Walka w Trzemesznie coraz ciekawsza
Cztery lata bycia podwładnym wystarczy
Wiceburmistrz Zygmunt Nowaczyk jest kandydatem SLD na fotel burmistrza. Część powodów, dla których kandyduje, przekazał osobiście burmistrzowi Derezińskiemu. Przed opinią publiczną je jednak utajnił.
Zygmunt Nowaczyk jest kolejnym kandydatem na fotel burmistrza Trzemeszna Coraz ciekawiej zapowiadają się listopadowe wybory na fotel burmistrza Trzemeszna. Kilka dni temu okazało się, że kolejnym kandydatem na ten fotel jest obecny wiceburmistrz, były komendant Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie Zygmunt Nowaczyk. Tak więc będzie on konkurował w wyborach m.in. ze swoim obecnym zwierzchnikiem, burmistrzem Krzysztofem Derezińskim.
W poprzednich wyborach w 2006 roku Zygmunt Nowaczyk również startował na burmistrza i zdobył wtedy 12,19 % głosów, zajmując tym samym trzecie miejsce wśród 11 kandydatów. Po rozstrzygnięciu drugiej tury, wybrany na burmistrza Krzysztof Dereziński zdecydował się wtedy, aby powołać Zygmunta Nowaczyka na swojego zastępcę.
W zbliżających się wyborach Zygmunt Nowaczyk będzie kandydował na burmistrza, a także do Rady Powiatu z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej, mimo że nie jest członkiem tego ugrupowania. Kandydatura wiceburmistrza jest o tyle zaskakująca, że jeszcze kilka miesięcy temu w rozmowie z Pałukami zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o fotel burmistrza, jeśli będzie na tę funkcję kandydował burmistrz Dereziński. Zapytaliśmy więc wiceburmistrza, co jest przyczyną tego, że zmienił zdanie na ten temat i zdecydował się jednak kandydować.
- Zdecydowałem tak dlatego, że jest już 2 miesiące przed wyborami a burmistrz Dereziński nadal nie ma sprecyzowanych planów wyborczych. Za długo z tym czeka. Nie wiem np. z jakiej listy będzie kandydował i kto będzie go popierał. Są też inne powody. Ale przekazałem to już burmistrzowi i zachowam to dla siebie - wyjaśnia Zygmunt Nowaczyk i jednocześnie deklaruje, że nie będzie atakował obecnego burmistrza podczas zbliżającej się kampanii wyborczej.
- Na dzień dzisiejszy nie będę tego komentował - powiedział Pałukom na temat decyzji swojego zastępcy o starcie w wyborach burmistrz Krzysztof Dereziński.
Wcześniej kandydowanie na burmistrza Trzemeszna oprócz Krzysztofa Derezińskiego i Zygmunta Nowaczyka zadeklarowali już także: były wieloletni burmistrz Marek Gotowała, dyrektor OSiR Mariusz Kowalczyk, Andrzej Piński i Tadeusz Bartz. Nad kandydowaniem zastanawia się także radny Benedykt Nitka.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 971 (38/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze