Droga do cmentarza i punktu skupu płodów rolnych w Rzadkwinie (gm. Strzelno) została oddana do użytkowania. Inwestycja warta ponad 700 tysięcy złotych została dofinansowana w kwocie blisko 230 tysięcy z Rządowego Funduszu Rozwoju.
Przypomnijmy, że o remont drogi od lat zabiegali mieszkańcy. Jest to droga, w centrum wsi, która wiedzie do miejscowego cmentarza. Aby zabezpieczyć pieniądze na wkład własny do budowy drogi, gmina sprzedała swoje grunty w Rzadkwinie i Ciechrzu. Jednak sprzedaż nieruchomości gruntowych w Rzadkiwnie budziła sporo kontrowersji. Nie godzili się na to mieszkańcy wioski. Gdy Dariusz Chudziński zamierzał wystawić na sprzedaż gminną działkę rolną o powierzchni 1,6 ha w Rzadkwinie, to mieszkańców sołectwa zapewnił, że z uzyskanych pieniędzy wyremontowana zostanie droga do miejscowego cmentarza, o której remont mieszkańcy monitowali od kilku lat, a gmina nie miała na ten cel pieniędzy. Wówczas rada sołecka i 20 mieszkańców Rzadkwina nie zgadzało się na sprzedaż ziemi. Przewodnicząca Rady Sołeckiej Aldona Pilichowska z mężem (tak robili także poprzedni sołtysi we wsi) dzierżawili ziemię gminną i dochód z niej przeznaczali na koszty funkcjonowania sołtysa i władzy sołeckiej. Traktowali to, jako rekompensatę poniesionych przez sołectwo kosztów funkcjonowania i reprezentacyjnych. Takie oświadczenie zostało wówczas złożone w gminie. Inni sołtysi przyjęli to z zażenowaniem, bo bycie sołtysem to praca społeczna - oni działek gminnych nie dzierżawią.
Burmistrz Chudziński tłumaczył cały czas, że gmina, to nie firma - Gmina Strzelno nie jest spółdzielnią produkcyjną, tak jak nie jest firmą budowlaną, czy komunikacyjną i nie będzie się zajmowała dzierżawą, obrotem, czy czymkolwiek innym, jeśli chodzi o grunty orne, czy działki budowlane oraz mieszkania. Pozwólcie państwo sprzedać ziemię (...), z której korzysta jedna, czy dwie osoby i przekażmy ją na dobro wspólne, jakim jest droga do cmentarza. Gmina dołoży pieniądze i wybudujemy fajną nakładkę na tej drodze, z której będzie korzystało mnóstwo ludzi - tłumaczył burmistrz Chudziński. Sołtys Rzadkwina Grażyna Leśna wyjaśniała, że przebywa na emeryturze i w związku z tym tej ziemi gminnej już nie dzierżawi, gdyż nie pozwala jej na to prawo, dlatego obecnie ziemię dzierżawi przewodnicząca Rady Sołeckiej Aldona Pilichowska. - Taka była wola nie moja, tylko mieszkańców naszej wsi - powiedziała Grażyna Leśna. Ostatecznie za zgodą Rady Miejskiej grunty rolne będące własnością gminy zostały przeznaczone do sprzedaży - Nie ma czegoś takiego, jak grunty sołeckie. Wszystko jest mieniem gminy – mówił nam kierownik referatu rolnictwa Maciej Nowak.
Oprócz dwóch gruntów w Rzadkwinie w przetargu ograniczonym gmina sprzedała też grunty w Ciechrzu i Książu. Zgodnie z obietnicą pieniądze pozyskane ze sprzedaży działek w Rzadkwinie i Ciechrzu przeznaczone zostały na remont drogi do cmentarza w Rzadkwinie. Na parafialnym cmentarzu w Rzadkwinie spoczywają też mieszkańcy Ciechrza, gdyż ta miejscowość należy do rzadkwińskiej parafii. Do tego przetarg był ograniczony tylko do mieszkańców gminy.
W między czasie gmina ogłosiła przetarg na remont drogi, jednak musiała go unieważnić z przyczyn formalnych. Później ogłoszony został drugi przetarg na remont tej drogi. Ostatecznie gmina podpisała umowę na realizację zadania z Zakładem Usług Drogowych Marka Smorczyńskiego z Olszy (gm. Mogilno).
Obecnie droga została oddana do użytkowania. W odbiorze inwestycji uczestniczył burmistrz Dariusz Chudziński, radni Emilia Walkowiak i Sławomir Wójcik, przedstawiciel Zakładu Usług Drogowych oraz projektant/inspektor nadzoru Jarosław Góralczyk.
Magdalena Lachowicz, 3 I 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze