Reklama

Czerwone światło dla alei

Jak na razie brzegi Jeziora Kościelnego są zarośnięte i nie zachęcają do spacerów 

        fot. Roman Wolek

Trzemeszno, Jezioro Kościelne, aleja spacerowa, proboszcz
      Czerwone światło dla alei
      Proboszcz trzemeszeńskiej parafii nie chce zgodzić się na powstanie alei spacerowej nad jeziorem, bo obawia się, że trafią tam chuligani, którzy obecnie okupują pl. Kosmowskiego.

      Oddalają się szanse na powstanie alei spacerowej wokół Jeziora Kościelnego w Trzemesznie. Pomysł na wykonanie takiej alei pojawił się w ramach realizowanego w gminie projektu Decydujmy razem. Jest on współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Kładzie nacisk na udział obywateli w procesach decyzyjnych - czyli świadome i aktywne uczestnictwo mieszkańców w podejmowaniu decyzji dotyczących ich gminy. W związku z tym projektem przeprowadzono w gminie ankietę konsultacyjną, w której mieszkańcy mieli wskazać zadania, które według nich powinny zostać wykonane. Drugie miejsce w tej ankiecie zajęło wykonanie alejki spacerowej wokół Jeziora Kościelnego z przedłużeniem na al. ks. Kowalskiego. Obecnie brzegi tego jeziora, położonego pomiędzy dzielnicą przemysłową miasta i drogą krajową nr 15 a bazyliką, są zarośnięte krzakami. Zalety malowniczego Jeziora Kościelnego, leżącego w środku miasta, nie są więc obecnie w ogóle wykorzystywane.
      I wszystko wskazuje na to, że nic w tej materii się w najbliższym czasie nie zmieni. Tereny leżące nad brzegiem jeziora należą bowiem do parafii w Trzemesznie. A proboszcz parafii ks. prałat Piotr Kotowski jest przeciwny powstaniu alei spacerowej wokół jeziora.
      - Obawiam się, że stworzy się tam ustronne miejsce dla tych osób, które teraz przesiadują wieczorami na placu Kosmowskiego, piją alkohol, zachowują się głośno i bałaganią - tłumaczy Pałukom powody swojego sprzeciwu ks. Kotowski. I dodaje, że byłby skłonny zmienić zdanie w tej sprawie jedynie wtedy, kiedy pojawią się szanse na zaprowadzenie porządku na pl. Kosmowskiego, ale zastrzega, że jak na razie tego nie widzi.
      - Ale sprawa nie jest jeszcze zamknięta. Będziemy rozmawiać na ten temat - zapowiada proboszcz parafii w Trzemesznie.
      Asp. Anna Osińska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie, powiedziała nam, że na pl. Kosmowskiego rzeczywiście czasami gromadzi się większa liczba osób i wynika to ze specyfiki tego miejsca, położonego w samym centrum miasta. Zdarza się także, że dochodzi do przypadków picia alkoholu w miejscu publicznym lub głośnego zachowania i w takich przypadkach policja reaguje na te wykroczenia i karze mandatami. Jednak mało było zgłoszeń na policję przypadków zakłócania spokoju na pl. Kosmowskiego.
      Eleonora Mądra, radna Rady Miejskiej, która jest animatorem w ramach projektu Decydujmy razem ma nadzieję, że uda się jeszcze uzyskać zgodę proboszcza na budowę alei nad Jeziorem Kościelnym i  również zapewnia, że będą jeszcze prowadzone w tej sprawie rozmowy.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1079 (42/2012)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości