Pojazdy skręcające w lewo do Wymysłowa narażone są na to, że uderzy w nie z tyłu rozpędzony samochód nadjeżdżający od strony Trzemeszna
fot. Roman Wolek
Sołtys Marek Kasprowicz tak tej sprawy nie zostawi
Do Wymysłowa lepiej nie skręcać
Na drodze krajowej nr 15 doszło do kolejnego wypadku przy zjeździe do Wymysłowa. Mimo tego GDDKiA po raz drugi odkłada na następny rok budowę lewoskrętu w tym miejscu.
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
NIEBEZPIECZNE MIEJSCE
Kolejny w ostatnim czasie wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 15 przy zjeździe do Wymysłowa (gm. Trzemeszno) 3 marca. O 2230 ciągnik siodłowy volvo z naczepą jadąc od strony Trzemeszna najechał na stojący na prawym pasie samochód polonez. Kierowca poloneza również jadący od strony Trzemeszna zatrzymał się, aby skręcić w lewo na drogę do Wymysłowa. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznali kierujący polonezem 32-letni Waldemar H. z gminy Trzemeszno oraz jego żona 27-letnia Katarzyna H. Oboje zostali przewiezieni do szpitala w Gnieźnie. Ranny kierowca oraz kierowca tira, 30-letni Krzysztof T. z gminy Jeziora Wielkie byli trzeźwi.
Podobny wypadek w tym samym miejscu wydarzył się 16 września ubiegłego roku. Wtedy ciężarowy renault jadący z kierunku Trzemeszna potrącił jadącego motorowerem 19-letniego mieszkańca Wymysłowa. W momencie wypadku motorowerzysta również był na prawym pasie ruchu i zamierzał skręcić w lewo, na drogę prowadzącą do Wymysłowa. W wyniku tego wypadku kierujący motorowerem Łukasz G. odniósł poważne obrażenia ciała, w wyniku których wkrótce zmarł.
TO JEST TRAGEDIA
Do wypadków tych mogłoby nie dojść, gdyby modernizacja drogi krajowej nr 15 w okolicach Trzemeszna była wykonywana zgodnie z przygotowanym wcześniej projektem.
Projekt ten przewidywał m.in. wykonanie osobnego pasa do skrętu w lewo z drogi krajowej do Wymysłowa. Droga została już w tym miejscu wyremontowana, a skrzyżowanie z drogą do Wymysłowa zostało poszerzone, jednak lewoskręt nie powstał. Pojazdy jadące od Trzemeszna i skręcające do Wymysłowa muszą więc zatrzymywać się na tym samym pasie ruchu, którym jadą inne pojazdy w kierunku Gniezna. Miejsce to jest więc obecnie bardziej niebezpieczne niż było przed modernizacją drogi. Po poszerzeniu drogi, mimo istniejącego ograniczenia prędkości do 70 km/h, samochody jeżdżą w tym miejscu bardzo szybko i mają problemy z wyhamowaniem przed skręcającym przed nimi pojazdem.
- To jest tragedia. Katastrofa. To jest niedopuszczalne, co tam się teraz dzieje. Ograniczenie prędkości jest, ale kto go przestrzega? Czasami dochodzi do tego, że ktoś kto chce skręcić w lewo do Wymysłowa, jedzie jednak dalej prosto, żeby uniknąć wypadku - mówi Pałukom Marek Kasprowicz, sołtys Wymysłowa.
NIE W TYM ROKU
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od zapisanej w projekcie budowy lewoskrętu z powodu trudności, które pojawiły się w trakcie prac. Między innymi w podłożu znajdował się torf, więc wykonanie pasa do skrętu w lewo wiązałoby się z większym zakresem prac i znacznie większymi kosztami niż to wcześniej zakładano. Budowę lewoskrętu odłożono. Miał on zostać wykonany w bieżącym roku, gdy będzie kończona modernizacja drogi krajowej nr 15 koło Trzemeszna. Modernizacja została już zakończona, ale pas do skrętu w lewo nie powstał i zanosi się na to, że szybko nie powstanie.
Marek Bereżecki, zastępca dyrektora oddziału do spraw przygotowania inwestycji GDDKiA w Poznaniu powiedział nam, że lewoskręt nie powstanie w tym roku w Wymysłowie, gdyż nie ma na to środków w budżecie GDDKiA.
- Powstanie w przyszłym roku - zapewnia Marek Bereżecki.
Sołtys Marek Kasprowicz zapowiada, że jeśli rzeczywiście lewoskręt nie powstanie w najbliższym czasie, to mieszkańcy sołectwa będą musieli podjąć jakieś działania, żeby droga w tym miejscu była bardziej bezpieczna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 943 (10/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze