Radny Wspólnoty Samorządowej uważa, że proponowany w nowym projekcie uchwały o stypendiach, nagrodach i wyróżnieniach - zapis o konieczności posiadania I klasy sportowej praktycznie wyklucza zawodników gier zespołowych z możliwości otrzymania nagród finansowych. Zapis nie odpowiada mogileńskim realiom. Uchwała została wycofana do poprawki.
I KLASA SPORTOWA
Burmistrz Mogilna przedstawił radnym nowy projekt uchwały o przyznawaniu stypendiów sportowych, rozszerzony o przyznawanie nagród finansowych oraz wyróżnień (statuetek, pucharów, medali, dyplomów lub listów gratulacyjnych). Przed przekazaniem jej na sesji 22 lutego uchwała przeszła konsultacje społeczne.
Mimo to zastępca burmistrza Jarosław Ciesielski poprosił radnych o zdjęcie projektu z porządku sesji. W artykule poniżej nie będziemy pisać o zasadach przyznawania stypendium, nagród finansowych i wyróżnień. Skupimy się tylko na jednym wątku, dotyczącym zawodników gier zespołowych.
O zdjęcie projektu uchwały wnioskował podczas komisji 20 lutego radny Wspólnoty Samorządowej Grzegorz Stochliński. Radny uważał, że w części dotyczącej przyznawania jednorazowych nagród w kwocie 500 zł lub 200 zł, uchwała może być tak naprawdę martwa. Zwrócił uwagę na jeden z zapisów dotyczący zawodników gier zespołowych (w przypadku gminy Mogilno dotyczy to piłki nożnej, siatkówki i tenisa stołowego). Warunek, który musiałby spełnić sportowiec tak został zapisany w projekcie uchwały: uczestniczy w rozgrywkach ligi krajowej w jednej z klas od I do III, przy czym klasa III nie jest najniższą klasą w danej dyscyplinie i posiada I klasę sportową nadaną przez ogólnopolski związek sportowy właściwy dla danej dyscypliny sportowej.
Kluczem są tutaj słowa I klasa sportowa. Według radnego, warunki jakie musi spełnić zawodnik, by posiadać tę klasę, są w poszczególnych związkach sportowych bardzo wyśrubowane i dotyczą głównie zawodników występujących w najwyższych klasach rozgrywkowych poszczególnych dyscyplin.
Na przykładzie rozgrywek siatkarskich wytłumaczył, co oznacza zdobycie I klasy sportowej. Obejmuje ona powołanie do kadry narodowej seniorów, rozegranie więcej niż 50 spotkań w rozgrywkach Plus Ligi Kobiet i I ligi, rozegranie więcej niż 50 spotkań w kwalifikacjach do mistrzostw Europy seniorów, udział w turnieju finałowym Pucharu Polski, zdobycie tytułu mistrza Polski juniorów, kadetów czy zdobycie pierwszego miejsca w ogólnopolskiej olimpiadzie młodzieży.
- To są rzeczy prawie nierealne do osiągnięcia dla naszych sportowców - tłumaczył radny.
W tej chwili, jedyną zawodniczką, która załapałaby się na takie zasady przyznawania nagród byłaby występująca w Plus Lidze Siatkarskiej w Pałacu Bydgoszcz Weronika Fojucik. - To jest jeden rodzynek i żeby mieć takich rodzynków więcej to właśnie po to jest ta uchwała, by młodzież zachęcić do osiągania takich wyników - argumentował radny Stochliński. Dodał: - Uchwałę należy bardziej dostosować do warunków gminy Mogilno i miasta Mogilna.
Radny uważał, że nagrody pieniężne, niekoniecznie od razu po 500 zł, powinni dostawać wszyscy zawodnicy z danej drużyny, gdy na przykład osiągną awans do wyższej klasy rozgrywkowej. A wybitni sportowcy z tych drużyn, gdyby trafili do zespołów z wyższych lig i tak mają szansę na otrzymanie stypendium sportowego, co do którego zasad przyznawania radny Stochliński nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń.
Swoje zdanie po obradach komisji 20 lutego zmieniła także przewodnicząca RM Teresa Kujawa. - Przekonał mnie kolega, że to by zamknęło drogę szczególnie zawodnikom gier zespołowych - mówiła do radnego Stochlińskiego.
Odmienne zdanie jako jedyny radny miał Konrad Andrzejewski ze Wspólnoty: - Nic nie stoi na przeszkodzie, by ten zapis był i poszczególny zawodnik tak się wybijał, że miałby awans indywidualny z Mogilna do klasy drugiej lub pierwszej czy do ekstraklasy. Nikt nie mówi, że musi awansować cała drużyna i cała drużyna musi być nagradzana.
Radnego Stochlińskiego wsparł szef PSL Paweł Molenda. - Też uważam, że my powinniśmy wyróżniać zawodników z naszego terenu do poziomu naszego. I ligę to wyróżniają kluby, które są bardzo bogate (...) Od razu nikt nie zagra w I lidze, ani nie zostanie mistrzem Polski - mówił. Podobnego zdania był wiceprzewodniczący RM Karol Nawrot: - Dostosujmy to do naszych realiów (...) Doceńmy piłkarzy i siatkarzy, by dostosować to do naszego mogileńskiego klimatu.
Ostatecznie 19 radnych było za zdjęciem uchwały z porządku obrad, 1 osoba wstrzymała się.
Prawdopodobnie kolejna uchwała dotycząca zasad przyznawania sportowych stypendiów, nagród i wyróżnień zostanie przygotowana na marcową sesję. Każda zmiana regulaminu wymaga najpierw społecznych konsultacji, dlatego radni nie mogli wprowadzić jej na sesji poprzez głosowanie.
FINANSOWANIE
Radna Wspólnoty Alina Dobersztyn mówiła, że niesprawiedliwym jest to, iż na stypendia sportowe w budżecie na ten rok zagwarantowano 9.000 zł, a na stypendia za osiągnięcia naukowe tylko 4.000 zł. - Myślę, że powinniśmy tak samo traktować stypendia naukowe - mówiła. Wsparła ją koleżanka ze Wspólnoty Iwona Golis: - Przychylam się do tego głosu (...) nauka to jest mrówcza praca.
Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1307 (9/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze