Reklama

Część mieszkańców nie chce funduszu sołeckiego w 2016 roku

Mieszkanki Woli Kożuszkowej Ewa i Katarzyna Bagrowicz zadawały niewygodne pytania przewodniczącemu Rady Gminy Dariuszowi Ciesielczykowi

      fot. Paweł Lachowicz

Jeziora Wielkie, zebranie sołeckie, mieszkańcy, fundusz
     Część mieszkańców nie chce funduszu sołeckiego w 2016 roku
     Niektórzy zapowiadają, że przyjadą na sesję Rady Gminy protestować, by zmienić decyzję 11 radnych. Jeszcze dalej poszli uczestnicy zebrania sołeckiego w Wójcinie. Będą zbierać podpisy niezadowolonych mieszkańców i nowo wybranych sołtysów. Potem chcą zorganizować u siebie zebranie i zaprosić na nie radnych, władze gminy, sołtysów i mieszkańców.

  Janusz Jasiecki był radnym Rady Gminy w latach 2006-2010. Mówił na zebraniu w Woli Kożuszkowej, że obecni radni pracują na szkodę gminy. 

             fot. Paweł Lachowicz

 Przewodniczący Rady Gminy Dariusz Ciesielczyk tłumaczył, że radni chcą mieć potwierdzenie pisemne od wójta Zbysława Woźniakowskiego o planowanych inwestycjach

      fot. Paweł Lachowicz

     Na sesji Rady Gminy 23 lutego radni jeziorańscy podjęli decyzję, że po 6 latach z budżetu 2016 roku zostanie ponownie wyodrębniony fundusz sołecki. W skali gminy jest to kwota około 280.000 zł. Za uchwaleniem funduszu opowiedziało się 11 radnych: Dariusz Ciesielczyk, Aneta Bemke Jerzy Burzyński, Wanda Krzesińska, Jerzy Kamelski, Jolanta Toda, Elżbieta Kozłowska, Aneta Barczak, Elżbieta Liczbińska, Lidia Sucharska, Joanna Jędraszczak. Przeciwnych uchwaleniu funduszu było 3 radnych: Katarzyna Kasztarynda, Marcin Czaplicki i Franciszek Pałucki. W obradach nie uczestniczyła Grażyna Zwolińska.
     Ta decyzja wywołała falę dyskusji wśród mieszkańców gminy. Wielokrotnie o zasadności tworzenia funduszu sołeckiego rozmawiano także na wyborczych zebraniach sołeckich. Co z tych pieniędzy będzie robione, ustalą sami mieszkańcy na przełomie lipca i sierpnia podczas zebrań sołeckich.
     NOŻYCZYN
     Pierwsza taka dyskusja odbyła się podczas zebrania w Nożyczynie. Prowadziła je radna Aneta Barczak. Mieszkańcy pytali ją, jak będzie wyglądał podział pieniędzy na fundusz sołecki. Radna tłumaczyła, dlaczego głosowała za utworzeniem funduszu: - Podjęłam taką decyzję, bo niektórym radnym było obiecane, że jak nie będzie funduszu, to zostaną zrobione świetlice. Do dzisiejszego dnia nie mają nic zrobione, więc stwierdziliśmy, że pomalutku jakoś sobie te świetlice wyremontujemy. Dlatego byliśmy za funduszem. Byłoby inaczej, ale pytaliśmy, czy pan wójt da nam pisemną gwarancję, że wyremontuje świetlicę w Siedlimowie czy Nożyczynie. Powiedział, że nie. Przed wyborami w Gaju pan wójt obiecał, że zrobi im dach, wyremontuje świetlicę i zrobi im drogę, więc to znaczyło, że wszystkie pieniądze pójdą do Gaju, a gdzie reszta wiosek. W Lubstówku pani radna domagała się centralnego ogrzewania od kilku lat. Prosiła i cztery lata nic, więc stwierdziła, że w tym roku zagłosuje za funduszem. Powiedziała, że w tym roku kupi sobie grzejniki, w następnym piec, w kolejnym resztę sprzętu, a w czwartym ogrzewanie założy.
     Obecny na zebraniu radny Franciszek Pałucki, tak jak na sesji 23 lutego, nadal nie zgadzał się z radną Barczak. - To nie jest z mojej strony złośliwość, ale te pieniądze, które będą w ten sposób wkładane, pójdą na stracenie (...) My w Jeziorach Wielkich mamy świetlicę. Wieś jest duża i nie potrzebujemy nic w nią kłaść. Co zrobimy za 18.000? Moglibyśmy je po prostu przejeść - tłumaczył radny. Dodał również, że fundusz sołecki jest tak skonstruowany, iż pieniądze nie przechodzą z danego roku na kolejny rok.
     Sekretarz gminy Grażyna Leśniewska tłumaczyła, co zostało zrobione w ostatnich latach, gdy w gminie nie było funduszu sołeckiego. Nie wskazywała, w jakich miejscowościach powinny być zrobione świetlice, ale zaznaczyła gdzie one zostały wyremontowane. Konkretny remont przeszła świetlica w Dobsku, Rzeszynie, Kościeszkach, Wójcinie oraz część w Woli Kożuszkowej, gdzie remont był podzielony na dwa etapy. Były to świetlice, gdzie gmina włożyła większą część z budżetu na wkład własny, a przy okazji pozyskała spore pieniądze z Unii Europejskiej. - Żeby pozyskać pieniądze z Unii, trzeba mieć pieniądze na wkład własny - dodała sekretarz Leśniewska.
     Mieszkaniec Nożyczyna Eugeniusz Polewski twierdził, że wszystko byłoby dobrze, gdyby w gminie ustalony był harmonogram remontów. Wówczas mieszkańcy wiedzieliby, kiedy będzie remontowana np. świetlica w ich miejscowości i spokojnie by czekali. - A tak jest takie szarpanie i nic nie będzie. My jak mieliśmy fundusz, to przekazaliśmy go na Szkołę Podstawową w Jeziorach Wielkich. Myśmy nie wiedzieli, co z tym zrobić. Dyskusyjne to jest, ale ja też opowiadałbym się za tym by systematycznie robić świetlice. Dużo tych świetlic nie zostało. Nasz fundusz starczyłby zaledwie na dobre firanki - mówił Polewski.
     Przypomnijmy, że sołtys Nożyczyna Barbara Godzich jest przeciwna tworzeniu funduszu sołeckiego.

Reklama
TAK BYŁO W POLSCE
Spośród 2.175 gmin posiadających jednostki pomocnicze w postaci sołectw, w 2013 r. w 1.241 gminach (57%) radni zdecydowali o wyodrębnieniu funduszu sołeckiego w budżetach gmin na 2014 rok. W 793 gminach (37%) podjęta została uchwała o niewyodrębnieniu funduszu sołeckiego. W 141 gminach (6%) nie została podjęta żadna uchwała, co oznacza, że nie został dopełniony ustawowy obowiązek. (pal)

     RZESZYNEK
     Ponownie wybrany sołtys Rzeszynka Eugeniusz Wojtasik jest przeciwny tworzeniu funduszu sołeckiego. Mówił o tym tuż po sesji. Radna Lidia Sucharska z Rzeszynka podczas zebrania pytała go, dlaczego nie mówią jednym głosem. - Ja, jako radna głosowałam za funduszem sołeckim. Potem z naszej znanej gazety dowiaduję się, że pan sołtys nie jest z tego zadowolony. Ja głosuję za, a pan nie jest z tego zadowolony. Chciałam zapytać, bo do mnie doszły głosy i ludzie są zbulwersowani, w jakim imieniu pan mówi. W swoim czy naszym? - pytała Lidia Sucharska. Poza forum dyskusji rozmawiając z inną mieszkanką proponowała, aby co roku z funduszu robić po kawałku chodnika. Sołtys Wojtasik tłumaczył, że we wsi nie ma na co przeznaczyć funduszu. - Ale jak uchwaliliście, to zrobimy zebranie z wszystkimi mieszkańcami i myślę, że dojdziemy do porozumienia. Jeszcze chciałem powiedzieć, że poprzednie lata kiedy funduszu nie było, to żeśmy nie narzekali. Zawsze z wójtem dochodziliśmy do porozumienia i co chcieliśmy, to mieliśmy. Jak mieliśmy fundusz, to włożyliśmy go w kostkę brukową przy remizie. Dostaliśmy wówczas 8.000 zł, a kostki położyliśmy za 14.824 zł. Więcej na nasze sołectwo nie spodziewam się funduszu, jak 8.000 zł. Jestem bardzo ciekawy, co wy chcecie zrobić za te pieniądze - pytał Eugeniusz Wojtasik.
     Z sali padła propozycja, aby przeznaczyć fundusz na chodnik na cmentarzu w Kościeszkach. Inna mieszkanka zaproponowała, aby przeznaczyć na wyjazd integracyjny. - Byłoby to możliwe, ale ja nie zgadzam się na takie coś - mówił sołtys Wojtasik. Mieszkańcy zaproponowali, by dla miejscowej straży pożarnej zakupić stoliki i ławki. Twierdzono, że będzie trzeba również zapewnić pomieszczenie, aby schować te rzeczy. W remizie ledwo mieści się dotychczasowy sprzęt oraz wóz strażacki. - Tylko mądrze go wydać - apelowała mieszkanka Rzeszynka Monika Baran.
     Głos zabrała również obecna na zebraniu radna i zarazem sołtys sąsiedniego Lubstówka Aneta Bemke, która prosiła, aby na zebrania zapraszać wszystkich radnych gminnych. Chodziło jej głównie o to, by radni mieli okazję utożsamiać się z potrzebami mieszkańców. - Aby utożsamiali się z waszymi potrzebami, żeby przy takim głosowaniu, jak fundusz sołecki, rozumieli wasze potrzeby. Żebyśmy nie byli opisywani w gazetach, że jesteśmy bezmyślni i nie wiemy, co robimy. Ja uważam, że nie jest to rozrzutność, jeżeli wydajemy 280.000 zł, a 100.000 do nas wraca. Nie jest to rozrzutność - mówiła radna Bemke. Przypomniała, że od 4 lat bezskutecznie prosi o jakikolwiek remont w świetlicy, a fundusz, który był uchwalony 6 lat temu, wykorzystała w 100%. Przyznała, że nie jest dobrym rozwiązaniem, aby pieniądze z funduszu rozdrabniać. - My radni na komisjach, gdy pytamy, to tylko się nam obiecuje. Pan wójt nagle wyskakuje z remontem w Gaju. Radni nie wiedzą nic o takiej inwestycji, więc są zdziwieni, a jako radni reprezentujemy miejscowości i chcielibyśmy wiedzieć, jakie wójt ma zamiary. Więc radni podjęli taką decyzję. Można popatrzeć Siedlimowo, Rzeszynek, to są miejscowości, które na świetlice nic nie dostały - tłumaczyła radna Bemke.
     Obecny także na tym zebraniu radny Pałucki zapowiadał, że zdania nie zmieni i uprzedził, że przeciwko tworzeniu funduszu będzie głosował co roku w tej kadencji.
     WOLA KOŻUSZKOWA
     Tu także mieszkańcy pytali, co będzie robione we wsi, jakie zaplanowano inwestycje. Jeden z mieszkańców Woli Kożuszkowej zaznaczył, że jego nie interesuje remont świetlicy, jemu chodzi o remonty dróg oraz budowę oczyszczalni przydomowych. Ostatecznie mieszkańcy wskazali na cztery gminne drogi w sołectwie, które wymagają remontu. Pytali również dlaczego radni uchwalili fundusz sołecki. - Niektórzy z radnych powiedzieli, że te pieniądze się im należą nawet te 5.000 czy 6.000 zł. W ich świetlicach nie było nic robione i dlatego ten fundusz został uchwalony - tłumaczył przewodniczący Rady Gminy Dariusz Ciesielczyk.
     - W Wójcinie jest zrobiona ekstra sala, a teraz pana miejscowość dostanie dobre pieniądze. I co i pójdą na przejedzenie - pytała mieszkanka Ewa Bagrowicz. Radny Ciesielczyk tłumaczył, że radni uchwalili fundusz, gdyż nie mieli żadnej gwarancji, czy jakieś inwestycje w wioskach będą robione. - Mówiliśmy, że nie uchwalimy funduszu sołeckiego, jak wójt zadeklaruje nam na piśmie, co będzie robione. Do komisji i do głosowania nic nie powiedział, a okazuje się, że w niektórych miejscowościach powiedział - mówił Ciesielczyk.
     Mieszkańcy mieli pretensje do radnych, że nie podjęli uchwały o zamiarze likwidacji szkoły w Rzeszynku. Radny Ciesielczyk tłumaczył, że taka decyzja została podjęta, ze względu na to, że rodzice w takim przypadku posłaliby dzieci do innej gminy.
     Ewa Bagrowicz wraz z córką Katarzyną uważały, że uchwała o funduszu została podjęta pochopnie. Twierdziły, że w ich miejscowości fundusz nie jest potrzebny. - My chcemy konkretnego remontu świetlicy, nic nam po funduszu - mówiły zgodnie mieszkanki. Zapowiedziały również, że podejmą kroki, aby porozmawiać z innymi radnymi, żeby póki jest jeszcze czas podjęli uchwałę o niewyodrębnianiu funduszu. - Zbierzemy się i pojedziemy na komisje, czy sesję i będziemy protestować - mówiły mieszkanki.
     Były radny z Woli Kożuszkowej Janusz Jasiecki odniósł się do głosowania radnych nad uchwałą o zamiarze zamknięcia szkoły w Rzeszynku oraz o podjęciu uchwały o wyodrębnieniu funduszu sołeckiego. - Oni robią wszystko, nie żeby było lepiej, tylko na szkodę gminy. A na remont szkoły wydane zostanie dużo pieniędzy. Koło się zamyka, nikt tutaj nie myśli o ekonomii - mówił były radny.
     Dariusz Ciesielczyk tłumaczył, że zamknięcie szkoły zostało przesunięte o rok i w przyszłym roku będzie ona zamykana. - Tam i tak zostaje przedszkole, a remontu nie będzie, jak ta szkoła ma być zamknięta za rok. Taką decyzje podjęliśmy - zapewnił mieszkańców Dariusz Ciesielczyk.
     WÓJCIN
     Na ostatnim w gminie zebraniu wyborczym, które odbyło się w Wójcinie, mieszkańcy również opowiedzieli się za niewyodrębnianiem funduszu. Jacek Siwek mówił do przewodniczącego Dariusza Ciesielczyka, aby ten podejmował uchwały takie, jakich oczekują mieszkańcy, a nie patrzył na innych radnych.
     - Powiedziałem mu, że to ludzie go wybrali i dla dobra mieszkańców powinien działać, że powinien wykonywać swój mandat zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców - mówi Jacek Siwek. Dodał też, że na zebraniu uzgodniono, że będą zbierane podpisy wśród sołtysów i mieszkańców przeciwnych utworzeniu w 2016 r. funduszu sołeckiego. Później zorganizowane zostanie w Wójcinie zebranie, na które zaproszeni zostaną radni, sołtysi i mieszkańcy oraz wójt. Tematem spotkania będzie fundusz sołecki i ogólna przyszłość gminy.

 

Reklama

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1204 (10/2015)

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości