Gmina Mogilno, inwestycje, budżet, Przemysław Zowczak, Tomasz Barczak
Chodniki wiążą rondo, rondo wiąże wiadukt...
I tak można by wymieniać. Lider opozycji Przemysław Zowczak z PO mówi wprost, że to nie jest budżet mieszkańców powiatu, tylko budżet wyborczy starosty Tomasza Barczaka i jego zastępcy Tadeusza Szymańskiego. Starosta ma inne zdanie: - Trzeba również uczciwie powiedzieć o tym, co jest zrobione. A że akurat za rok są wybory. No ludzie kochani, tak to bywa. - Ten budżet jest kolejnym kroczkiem w kierunku zniechęcenia wielu mieszkańców powiatu, do popierania jego dalszego istnienia - uważa radny Zowczak.
Starosta Tomasz Barczak w 2014 r. przeznaczy z budżetu powiatu mogileńskiego na inwestycje 5,32% budżetowych wydatków. Jest to kwota 3.352.828 zł (wykaz inwestycji w ramce). 2.500.000 zł z tej kwoty zaciągnięte będzie jako kredyt. W innym przypadku część inwestycji nie byłaby możliwa do realizacji.
CHODNIKI, RONDO, WIADUKT
W budżecie powiatowym została utrzymana kwota 487.668 zł, jaką starostwo jako wkład własny zamierzało przeznaczyć na budowę minironda w Ostrowie. Starosta Tomasz Barczak mówił, że planując we wrześniu i w październiku budżet na 2014 r., Zarząd Powiatu zakładał, że otrzyma dofinansowanie na budowę ronda z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Tak się nie stało. - Czy będziemy realizować inwestycję czy nie, zobaczymy czy pozyskamy jakieś środki z zewnątrz. Chodzi również o to, jak będzie wyglądała realizacja budżetu - mówił starosta.
W budżecie jest także zapisana budowa dwóch odcinków chodników przy drogach powiatowych - wjazdowych do Mogilna. Jeden poprowadzi od Padniewka do Mogilna. - Tam się odbywa bardzo duży ruch letni. Miejmy nadzieję, że to wspólnie z gminą Mogilno zrealizujemy - mówił Barczak. Drugi odcinek chodnika budowany będzie od Świerkówca przez rondo do Mogilna na wysokości MPGK. Starosta w tym przypadku także ma nadzieję na wspólną 50/50 inwestycję z gminą Mogilno. Tomasz Barczak chciałby, aby wszystkie formalności z gminą Mogilno zostały rozstrzygnięte jak najszybciej, tak by mógł ogłaszać przetargi na budowę tych chodników. - Bo wiosną firmy mają moce przerobowe i można to taniej zrobić - tłumaczył.
Lider opozycji Przemysław Zowczak z PO pytał starostę, czy te inwestycje budowy chodników są ujęte także w budżecie gminy Mogilno na 2014 rok i czy są podpisane z gminą Mogilno porozumienia na współfinansowanie ich wykonania. Radny mówił, że jeżeli tak nie jest: - To jest to jedynie pewnie wybiegiem starosty i prawdopodobnie te pieniądze, które są zapisane na rondo w Ostrowie, zostaną przeniesione być może na te inwestycje budowy chodników. Radny był zdania, że rondo w Ostrowie należy budować w tym roku i Zarząd Powiatu powinien znaleźć brakujące na ten cel środki.
Radny Zowczak pytał także starostę, czy burmistrz Mogilna wnioskował o dofinansowanie z budżetu powiatu jakichś innych inwestycji gminnych? Jeśli tak, to dlaczego radni nie mają o tym żadnej wiedzy?
Do odpowiedzi na te pytania zamiast starosty wyszedł jednak burmistrz Mogilna. Leszek Duszyński tłumaczył radnym powiatowym, że Padniewko zmienia się nie do poznania, powstaje duże osiedle mieszkaniowe. Wieś coraz bardziej zaczyna mieć charakter podmiejski i pojawił się na zebraniach z mieszkańcami tej miejscowości problem bezpieczeństwa, chociażby dzieci uczęszczających stamtąd do SP 3 w Mogilnie.
Burmistrz Mogilna przypomniał ubiegłoroczne zebranie sołeckie w Padniewku: - Zarówno z ust pana starosty, jak z mojej strony padła deklaracja, że taki chodnik zostanie wybudowany. Nie było z naszej strony pisemnej deklaracji czy też uchwały, ale ja państwu deklaruję tu z tego miejsca, że zarówno budowa chodnika w Padniewku, jak i ze Świerkówca w styczniu zostaną wpisane do budżetu gminy Mogilno. Burmistrz Duszyński pochwalił się jednocześnie przed radnymi powiatowymi, że będzie miał nadwyżkę budżetową za 2013 rok ponad 2 mln zł, dlatego starczy mu pieniędzy na dofinansowanie budowy chodników.
Burmistrz Duszyński zdradził ponadto swój dodatkowy plan. Zwrócił uwagę, że zarówno powiat (na rondo w Ostrowie), jak i gmina (na wiadukt w Mogilnie) nie otrzymały dofinansowania. - Z różnych przyczyn. Raz, że jest mniej środków a dwa - nie wiem - może bardziej woli Urząd Wojewódzki pochwalić się ilością kilometrów przebudowanych niż przebudową jakichś skrzyżowań i obiektów drogowych - mówił.
Burmistrz Duszyński mówił, że zwróci się do starosty z pismem o pomoc powiatu w sfinansowaniu inwestycji modernizacji wiaduktu kolejowego. - Takiego pisma do pana starosty jeszcze nie wysłałem. Najpierw z panem starostą na pewno porozmawiam - mówił burmistrz. Leszek Duszyński sugerował także, że: - To na kanwie dyskusji przy okazji tworzenia budżetu Mogilna na 2014 r.: - ostrej czasami - zrodził się pomysł, aby może wspólnie z powiatem zmodernizować wiadukt w Mogilnie.
Burmistrz Duszyński dodał: - Nie ma żadnych przeszkód, aby też i powiat mógł partycypować w przebudowie dróg gminnych, jak na przykład uczynił zarząd województwa, który na obwodnicę wschodnią Mogilna przekazał ponad 9 mln zł. Myślę, że ta współpraca między gminą Mogilno a powiatem mogileńskim jest bardzo pożądana i w dobrym kierunku zmierza, czego wyrazem - mam nadzieję - będą te wspólne inwestycje drogowe.
Starosta Barczak w żaden sposób nie zadeklarował się, czy wspomoże gminę Mogilno w modernizacji wiaduktu kolejowego.
ZAZDROŚCI BURMISTRZA
- Zaczynam odnosić wrażenie, że gmina Mogilno dołoży do budżetu powiatu mogileńskiego, w związku z tym to będzie realizowane w budżecie powiatu, ale my musimy się zrewanżować, w związku z tym my też dołożymy do budżetu gminy Mogilno i gmina Mogilno też to będzie realizowała. Ja nie jestem przeciwnikiem takiego podejścia, ja to rozumiem. Ja tylko po prostu państwu zazdroszczę. Zazdroszczę takiego burmistrza - mówił radny Zowczak.
Radny z Zofijówki za przykład dał inwestycję wspólnej budowy chodnika powiatu z gminą Strzelno w Stodołach. Najpierw wpisana była do budżetu powiatu w 2012 roku. Burmistrz Matczak się wycofał, nie podołał finansowo. W 2013 roku zwiózł cały materiał i robota jest rozgrzebana.
- Ja państwu zazdroszczę, bo to suma sumarum jest realizowane na terenie gminy Mogilno a my w Strzelnie możemy tylko popatrzeć na to z zazdrością - mówił.
SAMOTNA WAPNIÓWKA Z BIELIC
Jedna z dwóch dróg powiatowych, jakie będą modernizowane w 2014 r., to wyjazdowa droga wapienna z Bielic. Starosta Barczak tłumaczył, że w Zarządzie Dróg Powiatowych były zabezpieczone środki na zakup traktora i kosiarki. Z tych pieniędzy zostanie zrobione powierzchniowe utrwalenie tej drogi.
- Tą drogą wyjeżdżają zawsze uczestnicy dorocznych Targów Rolnych z Bielic. Teraz ten objazd jest dość uciążliwy. Celowe jest, aby najpierw wybudować drogę, a dopiero potem zakupić sprzęt do ZDP. Niedawno sprzęt w ZDP był odnowiony, tak że możemy spokojnie na tym sprzęcie pracować - tłumaczył radnym starosta Barczak.
Radny Zowczak pytał, dlaczego w projekcie budżetu nie uwzględniono dróg ujętych w zaakceptowanym przez Zarząd Powiatu Planie naprawy dróg powiatowych na lata 2011-2026 Brakowało mu w budżecie na 2014 r. ujętych dróg (z podstawowej sieci): Strzelno - Wójcin - granica województwa, odcinek Nowa Wieś - Wójcin; Kruszwica - Włostowo - Krzywe Kolano, odcinek Rzeszyn - Krzywe Kolano zaplanowany na 2013 r. i nie zrealizowany oraz na tej samej drodze odcinek granica powiatu - Rzeszyn. Z uzupełniającej sieci dróg zaplanowana, a nie zrealizowana w 2013 r. była droga Bielice - Rzadkwin, od granicy powiatu poprzez Rzadkwin - razem odcinek prawie 3,5 km.
Radny zwrócił staroście uwagę, że wapienna droga w Bielicach do Planu naprawy dróg powiatowych na lata 2011-2026 była wpisana do realizacji dopiero w roku 2026. - Ja rozumiem, że pan starosta i wicestarosta chcą jednak wygrać już w roku 2014. To właściwie wszystko wyjaśnia - mówił Zowczak.
Przemysław Zowczak pytał: - Panie starosto, jak pan wyjaśni ewentualnym ofiarom wypadków drogowych na bardzo niebezpiecznym skrzyżowaniu w Ostrowie rezygnację powiatu z budowy ronda w Ostrowie w 2014 r., przy jednoczesnych dużych nakładach na pozbawioną większego znaczenia drogę [wapniówka w Bielicach - przyp. mah], która to powinna być faktycznie drogą gminną a nie powiatową.
Nakłady na ujęte w Planie naprawy dróg powiatowych na lata 2011-2026 inwestycje są zapisane na 2014 rok w kwocie - 17.911.500 zł (w tym na sieć podstawową 15.288.000 zł a na sieć uzupełniającą 2.623.500 zł).
- Gdzie Pan to ma zapisane w budżecie naszego powiatu panie starosto, bo ja tego nie widzę? - pytał radny Zowczak.
Radny dopytywał starostę, co z mieszkańcami Bronisławia, Rzadkwina, Górek (w gm. Strzelno) i wielu innych miejscowości znajdujących się na terenie powiatu. - Jak im pan wyjaśni, że nadal, jeszcze przez wiele długich lat, będą musieli niszczyć na naszych drogach powiatowych swoje prywatne samochody. Że ani oni, ani ich przedstawiciele - radni nie mają tak naprawdę żadnego realnego wpływu na ten budżet - mówił radny PO do starosty Barczaka.
Radny dopytywał także, dlaczego w budżecie tegorocznym nawet nie zostały uwzględnione potrzeby w zakresie opracowań dokumentacji na drogi w latach 2014 i 2015, ujęte w Planie naprawy dróg powiatowych na lata 2011-2026. Radnego interesowało, dlaczego opracowywana dokumentacja na przebudowy dróg (ujęta w budżecie na 2014 r.) jest dalece niewystarczająca w stosunku do zaplanowanej długości przebudowywanych odcinków? Przykładem tego może być np. droga Strzelno - Wójcin - granica województwa, odcinek Miradz - Nowa Wieś. Odcinek ten ma długość 4.175 m, a dokumentacja ma dotyczyć odcinka o długości 1 km.
BEZ POMOCY RZĄDU NIE DAMY RADY
Starosta Barczak starał się wytłumaczyć, że to co jest w planie drogowym do roku 2026, to chodzi raczej o uzmysłowienie, jakie pieniądze są potrzebne: - Każdy z nas realnie myślących wie, że takich pieniędzy my nie mamy. Jeżeli nam nie pomoże rząd, to my tego nigdy nie zrealizujemy.
Tomasz Barczak przypomniał, że założeniem starostwa od kilku lat było porządne wykonanie dróg wjazdowych do Mogilna, stolicy powiatu. - I to zrobiliśmy. A pan ciągle się upiera przy czymś innym. Ja rozumiem, że trzeba mieć swoje wizje i przedstawić problemy, ale trzeba również uczciwie powiedzieć o tym, co jest zrobione. A że akurat za rok są wybory. No ludzie kochani, tak to bywa - tłumaczył starosta.
Zwrócił także uwagę, że co roku 500.000 zł idzie na powierzchniowe utrwalanie powiatowych dróg i nikt z Zarządu Powiatu nie mówi dyrekcji ZDP, które drogi mają być naprawiane.
Odniósł się również do tego, dlaczego tylko 1 km w Nowej Wsi obejmie przygotowywana dokumentacja. Okazało się, że ten odcinek musi być przeprojektowany ze względu na konieczność wykonania deszczówki. Pozostała część ma być wykonana podczas bieżącego remontu.
OBRABIARKA
Z innych inwestycji starosta zwrócił uwagę na zakup za 300.000 zł obrabiarki numerycznej dla ZSZ w Strzelnie. Uzależnił jednak ten zakup od tego, czy będzie odpowiednio wysoki nabór uczniów do I klasy.
Radnego Zowczaka zmartwiło takie postawienie sprawy bez podania konkretnych liczb. - Zawsze można powiedzieć, że nabór był za mały i obrabiarki nie kupimy - mówił. Podobnie radny Krzysztof Mleczko apelował o dofinansowanie szkoły zawodowej w Strzelnie. - Jeżeli będziemy uzależniać, to możemy się bardzo pomylić - mówił.
MIZERIA FINANSOWA
Radny koalicji rządzącej powiatem Krzysztof Szarzyński, tym co powiedział rozbawił zebranych: - Jak ogólnie wiadomo budżet składa się z dochodów i wydatków, jak również przychodów i rozchodów. I to wszystko w podziale na działy i rozdziały, tak by ludziska nie wiedziały, gdzie się pieniądze podziały.
Dodał: - Jeżeli chodzi o inwestycje w zakresie 5,4%, to rzeczywiście jest to wypadkowa potrzeb i tej mizerii finansowej, jaką posiadamy. Dla mnie zabrakło nie tylko inwestycji, ale również takich spraw, jak remonty bieżące, najpilniejsze naprawy, gdzie moi przedmówcy mówili, jak dziurawa jest nasza sieć dróg. To często mieszkańcy na zebraniach sołeckich czy osiedlowych podnoszą: „co wy tam robicie, gdzie się te pieniądze podziały”.
STAROSTOM MA DAĆ SUKCES WYBORCZY
Radny Zowczak uważa, że: - Ten budżet nie rozwiązuje istotnych problemów naszego powiatu ani ze służbą zdrowia, ani z drogami, ani z walką z bezrobociem. Ten budżet jest jedynie budżetem przetrwania (patrząc z perspektywy naszych mieszkańców). Patrząc z perspektywy panów starostów i części (nawet nie wszystkich) radnych koalicyjnych, ten budżet jest budżetem mającym zapewnić wam, wasz sukces wyborczy. Wasz a nie nasz, czyli pozostałych mieszkańców naszego powiatu. Ten budżet jest kolejnym państwa (będących autorami tego budżetu), kroczkiem w kierunku zniechęcenia wielu mieszkańców naszego powiatu, do popierania jego dalszego istnienia. To jest naprawdę przerażające. Ciekaw jestem tylko jak się zachowają w głosowaniu pozostali radni ze Strzelna czy też radny z Wójcina. Ciekawe jak się zachowają niektórzy radni z innych gmin naszego powiatu. Czy zagłosują za tym budżetem dobrym przede wszystkim dla obu starostów?
ZNIKNĄŁ DOPISEK O FILII
W budżecie został także zabezpieczony wkład własny powiatu na inwestycje w SPZOZ, które mają być, zgodnie z podpisaną w 2009 r., umową z zarządem województwa dofinansowane z Regionalnego Programu Operacyjnego. W ramach RPO chodzi tu o 718.200 zł, a w ramach programu e-Usługi e-organizacja, modernizacja i rozbudowa infrastruktury, dostarczenie sprzętu oraz oprogramowania do cyfryzacji diagnostyki obrazowej chodzi o 484.460 zł. Wkład własny to 35% kosztów inwestycji, 65% powiat otrzymałby w dofinansowaniu.
Do tej pory w kolejnych budżetach zapisywano, że te przyszłe inwestycje z udziałem środków unijnych dotyczą filii szpitala powiatowego w Strzelnie.
W budżecie na 2014 r. ten zapis zniknął. Jest tylko zapis ogólny, tak jak w ramce.
Starosta Barczak przekonywał, że pomimo takiego zapisu, to pójdzie na szpital w Strzelnie. Radny Zowczak zgłosił jednak wnioski, by dopisać, że chodzi o filię szpitala w Strzelnie. Głosowanie przegrał. Za było 5 radnych (Rafał Woźniak i Przemysław Zowczak z PO, Krzysztof Mleczko i Krzysztof Szarzyński z PSL oraz Tadeusz Siwek z SLD), 9 radnych było przeciwnych a 3 wstrzymało się od głosu.
BUDŻET PRZESZEDŁ
W ostatecznym głosowaniu nad całym budżetem, 15 radnych było za jego przyjęciem, przeciw głosował Przemysław Zowczak a wstrzymał się od głosu Witold Pochylski z PO.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1143 (2/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze