Reklama

Chce zielonego światła dla swojej inwestycji

Dlatego też radni mają podjąć uchwały o zmianie planu przestrzennego oraz o specjalnej strefie ekonomicznej.

Tomasz Smoliński, dyrektor finansowy firmy „Paroc” apelował do samorządowców o pomoc fot. Roman Wolek

     ZMIANA PLANU
    
22 lutego na sesji Rady Miejskiej radni podejmowali dwie uchwały związane z ewentualną nową inwestycją firmy Paroc w Trzemesznie. Wcześniej były one omawiane 15 lutego podczas wspólnych obrad komisji. Pierwsza uchwała dotyczy sprawy sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego terenu budownictwa przemysłowego na siedmiu działkach w Trzemesznie przy ul.Gnieźnieńskiej i Fabrycznej. Tereny te nadal mają być przeznaczone pod obiekty produkcyjne, składy i magazyny. Powierzchnia objęta planem wynosi 20 ha. Znajduje się pomiędzy ulicami Gnieźnieńską i Fabryczną oraz niezagospodarowanymi terenami wzdłuż torów kolejowych. Teren ten należy do firmy Paroc.
     Jak wyjaśniał podczas obrad komisji wiceburmistrz Dariusz Jankowski, wprowadzana zmiana jest tylko kosmetyczna. Nie jest zmieniana funkcja terenu, gdyż nadal będzie on przeznaczony pod produkcję. Niewielkie zmiany mają tylko porządkować ten teren w sensie lepszego wykorzystania, ponieważ w obecnym planie usytuowane są tam drogi wewnętrzne, które obligują do ich wydzielenia. Ogranicza to trochę inwestora w zakresie zagospodarowania terenu. Zmiana zmierza do tego, aby zlikwidować te drogi. Likwidowany też jest teren zielony, który nie pełni w rzeczywistości takiej funkcji. O zmiany wnioskowała firma Paroc, która chce też pokryć ich koszty. Nie będzie więc żadnych skutków finansowych dla budżetu gminy.
     - Tylko porządkujemy sprawy po myśli inwestora, żeby mógł lepiej zagospodarować teren - wyjaśniał zastępca burmistrza.
     Za opinią pozytywną w sprawie uchwały było 9 radnych z komisji finansowej i społecznej. Przeciw był tylko Maciej Dalewski.
     BEZ PRZECIWWSKAZAŃ
    
Druga uchwała dotyczy wyrażenia zgody na włączenie do Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej nieruchomości będącej własnością firmy Paroc.
     Podczas dyskusji przewodniczący Rady Miejskiej Sławomir Peno zwracał uwagę, że zwolnienie od podatku od nieruchomości w takiej strefie może zostać przyznane przedsiębiorcy tylko na podstawie uchwały władz lokalnych. Żadna strefa nie może więc obligatoryjnie narzucać w tej sprawie niczego gminie. - Nie widzę żadnych przeciwwskazań, bo jeżeli by takie przeciwwskazania były, to dzisiaj bym wnioskował o przełożenie tej uchwały na przyszły miesiąc i opracowanie przez burmistrza i kancelarię odpowiedniej uchwały, zgodnej z prawem i zgodnej z interesem gminy Trzemeszno - komentował przewodniczący RM.
     TRZEMESZNO LUB CZECHY
    
Tomasz Smoliński, dyrektor finansowy firmy Paroc potwierdził, że w tej uchwale chodzi o sprawdzenie możliwości uzyskania ulg w podatku dochodowym od osób prawnych. Nie ma tu mowy o podatku od nieruchomości. Przyznał rację, że żadne przepisy nie pozwalają na udzielanie jakichkolwiek ulg w podatku od nieruchomości przez strefę. A żeby firma uzyskała ulgi w podatku dochodowym, musi spełnić szereg warunków m.in. musi być zrealizowana inwestycja o dużych rozmiarach. W powiecie gnieźnieńskim jest to co najmniej 155 mln zł wartości projektu. Przedstawiciel Paroca zaznaczył, że nie jest jeszcze rozstrzygnięte, czy nowa inwestycja będzie realizowana w Trzemesznie, czy też na terenie Czech.
     - Mamy bardzo uprzejmą prośbę, żeby dać nam szansę sprawdzenia tutaj tej możliwości poprzez podjęcie tej uchwały. Na pewno byłby to istotny argument za tym, żeby ten duży projekt inwestycyjny zlokalizować tutaj w Trzemesznie, a nie w tej alternatywnej lokalizacji, która jest w tej chwili rozpatrywana - tłumaczył dyrektor Tomasz Smoliński i dodał, że jeśli inwestycja zostanie zrealizowana, to nowe nieruchomości firmy zwiększą dla gminy wpływy z podatku od nieruchomości oraz że część podatku dochodowego od osób fizycznych w przypadku zatrudnienia nowych osób też wpływa do budżetu gminy.
     GMINA ZYSKUJE
    
Wiceprzewodniczący RM Daniel Bisikiewicz pytał, co gmina traci i co zyskuje, jeśli te tereny zostaną włączone do strefy. Dariusz Jankowski wyjaśniał, że podatek od nieruchomości będzie uzależniony od deklaracji, którą złoży spółka, a więc od wielkości inwestycji. Według zastępcy burmistrza, zgodę na włączenie do strefy trzeba raczej wiązać z bilansem korzyści dla gminy, więc należałoby dać temu zielone światło.
     Zbigniew Matelski dociekał, ile z podatku dochodowego z firmy Paroc wpływa do budżetu. Skarbnik gminy Alina Kociemba odpowiedziała, iż około 73% wpływów z CIT pochodzi od firmy Paroc. Za ubiegły rok było to około 1,2 mln zł. Za wyrażeniem opinii pozytywnej, co do projektu uchwały w sprawie włączenia do Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej nieruchomości będącej własnością firmy Paroc, głosowało 8 radnych z obydwu komisji, a 3 wstrzymało się od głosu.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska 1306 (8/2016)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości