Alicja Obecna z córką Marceliną liczyły na to, że autobus szkolny będzie dojeżdżał do Świętego, tym bardziej, iż otrzymały już rozkład jazdy z zaznaczonymi kursami przez ich miejscowość
fot. Roman Wolek
Mieszkańcy Świętego, rozkład jazdy, autobus, rodzice
Dostali rozkłady jazdy, ale autobus nie dojedzie
Rodzice ze Świętego liczyli na to, że dowozy szkolne z Miat obejmą także ich dzieci. Nie zgodził się jednak na to przewoźnik, argumentując, że autobus do Świętego nie może dojechać.
Miesiąc temu informowaliśmy o tym, że burmistrz Trzemeszna Krzysztof Dereziński wyraził zgodę na objęcie dowozem do szkół dzieci z Miat (gm. Trzemeszno). Autobus szkolny miał po drodze zabierać także uczniów z miejscowości Święte i okolic. Dowozy takie mają ruszyć prawdopodobnie od 4 listopada. Jednak się okazuje, nie obejmą one dzieci ze Świętego. Problem ten dotyczy w sumie 4 dzieci. Dwoje z nich mieszka w Świętym, a dwoje na terenie fermy norek, która administracyjnie znajduje się w Miatach, jednak leży przy drodze do Świętego.
Barbara Frelich, sołtys Miat, powiedziała nam, że o tym, iż dowóz nie obejmie dzieci ze Świętego dowiedziała się od Jarosława Kaniastego, dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 w Trzemesznie. Usłyszała od dyrektora, że nie zgodził się na to właściciel firmy zajmującej się dowozami uczniów, gdyż stwierdził on, iż droga w Świętym jest zbyt wąska dla autobusu.
Zaskoczona tym faktem jest Alicja Obecna ze Świętego, która liczyła, że już wkrótce dowóz uczniów obejmie jej 9-letnią córkę Marcelinę, uczennicę SP 2. Dotychczas musi ją do szkoły zaprowadzać pieszo i po szkole przyprowadzać do domu. W ciągu dnia czterokrotnie pokonuje więc pieszo trasę, której przejście zabiera około pół godziny. Taką samą trasę będzie musiała pokonywać także wkrótce podczas opadów deszczu i śniegu oraz przy mroźnej pogodzie.
- Szkoda, że nie można zorganizować tego dowozu, skoro na przykład autobus dowożący dzieci z Wymysłowa mija nas zawsze w drodze do szkoły, gdy przechodzimy z córką koło Domu Dziecka - mówi Alicja Obecna. Dziwi się też, że autobus nie może dojechać do Świętego, mimo że przecież niedawno utwardzono drogę do tej miejscowości. Mieszkanka Świętego jest rozgoryczona tym bardziej, że niedawno w szkole rozdano już rozkłady jazdy autobusu szkolnego. Zapisano w nim, że autobus będzie zatrzymywał się w Świętym około 745. Kurs powrotny zaplanowany był na 13:25 i około 14:15 z parkingu koło Czeremchy w Trzemesznie.
Mirosław Świerkot, likwidator Zespołu Obsługi Szkół w Trzemesznie, potwierdził nam, że autobus szkolny nie będzie mógł jeździć do Świętego. Jak wyjaśnił, nie zgodził się na to przewoźnik, który uznał, iż nie ma odpowiednich warunków do przejazdu autobusem do tej miejscowości. Dlatego dzieci ze Świętego będą mogły wsiąść do autobusu szkolnego dopiero na przystanku w pobliżu tzw. Osiedla Sportowego i dawnej szkoły zawodowej.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1132 (43/2013)
Więcej informacji na ten temat:
Nie będą chodzić pieszo do szkoły
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze