Reklama

Druga próba połączenia TPK i ADM

Trzemeszno, samorząd ,TPK, ADM , jednostka
     Druga próba połączenia TPK i ADM
     W 2008 r. rozłączono TPK i ADM, co miało być pierwszym etapem restrukturyzacji komunalki. Teraz samorządowcy po raz drugi podchodzą do próby ponownego połączenia tych dwóch jednostek.

P.o. kierownik ADM Paweł Kwiatkowski jest zadowolony z planowanego połączenia fot. Roman Wolek Dyrektor TPK nie chciał wyrazić swojej ostatecznej opinii na temat planowanego połączenia TPK i ADM fot. Roman Wolek

    NIE BYŁO ZGODY
     W trzemeszeńskim samorządzie ponownie powraca temat połączenia Trzemeszeńskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego i Administracji Domów Mieszkalnych. Projekt uchwały o połączeniu tych jednostek przygotowany został na sesję 30 listopada. Jest to już druga próba połączenia TPK i ADM. Radni mieli taką uchwałę podjąć 27 września. Radni uznali wtedy jednak, że należy zdjąć uchwałę z programu sesji do momentu aż zaakceptują program naprawczy TPK.
     Przypomnijmy, że rozwiązanie polegające na ponownym połączeniu TPK i ADM zaproponował burmistrzowi Krzysztofowi Derezińskiemu zespół ds. restrukturyzacji tego przedsiębiorstwa. W skład tego zespołu wchodziło 12 osób: radni Rady Miejskiej - Tadeusz Kostka, Krzysztof Szapował, Leszek Figaj i Tomasz Bauza, sekretarz UMiG Tomasz Gorczycki, radca prawny Marcin Leśny, kierownik referatu inwestycyjnego UMiG Paweł Piechowiak, skarbnik gminy Maria Kiełpińska, kierownik referatu gospodarki nieruchomościami i spraw komunalnych UMiG Dariusz Jankowski, dyrektor TPK Krzysztof Tomczak, zastępca dyrektora TPK Hieronim Stopczyński oraz p.o. kierownik Administracji Domów Mieszkalnych Paweł Kwiatkowski.
     W swoich wnioskach zespół opierał się przede wszystkim na analizie stanu TPK i ADM sporządzonej za 14.000 zł przez dwóch ekspertów z Wydziału Inżynierii Zarządzania Politechniki Poznańskiej - dr. Przemysława Bartkiewicza i dr. Bartosza Godziszewskiego. Eksperci wskazali m.in. na katastrofalny stan finansowy tych jednostek i nieprawidłowości w działalności TPK. Uznali, że rozdzielenie TPK i ADM było błędem.
     MIAŁY BYĆ REFORMY
     Wcześniej przez wiele lat ADM wchodziła w skład TPK. Decyzję o utworzeniu odrębnego zakładu budżetowego i tym samym o rozdzieleniu TPK i ADM Rada Miejska podjęła 1 kwietnia 2008 r. Rozdzielenie zakładów miało być pierwszym etapem restrukturyzacji komunalki. Jednak kolejnych zmian już nie było, poza dość zaskakującymi zmianami personalnymi. Burmistrz Dereziński najpierw zwolnił Hieronima Stopczyńskiego z funkcji dyrektora TPK, a później powołał go na zastępcę dyrektora tego przedsiębiorstwa, tworząc tym samym jedno dodatkowe kierownicze stanowisko pracy. Na nowego dyrektora powołano Krzysztofa Tomczaka.
     RAZEM OD NOWEGO ROKU
     Według projektu przygotowanego na sesję 30 listopada do połączenia w jeden zakład budżetowy TPK i ADM ma dojść od 1 stycznia 2012 r. Należności i zobowiązania likwidowanego zakładu przejąć ma budżet gminy. Dotyczy to zobowiązań ADM względem TPK w okresie od rozdzielenia zakładów. Wynoszą one 435.193,78 zł, z czego 301.392,51 zł to zobowiązania za wodę i ścieki, a 133.801,27 zł to zaległości za wywóz nieczystości stałych. Oprócz tego istnieje jeszcze zaległość za niewyegzekwowane czynsze od najemców mieszkań i lokali użytkowych przed wyodrębnieniem ADM i wynosi 371.083,92 zł. TPK jest również winne gminie 257.946 zł tytułem niezapłaconego w 2011 r. podatku od nieruchomości.
     Po połączeniu przewiduje się skompensowanie zadłużenia ADM wobec TPK spłatą zadłużenia, jakie komunalka ma wobec gminy z tytułu podatku od nieruchomości.
    MOŻECIE GADAĆ I GADAĆ
     Dyskusja na temat planowanego połączenia TPK i ADM toczona była podczas obrad komisji finansowej 24 listopada. Kilku radnych wyrażało wątpliwości, czy połączenie zakładów przyniesie spodziewany skutek. Ta dyskusja niecierpliwiła burmistrza Derezińskiego, który komentował: - Możecie gadać, gadać, gadać i gadać. A my proponujemy rozwiązanie.
     Swoje zdanie wyrazili także dyrektor TPK Krzysztof Tomczak i kierownik ADM Paweł Kwiatkowski. Dyrektor komunalki mówił, że jeśli nie rozwiąże się sytuacji zadłużenia ADM, to widzi trudności, bo to zadłużenie ciągle narasta. Jak dodał, swojej ostatecznej opinii na temat planowanego połączenia nie wyrazi.
     Według Pawła Kwiatkowskiego kierowana przez niego jednostka będzie mogła lepiej funkcjonować po połączeniu.
     O wynikach głosowania na środowej sesji w sprawie połączenia TPK i ADM poinformujemy w następnym numerze naszej gazety.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1033 (48/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości