„To jest po prostu chamstwo” komentował Władysław Jakubowski wypowiedź radnego Świtka
fot. Roman Wolek
Orchowo, diety, sołtys, posiedzenie, komisja rolnictwa
Diety sołtysów budzą emocje
Radny Świtek zaproponował, by trójki sołtysów - radnych, którzy stoją na czele komisji w Radzie Gminy podwyżka diet nie objęła. Wywołało to ostrą wymianę zdań z sołtysem Orchowa Władysławem Jakubowskim.
Według Ryszarda Świtka, podwyżka diet powinna dotyczyć tylko tych sołtysów, którzy nie są jednocześnie przewodniczącymi komisji Rady Gminy
fot. Roman Wolek
CHCĄ WIĘCEJ O 50 ZŁ
Do ostrej wymiany zdań pomiędzy radnymi: Ryszardem Świtkiem z Różanny a Władysławem Jakubowskim z Orchowa doszło podczas ostatniego posiedzenia komisji rolnictwa Rady Gminy we wtorek 18 września. Jeden z punktów programu obrad dotyczył rozpatrzenia propozycji dotyczących podwyższenia diet sołtysów.
Wniosek o podwyżkę diet przedstawił na sesji Rady Gminy już 31 maja radny Władysław Jakubowski, a zarazem sołtys Orchowa i przewodniczący Gminnego Koła Wielkopolskiego Stowarzyszenia Sołtysów. Wniosek ten podjęli sołtysi z gminy Orchowo. Dotyczy on podniesienia diet sołtysów o 50 zł miesięcznie. W uzasadnieniu wniosku podano wzrost kosztów ponoszonych przez sołtysów podczas pełnienia funkcji. Dotychczas sołtysi w gminie Orchowo otrzymują miesięcznie diety w wysokości 150 zł. Po podwyżce ich diety wzrosłyby więc do 200 zł. W takim przypadku z budżetu gminy na ten cel trzeba byłoby dołożyć rocznie 6.600 zł.
Na marcowej sesji radni wydali opinię pozytywną, co do wniosku sołtysów. Za podwyżką o 50 zł było 11 radnych, nikt nie był przeciw. Od głosu wstrzymali się wtedy Ryszard Świtek, Teresa Poniedziałek i Ryszard Szczepański.
SKOK NA KASĘ
Dyskusję na ten temat podczas komisji rolnictwa w ubiegły wtorek rozpoczął radny Świtek wyrażając pogląd, że podwyżka powinna dotyczyć tylko zwykłych sołtysów. Według radnego, podwyżek nie powinni dostać jedynie ci sołtysi, którzy są także przewodniczącymi komisji Rady Gminy, bo wtedy mieliby zbyt wysokie diety. W praktyce oznaczałoby to, że podwyżka powinna ominąć trzy osoby: Władysława Jakubowskiego który jest przewodniczącym komisji rewizyjnej, Michała Szymańskiego, który jest sołtysem Bielska i przewodniczącym komisji rolnictwa oraz Grzegorza Mikułę, który jest sołtysem Orchówka i przewodniczącym komisji oświaty.
Wyjaśniając swój pomysł Ryszard Świtek, stwierdził, że mówiąc językiem chuligańskim, to w sprawie tej chodzi o skok na kasę.
Wypowiedź ta zbulwersowała radnego Jakubowskiego, który zaznaczył, że wszyscy sołtysi zostali obrażeni zarzutem, iż jest to skok na kasę i w takim razie zażądał on przeprosin. Według radnego z Orchowa, sołtysi zostali przez Ryszarda Świtka potraktowani jak pieski i posądzeni o to, że tylko siedzą, nic nie robią i mają wysokie diety.
- To jest po prostu chamstwo. To jest potraktowanie sołtysów jak piesków - mówił podniesionym głosem Władysław Jakubowski.
GŁUPIO SIĘ ŚMIEJE
W odpowiedzi radny Świtek komentował, że są to bardzo mocne słowa i tłumaczył, iż nie obraził wszystkich sołtysów. Wyjaśnił, że pomysł o pozbawieniu podwyżki dotyczy tylko tych sołtysów, którzy są przewodniczącymi komisji RG. Prosił, aby nie robić insynuacji i mówił, że radnemu Jakubowskiemu coś się tylko wydaje, żeby zrobić zadymę. Tłumaczył, że jest z nim skonfliktowany od czasu wyjazdu na pogrzeb. Nie dokończył już jednak swojej wypowiedzi i nie dopowiedział o jaki pogrzeb i jaką dokładnie sytuację chodzi, gdyż zauważył wtedy uśmiech na twarzy radnego Jakubowskiego.
- Pan się głupio śmieje. Pan jest chyba chory - zwrócił się wtedy zdenerwowany do radnego z Orchowa.
- Panie Świtek. Niech się pan uspokoi - upominała radna Maria Stranz, powstrzymując tym samym dalszą wymianę zdań.
NIEZGODNIE Z PRAWEM
Przewodniczący komisji rolnictwa Michał Szymański zarządził więc głosowanie nad propozycją radnego z Różanny, aby podwyżka diet dotyczyła tylko sołtysów, którzy nie są jednocześnie przewodniczącymi komisji.
Poparło ten wniosek 3 radnych z komisji rolnictwa: Ryszard Świtek, Stanisław Zawada i Bogdan Piotrowski. Od głosu wstrzymało się 4 radnych: Maria Stranz, Edward Lewandowski, Andrzej Szymkowiak i Sebastian Gonicki. Przeciw głosował jedynie przewodniczący Michał Szymański. Wniosek został więc zaopiniowany pozytywnie.
Po głosowaniu głos zabrał jednak wójt Teodor Pryka i oświadczył, że taka uchwała byłaby niezgodna z prawem, gdyż nie można zapisać w niej, że ktoś nie dostanie podwyżki, bo pełni dodatkowo inną funkcję.
W związku z tym radni ponownie głosowali, tym razem za wydaniem opinii o podwyżce o 50 zł dla wszystkich sołtysów. Wniosek ten poparło 4 radnych: Michał Szymański, Edward Lewandowski, Andrzej Szymkowiak i Maria Stranz. Od głosu wstrzymali się: Bogdan Piotrowski i Sebastian Gonicki, a w głosowaniu udziału nie wzięli: Ryszard Świtek i Stanisław Zawada.
BO SIEDZIAŁ Z PRZODU
Po zakończeniu komisji próbowaliśmy dowiedzieć się od radnego z Różanny, o jakiej sytuacji dotyczącej wyjazdu na pogrzeb zaczął on mówić podczas obrad. Ryszard Świtek nie chciał nam powiedzieć dokładnie o co chodziło w tej sprawie.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się jednak o tym zdarzeniu od innych rozmówców. Chodzi tu o sytuację z czerwca 2010 r. Wtedy radni Świtek i Jakubowski jechali razem samochodem wójta Pryki w delegacji na pogrzeb Stanisława Pijanowskiego do Mieściska. Władysław Jakubowski usiadł z przodu obok wójta. Dla Świtka zostało tylko miejsce z tyłu auta i wywołało to jego złość na radnego Jakubowskiego. Informowaliśmy już o tym 2 lata temu, gdy pisaliśmy o wspólnym posiedzeniu komisji oświaty i rolnej z 28 września 2010 r. Radny z Różanny nazwał wtedy swojego kolegę radnego lizusem wójta i jak mówił, miało świadczyć o tym m.in. to, że usiadł on z przodu obok wójta w samochodzie, gdy jechali razem w delegacji.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1075 (38/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze