Reklama

Dlaczego w czasie meczu, ulica Mickiewicza była zamknięta dla samochodów?

Jest to pokłosie interpelacji radnego Grzegorza Stochlińskiego, który wskazywał, że w czasie zawodów sportowych na stadionie, na ulicy parkują samochody w taki sposób, że mieszkańcy ulicy i pobliskiego osiedla mają problem, by wydostać się w kierunku miasta. Burmistrz Karol Nawrot zapowiada, że docelowo zostanie tam zmieniona organizacja ruchu i pojawi się na ul. Mickiewicza zakaz zatrzymywania lub zakaz postoju.

Na czerwcowej sesji Rady Miejskiej, radny Grzegorz Stochliński zwrócił uwagę na problem, jaki jego zdaniem pojawia się każdorazowo w soboty lub niedziele na ul. Mickiewicza w Mogilnie, gdy na stadionie jest rozgrywany mecz piłki nożnej

- Tam parkują wówczas samochody po lewej i po prawej stronie i naprawdę trudno jest mieszkańcom wjechać lub wyjechać ze swoich posesji. Ja wyjeżdżam przykładowo z ul. Sportowej w kierunku ul. Mickiewicza i dalej do miasta, to na ul. Mickiewicza praktycznie kierowca ma duże kłopoty, by minąć się z innym samochodem - wskazywał radny.

Reklama

Grzegorz Stochliński mówił, że każdorazowo znana jest godzina odbywania się zawodów sportowych i prosił, żeby Straż Miejska wtedy zadziałała.

Radny mówił, że kibice przyjeżdżający na mecz mają duży parking za halą widowiskowo-sportową, gdzie starczy miejsc parkingowych dla wszystkich - jest tam także drugie wejście na stadion piłkarski. Prosił, żeby tę sprawę uporządkować tak, aby można było normalnie korzystać z ul. Mickiewicza, nie patrząc na to, czy odbywają się tam zawody sportowe, czy nie odbywają się.

Reklama

- To jest bardzo słuszna uwaga, bo tak jest. Myślę, że ci mieszkańcy, mieszkający przy ul. Sportowej wyjeżdżający z osiedla praktycznie tym jednym wyjazdem, mają utrudniony wyjazd - mówił burmistrz Karol Nawrot. Zwrócił uwagę, że gmina ma za halą duże parkingi. - Mieszkańcy jak w wielu innych przypadkach mają rację, że ta sytuacja zagraża bezpieczeństwu. Takie wyjeżdżanie na czuja, że może się uda, może nie - to nie o to chodzi - komentował burmistrz.

W dniu meczu barażowego o III ligę Pogoni Mogilno z Gromem Nowy Staw zadziałać miała jeszcze Straż Miejska. - Docelowo zmienimy organizację ruchu, by był tam zakaz zatrzymywania się, czy zakaz postoju i nie będzie tam można stawiać samochodów - tłumaczył burmistrz Nawrot.

Reklama

Faktycznie, w sobotę 21 czerwca, w dniu meczu Pogoni z Gromem Nowy Staw, Straż Miejska zamknęła pachołkami ul. Mickiewicza na czas meczu. Porządku pilnował tam strażnik miejski. Jak powiedział nam komendant Straży Miejskiej Mirosław Kuss, decyzja o nie wpuszczaniu aut na ul. Mickiewicza była pokłosiem interpelacji radnego Stochlińskiego.

Marek Holak

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/06/2025 13:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości