Orchowo, przychodnia, zdrowie, wójt Pryka
Druga przychodnia nie powstała
Lekarz Jerzy Baron twierdzi, że przychodnia jeszcze powstanie i to na 1000%. Nie wierzy w to wójt Pryka, który zastanawia się, na co przeznaczyć planowane na przychodnię pomieszczenia.
NIE PRZYJMUJĄ
Mimo wcześniejszych zapowiedzi od 2 stycznia nie rozpoczęła swojej działalności nowa przychodnia lekarska w Orchowie. Przypomnijmy, że drugą przychodnię w gminie Orchowo chciał otworzyć Jerzy Baron, lekarz z Poznania. Jak dotychczas w gminie Orchowo opiekę lekarską od wielu lat zapewnia tylko Przychodnia Zespołu Lekarza Rodzinnego Bene Te. Przychodnia ta przeniosła swoją siedzibę z budynku gminnego niedaleko Urzędu Gminy, na ul. Kościuszki do nowego budynku przy ul. Wyzwolenia. I właśnie w pozostawionych pomieszczeniach przy ul. Kościuszki planowano uruchomić drugą przychodnię.
160 LUB KILKASET
Od 2 listopada ubiegłego roku przy wsparciu Urzędu Gminy, zbierane były deklaracje wyboru lekarza do nowej przychodni. Według wstępnych planów miały w niej pracować jedna lub dwie lekarki z Poznania. Jerzy Baron deklarował, że nowa przychodnia może zacząć funkcjonować już od 2 stycznia, jeśli zapisze się do niej co najmniej 1.000 pacjentów. Początkowo chęć przeniesienia do nowej przychodni deklarowało dużo osób. Deklaracje zbierane były m.in. podczas spotkań z lekarzami organizowanych w różnych sołectwach. Jednak liczba zebranych deklaracji nie pozwoliła na uruchomienie działalności nowej przychodni. Ile deklaracji ostatecznie udało się zebrać? Wójt Teodor Pryka twierdzi, że około 150 lub 160, natomiast Jerzy Baron powiedział Pałukom, że udało się zebrać kilkaset deklaracji.
MIESZKAŃCY ZADOWOLENI
Wójt i właściciel mającej powstać przychodni mają także rozbieżne zdanie, co do szans na rozpoczęcie jej funkcjonowania.
Wójt Pryka uważa, że druga przychodnia już nie powstanie i w związku tym zastanawia się, w jaki sposób zagospodarować pomieszczenia, w których miała się ona mieścić. Według wójta, na pewno nie uda się zebrać odpowiedniej liczby deklaracji wyboru lekarza.
- Według mnie mieszkańcy są zadowoleni z tego, co jest. Więc później niech się sami martwią - uważa Teodor Pryka.
- Przychodnia w Orchowie powstanie na 100%, a nawet na 1000%. Jest tylko kwestia tego czy powstanie w marcu czy w kwietniu - deklaruje Jerzy Baron.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1090 (1/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze