Trzemeszno, prokuratura, burmistrz, skarga, komisja rewizyjna, uchwała
Do prokuratury nie napisze
Burmistrz Krzysztof Dereziński zrezygnował ostatecznie z powiadomienia prokuratury o możliwości złamania prawa podczas podejmowania przez radnych z komisji rewizyjnej uchwały dotyczącej skargi na postępowanie burmistrza i szefów gminnych jednostek.
Skarga ta skierowana została do rzecznika dyscypliny finansów publicznych. Dotyczy ona czterech spraw: braku środków na wynagrodzenia i ZUS dla nauczycieli, remontu SP 2 w Trzemesznie, przeprowadzenia przetargu na dowożenie dzieci oraz zawarcie umowy na obsługę prawną UMiG w 2012 r. z tzw. wolnej ręki. Tematy te komisja rewizyjna skierowała przeciwko: burmistrzowi, dyrektorowi SP 2 Jarosławowi Kaniastemu oraz dyrektorowi Zespołu Obsługi Szkół Mirosławowi Świerkotowi. Uchwałę o skierowaniu zawiadomienia do rzecznika podjęli 17 września radni: Eleonora Mądra, Tadeusz Kostka i Zbigniew Matelski. W wyniku tego rzecznik zajął się rozpatrzeniem tej spraw.
Burmistrz zarzucił jednak radnym z komisji rewizyjnej, iż podczas podejmowania uchwały i jej wysyłania do rzecznika dyscypliny finansów publicznych mogło dojść do nieprawidłowości, gdyż treść uchwały wysłanej do rzecznika 19 września różni się od treści uchwały, która przedstawiana była ustnie, a później głosowana podczas obrad 17 września. Podstawowe zarzuty w niej przedstawione się nie zmieniają, jednak sformułowania treści uchwały różnią się od siebie.
Burmistrz początkowo zastanawiał się, czy nie oddać tej sprawy do prokuratury.
- Ja uważam, że komisja co innego przegłosowała, a co innego napisała. I tak nie powinno być. To ogromne nadużycie ze strony komisji. Na pewno przy podejmowania każdej uchwały, to co było głosowane, powinno być napisane. W Trzemesznie tym bardziej powinniśmy być na to wyczuleni, bo kiedyś zmieniono tylko kilka słów w załączniku uchwały i wiadomo, jakie były tego konsekwencje. Zrezygnowałem z powiadomienia prokuratury, ale u rzecznika dyscypliny finansów publicznych będę się także tym bronił przed zarzutami komisji. Będę wyraźnie eksponował ten fakt zachowania komisji. I chcę podkreślić, że negatywnie oceniam takie zachowanie radnych, jak kierowanie spraw do NIK i rzecznika zamiast dialogu - komentuje burmistrz Dereziński.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1088 (51/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze