Orchowo
Drogi powiatowe jak zdechły kot
Starosta słupecki przyznaje, że powiat nie zrealizował ostatnio żadnych większych inwestycji w gminie Orchowo, ale jest mu przykro, gdy słyszy, że Orchowo chce odejść do powiatu mogileńskiego.
Starosta słupecki Mariusz Roga nie miał dla radnych dobrych informacji w odpowiedzi na liczne wnioski dotyczące zadań starostwa na terenie gminy Orchowo DUŻO UWAG
Starosta słupecki Mariusz Roga był gościem obrad sesji Rady Gminy w Orchowie w czwartek 31 marca. Wcześniej wójt Teodor Pryka przekazał staroście listę wniosków oraz problemów dotyczących funkcjonowania i zakresu zadań starostwa powiatowego. Wnioski te dotyczą m.in. remontów uszkodzonych dróg: Orchowo - Bielsko, Orchowo - Słowikowo, Orchowo - Suszewo, Osówiec - Szydłówiec, Słowikowo - Skubarczewo i Wólka Orchowska - Linówiec. Dotyczą także: zebrania poboczy, naprawy niebezpiecznych dla pojazdów zaniżeń na przepustach w: Słowikowie, Osówcu, Suszewie i Skubarczewie, usunięcia suchych i chorych drzew, naprawy zniszczonych chodników w sołectwie Bielsko, naprawy dróg gruntowych i wapiennych: Linówiec - Mlecze i Mlecze - Suszewo i interwencji w sprawie udrożnienia rowów. Korzystając z obecności starosty na sesji, radni powtórzyli niektóre z tych wniosków oraz zgłosili kilka nowych.
PODRZUCONE DROGI
Starosta Mariusz Roga informował radnych, że na doprowadzenie wszystkich dróg powiatowych do stanu sprzed zimy potrzeba około 2 mln zł, a obecnie trwają lustracje najbardziej zniszczonych miejsc. Narzekał także, iż powiaty zostały utworzone 8 lat później niż gminy i województwa, dlatego też otrzymały one te drogi, których nikt już nie chciał. - Ktoś podrzucił nam zdechłego kota - komentował starosta słupecki. Zadeklarował, że udzieli na piśmie odpowiedzi na wszystkie wnioski. Sugerował jednak, że wiele z nich wcale nie jest najpilniejszymi lub koniecznymi pracami do wykonania.
DZIELĄ ICH LASY
Podczas czwartkowej sesji powrócił temat problemów na linii: gmina Orchowo - powiat słupecki i o związanych z tym, odżywających od czasu do czasu, planach przyłączenia gminy do powiatu mogileńskiego. Ryszard Świtek komentował, że takie plany to tylko temat zastępczy i pytał starostę, czy można je traktować jako coś poważnego. Sebastian Gonicki dociekał, czy współpraca między gminą a powiatem jest rzeczywiście zła. Prosił też starostę, żeby przedstawił inwestycje powiatu przeprowadzone na obszarze gm. Orchowo w ciągu kilku ostatnich lat, żeby rozwiać rozpowszechniane informacje, że starostwo nic nie robi na tym terenie. Władysław Jakubowski komentował, że gminę Orchowo i powiat słupecki dzielą lasy i wygląda to tak, jakby te dwa samorządy były do siebie odwrócone plecami.
- Zróbmy coś razem, żebyśmy się odwrócili twarzami - apelował radny z Orchowa.
NIC DUŻEGO NIE ZROBIONO
Mariusz Roga przypomniał, że sprawa przynależności gmin do powiatów zapadła już wiele lat temu i według niego sprawa ewentualnych zmian jest także tematem zastępczym. Zaznaczył, że zawsze jest mu przykro, gdy powraca się do tego tematu. Starosta przyznał jednak, że rzeczywiście powiat nie zrealizował jakichś większych inwestycji w gm. Orchowo.
- Póki co nic dużego nie udało się nam tu zrobić - oświadczył starosta Roga. Podczas obrad wójt Teodor Pryka pytał starostę, czy orientuje się, ilu mieszkańców gm. Orchowo jest zatrudnionych we władzach wszystkich instytucji powiatowych. Starosta odpowiadał, że nie ma rozeznania w tej sprawie, ale zadeklarował, iż sprawdzi i postara się odpowiedzieć na to pytanie.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 999 (14/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze