W piątek, 10 maja mieszkanka Trzemeszna zgłosiła w miejscowym komisariacie policji, że została oszukana przez osobę podszywającą się pod jej córkę.
Policja gnieźnieńska podaje schemat działania oszustów. Najpierw mieszkanka Trzemeszna otrzymała wiadomość z nieznanego numeru telefonu, z informacją od osoby podszywającej się pod jej córkę. Podczas rozmowy dała się namówić do wykonania dwóch przelewów, w sumie na kwotę 4.900 złotych.
Do córki zadzwoniła dopiero następnego dnia i wtedy stało się jasne, że została oszukana. W banku nic już nie mogła zdziałać, nie mogła zablokować przelewów, bo jak się okazało zostały przekazane do odbiorcy przelewem natychmiastowym. Sprawę wyjaśniają trzemeszeńscy policjanci.
Gnieźnieńscy policjanci wyjaśniają, jak należy się zachować w sytuacji, gdy otrzymamy podobną wiadomość:
Po otrzymaniu takiej wiadomości powinniśmy najpierw spróbować zadzwonić do syna lub córki pod dotychczasowy numer, aby dowiedzieć się, co się stało. Jeśli dziecko odbierze, to wszystko się wyjaśni. Jeśli jednak dziecko nie odbierze telefonu, będzie miało wyłączone urządzenie albo akurat będzie poza zasięgiem, to dla rodzica, opisana w otrzymanej wiadomości sytuacja stanie się prawdopodobna. Wszystkie podejrzane wiadomości SMS z linkami można zgłosić na stronie CERT.pl, bezpośrednio na numer: 8080. Zespół CERT Polska, którego zadaniem jest reagowanie na zdarzenia naruszające bezpieczeństwo w internecie, uruchomił nowy numer do zgłaszania podejrzanych wiadomości SMS: 8080. Numer jest darmowy (na terenie Polski) i ma pomóc w walce z cyberoszustami. Na numer 8080 można przesyłać zarówno wiadomości SMS, które zawierają link do potencjalnie niebezpiecznej strony internetowej, jak i wiadomości SMS bez linku.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze