Tak, firma "Certa" sp. z o.o. z Trzemeszna odstąpiła od realizacji budowy hali sportowej przy SP2 w Mogilnie. Powodami odstąpienia od umowy wg wykonawcy są błędy w dokumentacji projektowej, brak zgody gminy Mogilno na wydłużenie terminu realizacji inwestycji oraz brak zgody inwestora na kolejne zwiększenie wynagrodzenia dla wykonawcy. Gmina Mogilno nie uznaje odstąpienia wykonawcy od umowy. Na przyszły tydzień zaplanowano spotkanie z wykonawcą w celu wyjaśnienia sytuacji i porozumienia się. Prace wykonane są na poziomie 65%. Do wykonania pozostały prace instalacyjne elektryczne, sanitarne, wykończeniowe oraz zagospodarowanie terenu.
NA SESJI NADZWYCZAJNEJ
W czwartek 10 lipca odbyła się sesja nadzwyczajna Rady Miejskiej w Mogilnie, zwołana na wniosek burmistrza Karola Nawrota. Dotyczyła wprowadzenia różnorodnych zmian budżetowych. Nie doszło do żadnej dyskusji nad pismem zarządu firmy Certa Trzemeszno, skierowanych do radnych Rady Miejskiej. Pomimo, że była to sesja nadzwyczajna, można było taką dyskusję prowadzić, gdyż część zmian budżetowych dotyczyła inwestycji w otoczeniu budowanej hali przy SP 2 w Mogilnie, jak budowa ogrodzenia, czy przygotowania do budowy muru oporowego przy hali.
Jedynie radny Przemysław Majcherkiewicz zauważył, że artykuł o zejściu firmy z budowy jest na 1 stronie Pałuk.
- Tam jest jeszcze informacja, że pan burmistrz chce się spotkać z wykonawcą i jeszcze go przekonywać. Wydaje mi się - obym był złym prorokiem - że z tego nic nie wyjdzie, bo jeżeli on już naprawdę zszedł, to musiał mieć jakieś poważne powody, może związane z tym, że ten grunt jest nadal niestabilny i może wszystko się tam dziać - mówił radny Majcherkiewicz.
Do wypowiedzi odniósł się burmistrz Karol Nawrot: - W dzisiejszym tygodniku "Pałuki i Ziemia Mogileńska" jest to na 1 stronie. I bardzo dobrze, bo mieszkańcy powinni wiedzieć, co się dzieje na terenie miasta i gminy Mogilno. Burmistrz potwierdził, że otrzymał od firmy takie pismo, że odstępują od umowy: - Ze względu na - według nich - błędy, które są jeszcze w dokumentacji projektowej i brak naszej zgody gminy Mogilno na wydłużenie terminu, bo według nas wszystkie dokumenty, które wykonawca powinien mieć do wykonywania swoich obowiązków ma. Nie zgadzamy się także na kolejne zwiększenie wynagrodzenia dla wykonawcy, bo uważamy, że to wynagrodzenie jest ryczałtowo wszystko przeliczone. My nie widzimy tutaj w ogóle podstaw do tego, by po raz kolejny przypominam zwiększać wynagrodzenie. My jako samorząd nie uznajemy tego odstąpienia, dlatego w najbliższy wtorek (15 lipca, przyp. mah), chcemy spotkać się z wykonawcą, kolokwialnie mówiąc dogadać się, ustalić, w którą stronę idziemy dalej i zobaczymy co z tego będzie. Oczywiście zostaną państwo natychmiast poinformowani, co robimy dalej.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze